Pół roku po pożarze archiwum w Krakowie urzędnicy nadal nie mają listy zniszczonych dokumentów

ow
Joanna Urbaniec / Polska Press
Udostępnij:
Z 20 tys. wydobyto zaledwie 930 metrów bieżących akt. Na zabezpieczenie terenu i prace z wydobyciem dokumentów po pożarze, do którego doszło pół roku temu w halach archiwum miejskiego w Krakowie, wydano już 1,57 mln zł - informuje Onet.pl

— Trudno mówić o "liście dokumentów, które uległy zniszczeniu podczas pożaru". Nadal trwają prace przy wydobywaniu akt ze zniszczonych magazynów i jeszcze przez dłuższy czas urząd miasta nie będzie dysponował taką listą — wyjaśnia w Onecie rzecznik prezydenta Krakowa.

W halach, w których pół roku temu doszło do pożaru, znajdowały się archiwalne akta ze wszystkich komórek organizacyjnych magistratu oraz zlikwidowanych już miejskich jednostek. Najnowsze dokumenty pochodziły z 2018 roku.

Jak podaje Onet.pl, na mocy umowy zawartej pomiędzy Zarządem Inwestycji Miejskich i firmą, która podjęła się rozbiórki hal, wszystkie prace maja zostać zakończone do 6 września.

Źródło: Onet.pl

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie