Podział na Polskę A i B widać w danych GUS

Joanna Pieńczykowska
Najbogatsze i najbiedniejsze regiony Polski dzieli przepaść - wynika z szacunku produktu krajowego brutto na jednego mieszkańca w latach 2008-2010, opublikowanego przez Główny Urząd Statystyczny.

Wskaźnik poziomu PKB na mieszkańca traktuje się jako jeden z wyznaczników wskazujących poziom dobrobytu. Pokazuje wartość wyprodukowanych w danym regionie produktów i usług przypadającą na statystycznego obywatela. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski PKB wyniósł 35 267 zł.

Najwyższym PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca może się pochwalić województwo mazowieckie: 56,7 tys. zł. Drugie miejsce zajmuje dolnośląskie (38,7 tys. zł/osobę). Wyższe niż średnia krajowa wskaźniki mają też śląskie (37,9 tys. zł) i wielkopolskie (37 tys. zł). W pomorskim wskaźnik ten wynosi tylko 33,9 tys. zł, a w małopolskim nieco ponad 30,2 tys. zł.

Najbiedniejsze regiony dzieli od Mazowsza przepaść. Najmniej zamożne są województwa lubelskie (24 002 zł) i podkarpackie (24 070 zł).

Ale w poszczególnych regionach rozpiętość też jest znaczna. Zwykle w stolicach regionów wskaźnik zdecydowanie jest wyższy niż w reszcie województwa.

Liderem jest Warszawa, której PKB na mieszkańca przekroczył poziom 105,32 tys. zł. Ale już w sąsiednim podregionie radomskim jest to zaledwie 26 tys. zł.

W Wielkopolsce najbogatszy jest Poznań - 70 tys. zł. Na Śląsku przodują Katowice: 50,76 tys. zł. Ale na Dolnym Śląsku stolicę regionu - Wrocław (ok. 53 tys. zł/osobę) - nieznacznie wyprzedza miedziany podregion legnicko-głogowski (58 tys. zł /osobę).

Najbiedniej jest w rejonie przemyskim. Tam PKB na mieszkańca w latach 2008-2010 to średnio 19,47 tys. zł.

Polska pod względem wysokości PKB na jednego mieszkańca plasuje się w dole tabeli unijnej - wynika z danych Eurostatu. To według danych Eurostatu obecnie 65 proc. średniej w całej Unii Europejskiej. Gorsze odczyty mają tylko Litwa, Łotwa, Rumunia i Bułgaria. Najwyższy PKB na mieszkańca utrzymuje się od lat w Luksemburgu, gdzie jest on ponaddwuipółkrotnie większy od średniej dla UE 27 i około sześciokrotnie większy niż w Bułgarii.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RRRR!
No Redachtor, a tyroski szczególowo analiza "regionu" slaskowojewódzkiego..........
p
prezessss
"Na Śląsku przodują Katowice: 50,76 tys. zł. Ale na Dolnym Śląsku stolicę regionu - Wrocław (ok. 53 tys. zł/osobę)"
a to ten Dolny Slask to nagle czescia Slaska przestal byc?
Dodaj ogłoszenie