Podlaski poseł Krzysztof Truskolaski żegna się z Nowoczesną....

    Podlaski poseł Krzysztof Truskolaski żegna się z Nowoczesną. Przechodzi do klubu PO-Koalicja Obywatelska (zdjęcia)

    (mg)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Poseł Krzysztof Truskolaski
    1/11
    przejdź do galerii

    Poseł Krzysztof Truskolaski ©Wojciech Wojtkielewicz

    Podlaski poseł Krzysztof Truskolaski zmienia klubowe barwy w Sejmie. Przechodzi z Nowoczesnej do klubu PO-Koalicja Obywatelska. - Jedynie szeroka Koalicja Obywatelska ma szanse na wygranie wyborów w 2019 roku - komentuje swoją decyzję na Twitterze poseł Krzysztof Truskolaski.
    – W wyborach samorządowych udało nam się stworzyć projekt Koalicji Obywatelskiej. Kluby KO powstały w gminach, powiatach i województwach. Naturalnym jest, że także w Sejmie musiał taki klub powstać. Wstąpiłem do niego, bo uważam, że tylko Koalicja Obywatelska może odsunąć PiS od władzy w następnych wyborach. Uważam że wspólnie powinniśmy budować szeroki blok partii opozycyjnych pod szyldem KO– mówi nam poseł Krzysztof Truskolaski.


    Do klubu PO-KO przeszło w sumie ośmiu posłów Nowoczesnej, w tym także m.in. Kamila Gasiuk-Pihowicz, Marek Sowa. Zmiana klubowych barw oznacza rezygnację z członkostwa w partii. Tak przewiduje statut Nowoczesnej.

    – Obecnie nie należę do żadnej partii – dodaje poseł Truskolaski.




    Na ostrą reakcję szefowej Nowoczesnej nie trzeba było długo czekać. – Ostatni gest pokazuje, że PO nie ma zamiaru kontynuować Koalicji Obywatelskiej. Wrogie przejęcie nie pozwala na stwierdzenie, że mamy koalicję – stwierdziła wczoraj w Polskim Radiu Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej.

    Jej partia, przez odejście ośmiu posłów nie będzie już miała w Sejmie klubu. Staje się kołem poselskim. Łaskawe dla N nie są także sondaże. Poparcie waha się w okolicach 3 proc.

    – Po projekcie samorządowym, który bardzo się nam udał, trzeba było zrobić kolejny krok i współpracę przenieść na forum parlamentarne. Ośmioro posłów Nowoczesnej odpowiedziało na to wyzwanie. Cieszę się, że jest wśród nich poseł z naszego regionu Krzysztof Truskolaski – komentuje szef podlaskiej Platformy poseł Robert Tyszkiewicz.

    On też przypomina, że w przyszłym roku są wybory parlamentarne i najważniejszym celem opozycji jest odsunięcie PiS-u od władzy. – Aby ten cel osiągnąć, opozycja musi się integrować. Tego oczekują od nas wyborcy. Nie ma bardziej naturalnego ruchu niż tworzenie klubu KO w Sejmie – dodaje poseł Robert Tyszkiewicz.




    Czy posłowie, którzy odeszli z Nowoczesnej wstąpią w szeregi PO?

    Na razie Krzysztof Truskolaski mówi o KO. – Robimy wszystko, żeby wygrać wybory w 2019 roku. Obecnie przebywam za granicą, ale po powrocie będę rozmwiał z szefem Platformy w naszym regionie , z posłami z woj podlaskiego i kolegami z klubu PO- KO. Najważniejsze jest teraz stworzenie szerokiego frontu opozycji na wybory do Parlamentu Europejskiego i parlamentarne – dopowiada poseł.

    Krzysztof Truskolaski ma 28 lat. W Sejmie zasiada pierwszą kadencję. Prywatnie jest synem prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego.

    Zobacz też:
    Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    Victoria's Secret 2018.

    Victoria's Secret 2018. "Aniołki" w seksownej bieliźnie na wybiegu [ZDJĘCIA]

    10 najbardziej przerażających seryjnych morderców w historii. Nie chciałbyś ich spotkać

    10 najbardziej przerażających seryjnych morderców w historii. Nie chciałbyś ich spotkać

    Black Friday w Instytucie Piękna Lumières

    Black Friday w Instytucie Piękna Lumières

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny