Podatki: Przeciętna rodzina odda państwu ok. 30 tys. zł

Joanna Pieńczykowska
Małgorzata Genca/Polskapresse
2,5 tys. zł miesięcznie, czyli 30 tys. zł rocznie - tyle odda państwu w formie rozmaitych podatków czteroosobowa rodzina, która osiąga dochód na poziomie dwóch średnich krajowych - wynika z zestawienia przygotowanego przez firmę Tax Care. Oznacza to, że suma obciążeń PIT, ZUS, VAT i akcyzy przekracza jedną trzecią jej dochodów, i to po odliczeniu ulg podatkowych.

Niestety, obciążenia podatkowe, jakie ponosi przeciętna rodzina, stale rosną. Od stycznia br. wzrosła m.in. stawka podatku VAT na ubranka dziecięce (z 8 proc. do 22 proc.), akcyza na papierosy (o 4 proc.), na tytoń do palenia (o 6,6 proc.), a także akcyza na olej napędowy. Rosną także obciążenia na rzecz gmin: wiele miast dla ratowania budżetów podniosło od bieżącego roku stawki podatków od nieruchomości oraz opłaty za usługi komunalne.

Czytaj też: Podatki: Sprawdź, zanim wypełnisz PIT

Tax Care sprawdził, jaką część miesięcznych dochodów czteroosobowej rodziny potrąca państwo od dochodów w formie różnego typu zobowiązań publicznoprawnych. Przyjęto, że dwoje pracujących rodziców łącznie osiąga dochód na poziomie dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, które wyniosło w styczniu 3666 zł brutto. W obliczeniach pod uwagę brano wydatki, jakie przeciętna rodzina ponosi w każdym miesiącu, a punktem wyjścia do analizy była struktura wydatków gospodarstw domowych publikowana przez GUS. Pominięto większe zakupy, np. samochodu.

Wiele miast podniosło w tym roku opłaty lokalne, m.in. stawki podatków od nieruchomości

Okazuje się, że pokaźną kwotę pobiera od nas państwo już na etapie wypłaty wynagrodzenia. Statystyczna osoba, uzyskując przychód na poziomie 3666 zł, na rękę dostanie zaledwie 2620 zł. - Pozostała część wynagrodzenia idzie na zaliczkę na podatek dochodowy (258 zł) oraz na składki ZUS, z czego 502,61 zł łącznie na składkę emerytalną, rentową i chorobową oraz 284,71 zł na ubezpieczenie zdrowotne - wylicza Tax Care.

Czytaj też: Rośnie liczba rozliczających się z fiskusem przez internet

Tak więc statystyczna rodzina już na etapie uzyskiwania środków do życia przekazuje państwu miesięcznie ok. 2090 zł. Na szczęście, dokonując rozliczenia rocznego, będzie miała prawo odliczyć 2224,08 zł z tytułu ulgi na dwoje dzieci. - W przeliczeniu na miesiąc odliczenie wyniesie ok. 185,34 zł - wylicza Katarzyna Rola-Stężycka z Tax Care.

Ale z samego wynagrodzenia netto rodzina wyda na rozmaite podatki aż 626 zł - wylicza Tax Care. Lwią część fiskus pobierze w postaci podatku VAT od nabywanych produktów i usług. I tak na przykład dzięki VAT od zakupionej żywności państwo wzbogaci się o mniej więcej 75 zł. VAT od odzieży i obuwia da mu około 40 zł. Więcej podatku, bo aż 141 zł, statystyczna rodzina zapłaci w rachunkach za transport. W tym przypadku koszty podatkowe to nie tylko VAT, ale także akcyza zawarta w cenie paliwa. - Przy założeniu, że na transport statystyczna rodzina wydaje co miesiąc 418,6 zł, VAT stanowi w tej kwocie 78 zł, a akcyza ok. 63 zł - wylicza Tax Care.

Kolejne 96 zł wyniesie podatek VAT od mediów - gazu, energii elektrycznej, opału, a 31 zł - od usług telekomunikacyjnych. Podatek od pozostałych wydatków - na zdrowie, edukację, rekreację, restauracje i hotele, higienę osobistą wyniesie łącznie ok. 211 zł.

Czytaj też: PIT 2011 bez błędów [PORADNIK i PROGRAM]

Coraz większym obciążeniem w budżetach rodzin stają się podatki lokalne. W tym roku wiele gmin podniosło po raz kolejny stawki podatków od nieruchomości. Statystyczna czteroosobowa rodzina wg GUS zajmuje nieruchomość o powierzchni 100 mkw. na gruncie 500 mkw. - Przyjmując, że znajduje się ona w Warszawie, podatek od nieruchomości wyniesie w 2012 r. 285 zł, czyli ok. 23,75 zł miesięcznie - wylicza Tax Care.
W sumie w formie PIT, składek ZUS, VAT i akcyzy rodzina oddaje państwu co miesiąc ponad 2,5 tys. zł, ponad 30 proc. dochodu.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AZ
Wedlug autora przecietna rodzina placi panstwu okolo 2.500 zt. miesiecznie co stanowi 1/3 jej dochodow.
To jest oszustwo bo przecietna rodzina niema dochodu okolo 7.500 zl./dobrze by bylo/statystyki mozna publikowac a rzeczywistosc jest zupelnie inna .Matematycznie srednia taka wychodzi czyli jaki wniosek tych ,ktorzy zarabiaja te tysiace trzeba inaczej opodatkowac.a tych ,ktorzy walcza o przezycie wspomoc.Podatki od bogatych wynosza w niektorych krajach 50- 60% ich dochodow,milionerzy placa i narzekaja.Nalezy wiec w Polsce poprosic ta warstwe spoleczenstwa do kasy.
:(
I jak w takich warunkach założyć rodzinę, nie wspominając o budowie domu/zakupie własnego mieszkania :(
Dodaj ogłoszenie