Poborowi tylko do końca roku

Agata Kondzińska
Zawodowa armia to dodatkowe wydatki, a nie tylko zniesienie poboru
Zawodowa armia to dodatkowe wydatki, a nie tylko zniesienie poboru G. Jakubowski
2010 rok będzie datą przełomową dla polskiej armii. Do tego roku wojsko ma być zawodowe.

- Umownie nazywam je wojskiem XXI wieku, które będzie lepiej przygotowane, wyposażone i zorganizowane - mówił w Lublinie Bogdan Klich, minister obrony narodowej. Jednocześnie zadeklarował, że tegoroczny pobór i wcielenie grudniowe będą ostatnimi.

Pobór i wcielenia do wojska mogą być jednak wznowione w przypadku konfliktu zbrojnego. - Gdyby bezpieczeństwo naszego kraju zostało poważnie zagrożone, pobór będzie odwieszony - zaznaczył minister.

Wraz z wprowadzeniem ochotniczej służby wojskowej Klich planuje zmiany w służbie nadterminowej - trafiają do niej poborowi, którzy na stałe chcą się związać z wojskiem. Po zmianach mogliby w niej służyć również rezerwiści. Poza tym będą do niej przyjmowani ci, którzy nie przekroczyli 30 lat, a nie - jak obecnie - 25 lat.

I o ile fakt profesjonalizacji polskiej armii nie budzi kontrowersji, wątpliwości polityków budzi data. - Zakładaliśmy, że to będzie 2012 rok - mówi Mariusz Kamiński, poseł PiS z sejmowej komisji obrony. - Mamy wątpliwości, czy do 2010 uda się przygotować naszą armię. Jak na razie po efektach pracy ministra i braku projektów ustaw w Sejmie nie sądzę, by się udało.

W podobnym tonie jeszcze pod koniec ubiegłego roku Władysław Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, wypowiadał się w imieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który uważa, że pobór mógłby być zniesiony najwcześniej w 2012 roku.

Wątpliwości ma też SLD. - Chciałbym, żeby armia była zawodowa, ale to jest kosztowne - mówi Janusz Zemke, szef sejmowej komisji obrony narodowej. - A jak na razie nic o pieniądzach nie słychać. A zawodowa armia to nowoczesne uzbrojenie i sprzęt oraz środki na szkolenie.

Robert Rochwicz, rzecznik MON, zapewnia, że są przygotowywane dokładne wyliczenia, które ujęto w planie profesjonalizacji armii na lata 2009-2018.

Projektom zmian w polskiej armii przygląda się też BBN, ale na razie nie chce oficjalnie ich komentować.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie