Po zaostrzeniu zasad przekraczania granicy. Niemieckie władze walczą o polskich pracowników

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Dofinansowanie stałego pobytu, praca w systemie dwa na dwa, zapewnienie noclegu - to tylko niektóre sposoby, na jakie zdecydowały się niemieckie samorządy i właściciele tamtejszych firm, by zatrzymać polskich pracowników. Wszystko przez zaostrzone zasady przekraczania granicy.

Władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego, podobnie jak władze landu Brandenburgia, chcą udzielić pomocy osobom dojeżdżającym do pracy z Polski, które ze względu na ograniczenia graniczne nie mogą już swobodnie podróżować między oboma krajami.

CZYTAJ TEŻ:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Według informacji opublikowanych przez "Nordkurier", osoby, które zdecydują się na pobyt w Niemczech w związku z nowymi przepisami, otrzymają 65 euro za dzień na osobę na nocleg w Niemczech.

Za bliskich krewnych, którzy również będą przebywać w Niemczech, dostaną 20 euro na dzień.

- Mój pracodawca zaproponował mi pracę w systemie zmianowym. Dwa tygodnie pracy i dwa tygodnie wolnego na odbycie domowej kwarantanny. Za czas, który nie będę pracował, rząd landu ma wypłacić mi 67 proc. mojego normalnego wynagrodzenia. Jestem kierowcą samochodu ciężarowego i przez te dwa tygodnie w Niemczech będę praktycznie cały czas w samochodzie. Firma opłaca mi odpoczynek na strzeżonych parkingach, gdzie mam do dyspozycji prysznic, kuchnię i inne podstawowe potrzeby - tłumaczy pan Łukasz, który od kilkunastu lat pracuje w Niemczech.

ZOBACZ TEŻ:

Przymusowa kwarantanna mogłaby całkowicie sparaliżować pracę znajdujących się w przygranicznych miejscowościach szpitali, gdzie często ponad połowa personelu pochodzi z Polski.

Niemal wszyscy polscy lekarze pracujący w szpitalu okręgowym GLG w Prenzlau zgodzili się na razie pozostać w tym mieście i kontynuować pracę.

- Na pewno nie była to dla nich łatwa decyzja, bo muszą się liczyć z tym, że przez dłuższy czas będą oddzieleni od swoich rodzin, przyjaciół oraz od ojczyzny. Niemniej jednak w imieniu całego kierownictwa chciałabym im podziękować za bardzo duże zaangażowanie w pracę podczas obecnego kryzysu związanego z pandemią koronawirusa - mówi dyrektor administracji szpitala w Prenzlau Marita Schöneman.


ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:


  • Podejrzewasz, że masz koronawiursa?

  • Ilu jest zakażonych?

  • Zobacz koniecznie:

warto wiedzieć:


🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację GS24.pl i bądź na bieżąco!

Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.


Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Materiał oryginalny: Po zaostrzeniu zasad przekraczania granicy. Niemieckie władze walczą o polskich pracowników - Głos Szczeciński

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Baca
28 marca, 13:44, sceptyk:

@Królikowski: do wczoraj samoloty z Chin z pasażerami lądowały we Frankfurcie a obcokrajowcy BEZ kwarantanny wjeżdżali do Niemiec. Kpisz czy o drogę pytasz?

Zobacz lepiej jak z zarazą radzi sobie Szwecja i reszta cywilizowanego świata.

Tylko dawne postsowieckie republiki zamykają granice i terroryzują swoich obywateli.

s
sceptyk

@Królikowski: do wczoraj samoloty z Chin z pasażerami lądowały we Frankfurcie a obcokrajowcy BEZ kwarantanny wjeżdżali do Niemiec. Kpisz czy o drogę pytasz?

Dodaj ogłoszenie