Po serii samopodpaleń mnichów Chiny obiecują "wsparcie" dla Tybetu. Wyślą agentów specjalnych

Redakcja
Chiny wdrożą zakrojony na szeroką skalę program wsparcia mieszkańców Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, w tym mnichów - ogłosił przedstawiciel Komunistycznej Partii Chin, Chen Quanguo, cytowany w poniedziałek przez oficjalny dziennik "Global Times".

Zapowiadana pomoc ma objąć m.in. emerytury, zasiłki i ubezpieczenie zdrowotne dla mnichów i mniszek. Dotychczas utrzymywali się wyłącznie dzięki pomocy klasztorów, datkom lub własnej pracy.

Ponadto "rząd zrobi, co w jego mocy, by do miejscowych klasztorów doprowadzone zostały usługi publiczne, takie jak woda, elektryczność, telekomunikacja, stacje radiowe i telewizyjne" - oświadczył Chen na zjeździe partii w weekend.

Czytaj też:Chiny: Podpalił się kolejny buddyjski mnich. To wołanie o swobody religijne i wolność Tybetu

Na spotkaniu zapadły też inne decyzje w sprawie pomocy dla Tybetu - dodaje BBC na swojej stronie. Władze w Pekinie zamierzają przeznaczyć blisko 60 mln USD na irygację ziem uprawnych i ochronę wód w regionie. Zwiększyć ma się też liczba książek, gazet i programów telewizyjnych w języku tybetańskim, a według państwowej agencji Xinhua, planowany jest program ochrony miejscowej fauny i flory.

Jednocześnie lokalne władze zapowiedziały, że do tybetańskich świątyń, nawet jeśli służy w nich mniej niż 20 mnichów, zostaną wysłani "jeden lub dwaj agenci specjalni" - podał "Global Times".

Czytaj też:Reżimowi duchowni: Samopodpalenia mnichów to ekstremizm religijny

Zapowiadany program pomocowy ma na celu ustabilizowanie sytuacji w niespokojnym regionie. Od marca co najmniej 11 mnichów i mniszek dokonało tam samopodpaleń; zginęło 6 osób - przypomina organizacja Kampania na rzecz Wolnego Tybetu z siedzibą w Londynie.

Zdaniem tybetańskiego rządu na uchodźstwie "jasne jest, podłożem serii samopodpaleń jest okupacja Tybetu" przez Chiny i bezwzględna polityka Chin wobec jego mieszkańców. Z kolei zdaniem władz w Pekinie, są to akty terroru podsycane przez otoczenie dalajlamy.

Czytaj też:Dalajlama modli się za mnichów, którzy w akcie protestu przeciw reżimowi dokonują samopodpalenia

Oprócz tybetańskiego regionu autonomicznego, prefektury zamieszkane w większości przez Tybetańczyków znajdują się także w prowincjach Syczuan, Yunnan, Qinghai i Gansu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie