PO jesienią poprze obcięcie wysokich emerytur esbekom

Agata Kondzińska, Mariusz Jałoszewski
Czy Sejm przegłosuje tzw. ustawę dezubekizacyjną? Wojciech Barczyński/POLSKA
Dwie najważniejsze siły polityczne, PO i PiS, są zgodne: ubekom trzeba odebrać rozbuchane emerytalne przywileje.

Projekt ustawy dezubekizacyjnej PiS przygotował już w poprzedniej kadencji. W poprzednim Sejmie nie udało się go uchwalić, więc posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli go ponownie w grudniu. Jednak teraz PO waha się, czy go poprzeć. Sprawa rozgrzeje emocje najprawdopodobniej jesienią.

Główny cel ustawy to przeliczenie na nowo esbeckich emerytur. Nie może być bowiem tak, że kaci dostają nawet 5 tys. zł, a ich ofiary poniżej 1 tys. zł. I tak:
- zatrudnienie w organach bezpieczeństwa w latach 1944-1956 w ogóle nie byłoby wliczane do stażu pracy;
- praca w Służbie Bezpieczeństwa lub Wojskowej Służbie Wewnętrznej od 1957 do czerwca 1989 r. traktowana byłaby jak służba z najniższym uposażeniem.

Dzięki temu niższe byłyby też emerytury, które są wyliczane jako 40-75 proc. (w zależności od lat pracy) ostatniej pensji. Według PiS w ten sam sposób powinny być obcięte renty rodzinne po komunistycznych funkcjonariuszach.

Nowe świadczenia esbeków nie mogłyby być jednak mniejsze niż najniższa emerytura z ZUS. Obecnie to 636 zł brutto. Emerytowany pułkownik SB dostaje dziś ok. 3200 zł brutto emerytury. Ale pamiętać trzeba, że większość funkcjonariuszy miała niższe stopnie, ma więc i mniejsze emerytury. Jednak i tak są wyższe niż te, które wypłaca ZUS zwykłym emerytom.

- Obecnie średnia emerytura mundurowa, wypłacana też np. policjantom, to 2300 zł brutto, podczas gdy średnia emerytura w Polsce to 1369 zł - mówi Artur Wdowczyk, dyrektor biura emerytalno-rentowego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Propozycjami PiS Sejm zajmie się najwcześniej po wakacjach. Sporo zależy od marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego (PO), który decyduje, kiedy odbywają się debaty nad poselskimi inicjatywami. A ten się waha. - Jest wiele innych ważnych projektów - jak np. te wychodzące z komisji posła Palikota czy debata o rosnących cenach - które dotyczą całego społeczeństwa - mówi Jerzy Smoliński, rzecznik prasowy marszałka Sejmu. I dodaje: - PiS miało dwa lata, by zrealizować swoje postulaty.

Ostrożnie wypowiada się też PSL. - Prywatnie popieram projekt PiS, ale stanowisko partii nie ode mnie zależy - mówi Stanisław Żelichowski, szef klubu PSL. Dodaje, że PSL musi wypracować wspólne stanowisko z Platformą. A ta nie mówi nie. - Poprzemy projekt PiS, bo co do samej idei, to się z nią zgadzamy - mówi "Polsce" Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu parlamentarnego PO. Ale zastrzega: - Dokładnie musimy przeanalizować propozycje, by nie okazało się nagle, że wylejemy dziecko z kąpielą, a zmiany okażą się niekonstytucyjne.

Takie zastrzeżenia zgłasza SLD, który już rok temu zapowiedział, że w przypadku przyjęcia projektu skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego.

Uwagi mają też konstytucjonaliści, choć uważają, że pod pewnymi warunkami dezubekizacja jest możliwa do uchwalenia. Wczoraj na łamach "Polski" potwierdził to prof. Andrzej Zoll, były prezes TK. Stwierdził, że nie ma przeszkód, by ograniczyć esbeckie przywileje.

Dopuszcza to również konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Ryszard Piotrowski. Ale przypomina, że nie jest to proste, bo przepisy gwarantowały funkcjonariuszom prawo do takich emerytur.

- Nie można karać wszystkich z automatu. Trzeba udowodnić poszczególnym funkcjonariuszom, że działali niezgodnie z prawem. A to może zrobić tylko sąd - stwierdza Piotrowski.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenon

działanie pod publiczkę - to jest jedna klika

e
ewelina

Przed redukcja i spłaszczeniem rent i emerytur dla elity PRL zrezygnujcie Panowie z PO i PiS ze sprawowania władzy w Państwie - w granicach ustanowionych i utrwalonych przez władze PRL. Tego się nie brzydzicie Panie Prezydencie, Panie Premierze, Panie Marszałku Sejmu i Senatu! Kiedy Kaczyńscy rozliczą się z komunistycznego dziedzictwa swojego ojca Rajmunda Kaczyńskiego i co on robił za czasów PRL oraz ród Świątkowskich w latach 1945 1956. Jak odpowiedzialność zbiorowa - to wszystkich i za wszystko. To Wasze rodziny ze wschody to nam przyniosły!Takie plugastwo!

s
saar

a co będzie za kilka lat z emeryturami wojskowymi , policyjnymi itd. jak przyjdzie inna władza. Czy okres posłowania i służenia obecemu mocarstwu zza ocean i udział w wojnach i najazdach na inne państwa też sobie zaliczycie - jako okupańci i prześladowcy nawet własnego Narodu!Ilu Was Polaków z narodowości, a nie obywatelstwa jest obecnie na najwyższych stanowiskach w Polsce - no i kto stworzył komunę - nie kto inny jak Wasi rodzice!

a
andrzej

Ja w PRL-u nie godziłem się z tym,żeby za moje pieniądze zabijano,bito,prześladowano przeciwników politycznych tzw.władzy ludowej.Kremlowscy namiestnicy w PRL-u mieli moją opinię głęboko w d...e i dokonywali wszelkich zbrodni.Prawa człowieka były dla nich niebezpieczną abstrakcją,którą za wszelką cenę należy zwalczać.Dzisiaj obrońcy byłych ubeków bezczelnie powołują się na prawa człowieka,a sami ubecy bezczelnie się śmieją z naiwnego narodu nie tylko na ulicach,ale też na salach sądowych.Żeby była jasność to takie gangi jak KBW,UB,SB,ZOMO,WSI powinny być uznane za organizacje zbrodnicze podobnie jak formacje hitlerowskie.

e
eliza

nawet pisowcy nie przeprowadzili tej ustawy, bo jest sprzeczna z prawami człowieka, a teraz Platforma zapędzona została w kozi róg przez pisowców i przyjęła ich zasady gry - co w efekcie i tak bedzie na ich niekorzyść.

a
as

to dopiero sprawiedliwe i uczciwe tak po pisowsku

j
jabara

Podobno "Solidarność" walczyła o to, aby w wolnej Polsce prawo znaczyło prawo właśnie. I teraz okazuje się, że wraca bolszewia, czyli odpowiedzialność zbiorowa. Polska byłą państwem, członkiem ONZ i stroną tysięcy umów niemiędzynarodowych, paktów i konwencji. Emerytura to żaden przywilej, to prawo, o czym taki Zoll / co dostał wykształcenie i tytuły w PRL / wiedzieć powinien. Na szczęście jest jeszcze Trybunał w Strasburgu i dzięki niemu wszyscy współcześni homo sovieticus mogą tym emerytom z SB naskoczyć. Nie jestem i nigdy nie byłem związany z jakąkolwiek służba specjalną.

g
gość

Nareszcie jakaś sprawiedliwość. Powinni jeszcze mieć skonfiskowane majątki Ci SBecy którzy mają prawomocne wyroki sądowe.

Dodaj ogłoszenie