reklama

Po co korzystać z nowoczesnych technologii? System SAP S/4 w pigułce

Materiał informacyjny Zaktualizowano 
Organizacja pracy i procesów biznesowych w dużych przedsiębiorstwach nierzadko wymaga wsparcia dedykowanego oprogramowania informatycznego. Jego zadaniem jest gromadzenie i analizowanie danych dotyczących działania firmy – a jak wiadomo, im więcej wiemy, tym trafniejsze decyzje możemy podejmować. W branży oprogramowania biznesowego wciąż głośno jest na temat SAP S/4 HANA – systemu, którego działanie opiera się o wykorzystanie pamięci operacyjnej. W tym artykule dowiesz się, co to oznacza i jakie są konsekwencje dla firm, które korzystają z oprogramowania tego typu.

SAP S/4 HANA to produkt niemieckiego giganta oprogramowania biznesowego. Pełna nazwa rozwiązania to SAP Business Suite 4 SAP HANA. Pierwsza cześć: SAP Business Suite, to zestaw aplikacji przeznaczonych dla różnych obszarów przedsiębiorstwa. Znajdują się tu i rozwiązania typu CRM, i model systemu ERP, jak również moduły odpowiedzialne za kontrolowanie produktu na każdym etapie: od produkcji po dystrybucję. SAP HANA to baza danych, działająca w całości w pamięci operacyjnej. Oznacza to, że wszystkie dane można analizować i procesować natychmiast – nie trzeba ich wcześniej przywoływać z dysków twardych. Czwórka odpowiada angielskiemu słowu „for” i oznacza „dla”. SAP S/4 HANA to więc kompletne oprogramowanie biznesowe przeznaczone do działania na bazie danych HANA. Tyle teorii – co to oznacza w praktyce?

Po przeczytaniu tego artykułu dowiesz się wszystkiego, co trzeba wiedzieć o różnicy pomiędzy SAP S/4 HANA a wcześniejszymi rozwiązaniami niemieckiego producenta oprogramowania. W skrócie różnice można podsumować słowem „szybkość”. To właśnie na prędkości pracy z danymi opiera się największa zaleta nowego rozwiązania. Dzięki pracy in-memory, czyli w pamięci operacyjnej, a także dzięki kolumnowemu szeregowaniu danych, system potrzebuje tylko chwili, by wyciągnąć odpowiednie informacje i je ze sobą zestawić czy zbadać ich wzajemny wpływ na siebie. Jeśli pamiętasz sytuacje, w której na raport czy zestawienie trzeba było czekać kilka godzin – to wiedz, że przy pracy z pamięcią operacyjną zapomnisz o takich sytuacjach. Nie oznacza to, że każdy raport otrzymamy w mgnieniu oka – niekiedy na opracowanie danych poczekamy kilka minut. Jednak nawet kwadrans to znacznie mniej, niż analogiczne kilka godzin w poprzednich wersjach.

Jeśli trzymasz rękę na pulsie wydarzeń w branży informatycznej dla firm, to szybko zauważysz, że jednym z najgorętszych tematów jest konwersja z poprzednich rozwiązań SAP na to najnowsze. O co dokładnie chodzi w migracji na SAP S/4 HANA wyjaśnili nasi specjaliści. W telegraficznym skrócie: niemiecki producent wyznaczył datę, po której przestanie udzielać wsparcia swoim poprzednim rozwiązaniom: a więc SAP ECC, SAP R/3 i innym. Data ta to rok 2025 – a ponieważ migracja potrafi zająć kilka miesięcy, Hicron uczula przedsiębiorców korzystających z rozwiązań SAP, by odpowiednio wcześniej rozpoczęli przygotowania. Teraz proces przeprowadzić można bez większych problemów, im bliżej będziemy deadline’u, tym więcej firm przypomni sobie o konieczności migracji. Warto wyprzedzić swoją konkurencję i przeprowadzić proces „na spokojnie” już teraz.

Dowiedziałeś się, w jaki sposób duże przedsiębiorstwa usprawniają swoje procesy biznesowe. Wiesz, czym jest SAP S/4 HANA, a także w jakim stopniu to ulepszenie poprzednich rozwiązań. Jesteś także przygotowany na moment, w którym SAP przestanie wspierać stare rozwiązania. Jednym słowem – jesteś gotów, by trzymać rękę na pulsie branży IT dla firm i wiesz, gdzie szukać wsparcia dla swojego biznesu!

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie