Platforma w defensywie i apatii. Winny Grupiński czy... słaby rząd?

Redakcja
Na czas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej PO zamilkła. To akurat celowa strategia. Nie wszyscy w Platformie są przekonani, że tym razem do końca słuszna. I samej partii w kuluarach można usłyszeć już takich, którzy mają poczucie niesmaku niemożnością Polski wobec Rosji w kwestii śledztwa smoleńskiego, a konkretnie choćby wraku samolotu, którego do dziś nie udało się odzyskać.

- Jest już takie poczucie obciachu - usłyszeliśmy nawet od jednego z posłów PO. Ale też nikt nie wierzy, by niezależnie od wszystkiego sprawa katastrofy smoleńskiej miała w ostatecznym rozrachunku istotne znaczenie polityczne dla Platformy.

Czytaj też:Niemiecka prasa: Tusk stracił ochotę do rządzenia, sprawia wrażenie rozdrażnionego

Zapanowały senność, niemożność i lekkie poczucie frustracji - tak polityk PO streszcza nastroje w swojej partii

Tyle że problem w partii Donalda Tuska jest wyraźnie głębszy, a mówiąc najkrócej, nazywa się: marazm, niemoc i nasilające się poczucie bezradności wobec pojawiających się realnie problemów. Oficjalny przekaz mówi o pełnej mobilizacji w realizacji celu numer jeden, czyli reformy emerytalnej. Faktycznie jednak żadnego poruszenia nie widać. - Ludowcy z Pawlakiem zaraz po zawarciu kompromisu przygotowani poszli do swoich wyborców, żeby im sprzedać to, co trzeba. A nasi? Siedzą i czekają nie wiadomo na co - denerwuje się jeden ze współpracowników Donalda Tuska. - Zapanowały taka senność, niemożność i lekkie poczucie frustracji, że nas już nie lubią jak dawniej - streszcza polityk rządowy PO nastroje w swojej partii. - Sytuacja faktycznie jest niełatwa. Wszystko drożeje, benzyna po 6 zł, ludziom jest coraz ciężej. A do tego dostają od rządu tylko komunikat, że chce im się jeszcze coś zabrać - narzeka inny poseł.

Czytaj też:Czym teraz zajmie się koalicja? Szykuje się kolejna wojna Platformy z PSL

W Sejmie jedni za bezradność i brak pomysłów obwiniają szefa klubu Rafała Grupińskiego, któremu - jak mówią poza mikrofonem - brakuje autorytetu w klubie i pomysłów. Ale są też tacy w PO, którzy mówią, że problem jest na samej górze. - To jest po prostu generalnie słaby rząd. Proszę się przyjrzeć komunikatom po posiedzeniu rządu. Żenujące. Przecież tam nic się nie dzieje - narzeka jeden z polityków.

Teoretycznie motywacja do działania powinna być teraz duża. Sondażowy największy kryzys PO ma na razie za sobą. Najbardziej ponure prognozy związane z aferami z początku roku, jak lista refundacyjna czy ACTA, nie sprawdziły się. Partie opozycyjne w badaniach nieco zyskują, ale wciąż te słupki rosną raczej w granicy błędu statystycznego. Na względnym zadowoleniu i poczuciu ulgi jednak stanęło.

Czytaj też:"I nie ma nic prócz Boga, i nic prócz otchłani", czyli Rafał Grupiński jako poeta

Charakterystyczne, że na ostatnim posiedzeniu Sejmu niemal wszystkie punkty obrad to jakieś projekty opozycyjne. Działalność Platformy sprowadza się raczej tylko do ich deprecjonowania. W oficjalnych wypowiedziach politycy PO mówią oczywiście, że dziś najważniejsza jest reforma emerytalna, i na tym się koncentrują.

Rzeczywiście ruszyła w końcu, w powszechnej opinii spóźniona, kampania informacyjna. Są spoty, na stronach KPRM jest licznik, który ma pomóc wszystkim obliczyć, w jakim stopniu podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat będzie ich dotyczyć. Ale choć wiadomo, że to bardziej didaskalia i skuteczność tych działań będzie niewielka, na tym koniec. Mimo szumnie zapowiadanej akcji spotkań posłów PO z ludźmi, aktywności tej nie widać. - Grać jest o co. Nikt u nas nie wierzy oczywiście, że ludzie pokochają ten projekt. Jeśli o kilka z tych obecnych 80 proc. przeciwników podniesienia wieku zmniejszy się, to już będzie dobrze. Ale chodzi przede wszystkim, mówiąc w skrócie, o to, by ludzie uwierzyli, że w większości ich tak naprawdę ta reforma nie dotyczy - tłumaczy jeden ze współpracowników Tuska.

Czytaj też:Milionowe przychody partii w 2011 r.: Najwięcej zarobiły PO i PiS

Badania pokazują bowiem, że jest kompletny chaos informacyjny. Wielu ludzi boi się, że będzie musiało pracować o kilka lat dłużej, podczas gdy faktycznie w związku z zaplanowanym stopniowym wchodzeniem w życie zmian ich czas pracy przedłuży się na przykład o kilka miesięcy. Wiadomo też, że w rządzie trwają wciąż prace nad projektem ograniczającym przywileje emerytalne służb mundurowych, co ma dać ludziom poczucie sprawiedliwości. Na tym pomysłów jednak koniec. - Brakuje nam mocnego pozytywnego komunikatu, projektu, który by coś dawał, a nie odbierał ludziom - kwituje polityk PO. - Bogu dzięki tylko, że mamy taką opozycję, jaką mamy. Gdyby dziś ruszyli na dobre choćby tematem służby zdrowia, to byłoby z nami naprawdę źle - dodaje ten polityk.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator
Same bzdury a p. 16 świadczy, że Adolf Polonus ma kłopoty sklerotyczne - myli eminencję Dziwisza z Prezydentem Rz. P. Obawiam sie, że leki na sklerozę nie wystarczą.
O
Obserwator
Same bzdury a p. 16 świadczy, że Adolf Polonus ma kłopoty sklerotyczne - myli eminencję Dziwisza z Prezydentem Rz. P. Obawiam sie, że leki na sklerozę nie wystarczą.
p
polo
Będziesz miał trzy w jednym. "Prawdę", "G..o" i papier toaletowy.
A
Adolf Polonus
Dzialania Rzadu Tuska w sprawie emerytur:
1. Ograniczenie wplat na OFE - indywidualne konta wplat na emerytury.
2. Podniesienie wieku emerytalnego tylko dla obywateli z sektora niemundurowego i nierolniczego z powolywaniem sie na 'solidarnosc spoleczna' w sprawie emerytur przy czym wielka ilosc obywateli jest traktowana bez zachowania 'konstytucyjnej rownosci wobec prawa'.
3. Mozliwosc uzyskania wczesniejszej emerytury jako indywidualnie obliczonej wg indywidualnie zgromadzonych w ZUS oszczednosci, (ktorych wlasnie olbrzymia czesc przed chwila rzad zagrabil).

Ten rzad nie ma swiadomosci czym jest kapital, kapitalizm i emerytura z kapitalu, ani rownosc wobec prawa, ani prosta uczciwosc - to grupa mentalnych komunistow , grabiacych ciezko pracujacych obywateli z ich codziennego indywidualnego dorobku, rownoczesnie werbalnie okreslajac siebie jako LIBERALOW.
Jak mozna wprowadzac w panstwie prawa reforme, ktora dyskryminuje pewne zawody i grupy pracownikow, a nadaje przywileje innym (w zaleznosci od humoru wladzy). Toz to jest lamanie konstytucyjnej rownosci wobec prawa - TO JEST LAMANIE KONSTYTUCJI.

Szkolenia w ZUS 'jak liczyc emerytury od 67 roku zycia' trwaja juz od trzech miesiecy. Nie ludzcie sie, ze sa jakies konsultacje, szkolenia trwaly, kiedy TV grzmiala o sporze w koalicji.
t
todd
POmoskiewskie POzostałości jakie zakotwiczyły na Platformie Opóźnionych to przePOczwarzone komuchy POchodzące z dawnych służb jakie swe kierownictwo POsiadało za naszą wschodnią granicą, a ich kominowy fircyk przez 5 lat nie wykonał nawet jednego samodzielnego ruchu aby Polakom żyło się lepiej... Jego szamotanie się z " szufladami pełnymi gotowych ustaw" POkazuje jaki niePOradny zakłamany reforMATOŁ został "plemielem" .... plemielem specjalnej tloski
M
MAX WYBORCA PIS
Polska Republika Kolesi (PRK) jest biurokratyczno-mafijnym państwem bezprawia, w którym znaczna część dochodu narodowego - wypracowanego ciężką pracą obywateli - ulatnia się do kieszeni wąskiej grupy cwaniaczków z powodu napęczniałej biurokracji, wprost niewyobrażalnej korupcji i na skutek panowania "kolesiowskiego kapitalizmu" (ang. crony capitalism) zamiast gospodarki wolnorynkowej.

I to jest odpowiedź na nurtujące wielu Polaków pytanie, dlaczego ceny i koszty utrzymania są w PRK jak na Zachodzie, a płace 4 razy mniejsze pomimo wielu lat swobodnego przepływu ludzi, technologii i kapitału.

Nawet połowa ceny większości produktów lub usług nabywanych w Polsce to tzw. nawis korupcyjno-biurokratyczno-mafijny. Inaczej: gdyby nie korupcja, biurokracja i mafijne układy ceny w Polsce byłyby 50% niższe (albo płace 100% wyższe).

Ale wysoka w stosunku do zarobków struktura kosztów w gospodarce to nie jedyna cena jaką płaci przeciętny Polak za obecny stan rzeczy. Haracz jest także uiszczany w postaci niższej jakości produktów i usług np. fatalna jakość dróg i kolei, nowe stadiony i autostrady-buble, fatalna służba zdrowia, sól przemysłowa w żywności, makarony z odpadów rybnych itd. Gdyby brać pod uwagę nie tylko ceny, lecz także jakość produktów i usług okazałoby się, że na Zachodzie płace są 6x większe.
W poprzednim roku nasz PKB to 1,5 biliona zł.Wynika z tego ,że nasz dług publiczny to 825000000 mld zł,czyli 55% PKB.Jeżeli do tego dodamy długi samorządowe to całkowity dług wynosi ponad 1 bilion zł.Rostowski twierdzi ,że reforma emerytalna nie wniesie do budżetu za wiele pieniędzy ,ale widać,że dobre kilkaset mln zł.Jak będzie trzeba to Vincent machnie się na pozostłe 3 % kasy z OFE.Za trzy lata rozpocznie się rolowanie naszych długów i wtedy będzie naprawdę niedobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PŁACIMY ZA PO-PULIZM TUSKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Niedościgłym wzorcem dla ministrów jest niejaki Jaques Vincent Rostowski. Przypomnę kilka 'tricków' owego pana, zwanego pieszczotliwie 'księgowym mafii':

- uczynienie z Lasów Państwowych jednostki budzetowej: dzięki temu 2 miliardy rocznie dochodów lasów stało się zastrzykiem dla budżetu
- emisja obligacji przez fundusz drogowy: 15 miliardów rocznie obligacji gwarantowanych przez skarb państwa, które nie są wykazywane jako wydatki budżetu
- emisja obligacji przez fundusz kolejowy: 10 miliardów rocznie obligacji gwarantowanych przez skarb państwa, które nie są wykazywane jako wydatki budżetu
- grabież 7.5 miliarda zł z funduszu rezerwy demograficznej
Administracja rządowa i samorządowa spuchła do niespotykanych dotychczas rozmiarów. W 2012 roku liczba tych urzędników przekroczyła 500 tysięcy. Tylko w ciągu ostatnich czterech lat urzędnicze posady otrzymało 75 tysięcy osób. Jednym z haseł, dzięki którym rząd Donalda Tuska (55 l.) doszedł do władzy, była walka z biurokracją i cięcie wydatków na urzędy. Tymczasem według twardych danych GUS tylko w latach 2007-2010 w Polsce liczba zatrudnionych w administracji publicznej urzędników wzrosła o 110 tys. I dalej rośnie.
W 2011 roku do tej armii dołączyło kolejne 15 tysięcy rekrutów. – Więcej urzędników, to więcej wydatków z kasy, którą wpłacają do budżetu podatnicy.
Posada w administracji to dobra fucha, średnie zarobki urzędnika Służby Cywilnej to 4 tysiące miesięcznie, do tego dochodzą nagrody, premie i przywileje. Tylko w ciągu jednego roku na nagrody w Służbie Cywilnej wydano 800 milionów złotych.

110 tys. – tylu urzędników przybyło w latach 2007-2011

800 mln zł – tyle wypłacono nagród dla urzędników Służby Cywilnej w ciągu roku

574 tys. – tyle liczy urzędnicza armia w Polsce- porównanie NIEMCY 280 tys !!!!!!!!! POLSKA -38/36 MIL MIESZKANCÓW /NIEMCY OK 70 MIL !!

4174 zł – średnie zarobki urzędnika Służby Cywilnej
G
Gość
Przekaz dnia nr 2012 / 04 / 13 - 002 Dzisiejszy przekaz dnia: Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej dziennikarzy zaczyna się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą głównych mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić. Na szczęście niewielu ludzi jak na razie szuka informacji w internecie. W tej sprawie też coś robimy, ale jak widzicie, nie jest łatwo, bo przedwcześnie sypnęło się z projektem ACTA. Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (15,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS. Platforma tonie, ponieważ nasz elektorat zaczyna się orientować, że myśmy ich z tą zieloną wyspą oszukali. W tej krytycznej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO !!! Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy. Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE posady i WASZE interesy! Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas lub na Palikota. Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze". Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatku katastralnego, likwidacji szkół oraz wzrostu ludzi zatrudnionych w administracji państwowej. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"! Na forach bezwzględnie usuwać termin "liberofaszyzm". Uwaga: nieustannie wyśmiewać jakiekolwiek stwierdzenia odnoszące się do istnienia organizacji masońskich, zwłaszcza w Polsce. Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie. Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia, klapa emerytalna oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PiSu. UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku. NASZYM JEDYNYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS. RZECZ JASNA, NIE REAGOWAĆ NA UPOZOROWANĄ KRYTYKĘ ZE STRONY RUCHU PALIKOTA! Tak naprawdę liczą się fakty. W ważnych sprawach RP ZAWSZE będzie głosować razem z nami. Pamiętajcie: RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!
c
cezar
POwtarza kłamstwo, które juz dawno zostało obalone przez sąd.
c
cezar
Większość komentatorów zwróciła uwagę przede wszystkim na agresywność i histeryczny ton wystąpienia Tuska. To prawda, premier nie dorównuje jeszcze Hitlerowi w słynnej scenie z filmu "Upadek", lecz stara się na nim wzorować. Ważniejsza jest jednak treść tej mowy. Oto Tusk stara się odwrócić kota ogonem, próbując wykazać, ze to PiS działa na korzyść Rosji i szkodzi Polsce. Usiłuje więc odwołać się do wartości narodowych, z których kiedyś szydził /"polskość to nienormalność"/.
A
Adolf Polonus
Jak ja widzę obecnego prezydenta? Jako kogoś kto nie ma elementarnej wiedzy.
1.Przyprawił Światowidowi piątą twarz.
2.Chciał nas wyprowadzić z NATO
3.Umieścił Norwegię w UE
4.Chciał gaz łupkowy kopać łopatą
5.Dunki nazwał kaszalotami
6.Miał przyjemność przyjechać do powodzian
7.Zamiast "dzień dobry" mówi "dziękuję bardzo
8.Pomylił dług publiczny z deficytem budżetowym
9.Sadził dęby metodą archaiczną
10.Stwierdził,że oficerowie nie są żołnierzami
11.Pomylił słowa przysięgi
12.W Moskwie przypomniał Rosjanom naszą defiladę po zdobyciu Moskwy
13.W jednym zdaniu zrobił pięć błędów ortograficznych
14.Mylił się co do Konstytucji 3 V
15.Zabrał szampana królowej
16.Bigosowe pitolenie w USA, po którym świat omal nie zszedł ze śmiechu!
17.Publiczną radość polskiego prezydenta we Francji z tego, iż ta zbroi Rosję i sprzedaje im myśl techniczną. O ile radość z tego powodu może wyrażać prezydent FR, o tyle radość naszego była mega skandalem!
18. Ani słowa z sensem nie powie bez kartki
E
Edward
Swietnie! to ujęto.
r
rolnik z POdhala
łajdaka skończonego!!!!
A
Adolf Polonus
panie Rafale Grupiński lisat otwarta zadań dla pana !!!- to się pan do czegoś przyda Polsce
1 / wziąć łopatę i po- zaklejać dziury w drogach - bo pełno po- prawek po - wiośnie wyszło NO JAKIEŚ PISMO DO PROKURATORA WYSŁAĆ ORAZ NIK BO ŚMIERDZI TO GORZEJ NIŻ BUDOWA STADIONU .

2/ sprawdzić po -czynności Ministra zdrowia - bo zaczynamy mieć eutanazje w kraju - lekarstwa są bardzo tanie - dzięki pana TAKTYCE PO- LITYCZNEJ

3/ zadbać o hospicja bo na razie chcecie abyśmy zdychali na ulicy albo w blokowiskach dusznych i obskurnych- według oczywiście standardów EU !

4/zgolić brodę przed wyjściem na miasto tak aby pan nikt nie poznał

5/zapanować wreszcie nad bezpieczeństwem na kolei oraz wprowadzeniem zasad bezpieczeństwa w lotnictwie

6/ a na końcu przeprosić wszystkich którzy wejrzą w Sprawiedliwość i Prawo za Dziadoszanie tych wartości oraz robienie sobie z trybunału stanu wycieraczki Prawno- politycznej dla celów partyjnych
G
Gość
Prof. Nowaczyk: dane z komputera pokładowego "zaprzeczają wnioskom obu komisji". "Dane zostały przez obie komisje ukryte"

Całość na wPolityce.pl
??
PO precz!
Dodaj ogłoszenie