Platforma gorączkowo szuka sposobu na wyjście z kryzysu

Redakcja
Udostępnij:
Minister sportu Joanna Mucha, która przed kamerami obiegła w niedzielę Stadion Narodowy, mimo najszczerszych chęci nie zdołała przełamać kryzysu politycznego, w którym znalazł się nie tylko jej resort, ale też cała partia rządząca.

Opublikowany w piątek sondaż TNS OBOP nie pozostawia złudzeń. Poparcie dla Platformy Obywatelskiej spadło do rekordowo niskiego poziomu 28 proc., czyli aż o 9 pkt niżej niż w poprzednim badaniu. Jeszcze niżej PO plasuje się w najnowszym sondażu SMG/KRC - tam odnotowano tylko 27 proc. poparcia, a spadek wynosi 6 pkt proc. od 27 stycznia.

Choć kierownictwo partii z premierem Donaldem Tuskiem było już mentalnie przygotowane na spadek notowań, to jednak jego skala zaskoczyła nawet polityków wtajemniczonych w niewesołe dla PO wyniki przeprowadzanych już w styczniu (po aferze z ustawą refundacyjną i później, po protestach przeciw ACTA) badań zleconych przez samą partię.

- W piątek atmosfera w klubie była jak w grobowcu. Wszyscy czekają, co zrobi premier. I plotkują, jak bardzo mocno wzrosło tam napięcie - mówi jeden z posłów Platformy. Tam, czyli w otoczeniu Donalda Tuska - od ostatnich wyborów równie szczelnym informacyjnie wobec mediów, co wobec parlamentarzystów własnej partii. Posłowie PO nie wiedzą więc, jaką strategię nastawioną na naprawę notowań przyjmie szef rządu i zarazem partii.

Na razie rozwiewają się nadzieje części polityków Platformy, że w tej trudnej dla swej macierzystej partii sytuacji pomocną dłoń wyciągnie do niej cieszący się znakomitymi notowaniami prezydent Bronisław Komorowski. - Prezydent jest głową państwa, więc nie może jednoznacznie i doraźnie angażować się politycznie. Niektórzy politycy koalicji powinni to w końcu zrozumieć. Nie zmienia to faktu, że oczywiście Bronisław Komorowski nadal będzie życzliwie wspierał działania rządu, któremu sprzyjał i nadal sprzyja - słyszymy nieoficjalnie w Kancelarii Prezydenta.

Czytaj też: Techniczni, polityczni i "tych czterech". Zgraja czy zgrany team Tuska?

To niemal identyczna odpowiedź, jaka padła wiosną ubiegłego roku, gdy spanikowani ówczesnymi notowaniami partii politycy Platformy liczyli na wsparcie prezydenta w kampanii. Nie dostali go. Wtedy jednak niekorzystne początkowo dla PO karty spektakularnie odwrócił premier Donald Tusk, który poprowadził osobiście drugą część kampanii wyborczej i przez polityków swej partii uznany został za niekwestionowanego autora zwycięstwa.

Tak jak w czerwcu ubiegłego roku nieznany był jeszcze w szeregach Platformy sierpniowy plan z tuskobusem, tak teraz nikt w rządzącej partii nie wie, jak szef rządu zamierza zareagować na kryzys notowań. - Sondaże mnie martwią, ale nie załamują - mówił w piątek sam Donald Tusk. Premier podkreślał tego samego dnia, że w kwestii najtrudniejszej społecznie zapowiedzianej przez niego reformy - wydłużenia wieku emerytalnego - jest gotów "nawet za cenę własnej głowy zerwać kurtynę hipokryzji" - mówił wprost premier o reformie, której politycznych skutków najbardziej boją się w tej chwili szeregowi politycy Platformy. - Jeśli ACTA do spółki z ustawą refundacyjną kosztowały nas 10 procent, to ile może kosztować ta reforma? - pyta w rozmowie z nami poseł PO.

W szeregach partii narasta też oczekiwanie, że premier zrezygnuje z obrony ministrów, którzy przyczynili się do spadku notowań. Posłowie PO nie wymieniają tu jednak ministrów Michała Boniego i Bogdana Zdrojewskiego, współodpowiedzialnych za brak odpowiednich konsultacji w sprawie ACTA, lecz wskazują przede wszystkim minister Joannę Muchę, która zaliczyła serię wizerunkowych wpadek, oraz - z tych samych powodów - rzecznika rządu Pawła Grasia. Jedyna zmiana w rządzie dotyczy jednak jak na razie tylko postaci z politycznego drugiego planu. W piątek z rządową posadą pożegnał się wiceminister zdrowia Andrzej Włodarczyk, przez moment odpowiedzialny za politykę lekową resortu.

Czytaj także: Sondaż: PO słono płaci za styczniowe wpadki. Ma tylko dwa punkty przewagi nad PiS

Witold Głowacki

Cały tekst przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu "Polski" lub na stronie prasa24.pl.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuzyn_maupy
ACTA tylko ukazała problem - to ta pseudo-własność intelektualna - prawo autorskie rodzi same patologie i dzikie zachowania, trzeba je uznać za szkodliwy relikt przeszłości i za oczywistość uznać kopiowanie wiedzy cywilizacji, która jest własnością publiczną. Tylko trzeba wymyślić inny, bardziej uczciwy sposób finansowania pracy artystów i autorów.
A
Accidents
Przypomniałeś Przyjacielu tego fryca Tomka i aż pod żebrem mnie zabolało!
Kobietę podrywał,która miała męża i syna!
I to moralność!-A nasze czujne prawo nie odezwało się na takie pohańbienie i kobiety,i męża ,i syna!
Łaskę odpuszczenia grzechów dał frycowi Kaczyński,bo to przecież poseł z jego rękawa!
Sadzę, że Twoje wyliczenia też mogą być prawdziwe!
Dobrze wiedzieć o tych polskich bohaterach!
Zatem Ci dziękuję!
Wiedza zawsze ludziom jest potrzebna!
S
SER$
Podpisując umowę z OFE nabyliśmy prawo do emerytury z OFE po 65 roku życia.
(kobiety po 60 roku). Przedłużenie do 67 lat może obejmować tylko nowych uczestników, po wejściu nowej ustawy w życie.

Tusk gwarantuje tzw. "prawa nabyte" dla mundurowych do wcześniejszych uprzywilejowanych emerytur, a nie ma na to żadnego papieru.

Kto się upomni w TK o nasze PRAWA NABYTE do emerytury z OFE po 65 (K60) roku życia?
O nasze ukradzione składki do OFE nikt się nie upomniał w zeszłym roku.
Balcerowicz stracił jaja, umie tylko gadać.
P
POparzony
TUsk POdnosi POdatki gwarantuje utrzymanie przez 15 lat przywilejów emerytalnych dla mundurowych!
TUsk POdnosi POdatki gwarantuje mundurowym utrzymanie tzw. "praw nabytych" do wcześniejszych, uprzywilejowanych emerytur dla pijanych POlicjantów, wojskowych i żon górników.
Będą mieli 15 lat, aby je przywrócić nowym.

Ty przyszły emerycie z ZUS nie masz praw nabytych, najpierw TUSK ukradł twoje składki emerytalne do OFE, a teraz każe ci umierać przed terminem pierwszej emerytury podnosząc wiek do 67 lat.

Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury). Na utrzymanie emeryta Agenta Tomka potrzebne są 2 miliony złotych.

2 miliony złotych to życie ilu emerytów z ZUS?
M
Misiuu
I co, łyso Wam?
O
Obywatel w desperacji
Tusku,
zamęczasz naród i mnie!
Nie do wytrzymania te antynarodowe reformy!
Podaj się do dymisji!
Już nic dobrego nie zrobisz!
Nawet w komputer chcesz wsadzić twą nieudolną rączkę!Ale młodzież cię poznała i spokoju ci nie da !
Chwała tej dzielnej polskiej młodzieży!
r
realista
Nie jestem za PO wiec nie bede bronila Tuska i rzadu.Musze za to jedno powiedziec;szkoda tych co zamarzli w mroz,lecz obwinianie Tuska o wszystko jest gruba przesada.Zamarzli bo w pore nie zadbali o swoje bezpieczenstwo,nie skorzystali z mozliwosci ktore oferuje Panstwo.Woleli byc na dzialkach,w opuszczonych ruderach byle by tylko byc ''wolnym''-co w tlumaczeniu znaczy ''chlac ile wlezie''.Nie mam zludzen,ten kto chce znajdzie cieply kont gdy pogoda jest ekstremalna.Wielu bezdomnych nie pije,kryje sie tam gdzie jest cieplo,lub ida do schronisk dla bezdomnych.Niestety wiekszosc z bezdomnych to zatwardziali wieloletni alkocholicy ktorzy nie chca zmienic swojego trybu zycia,mowia ze czy zejda od alkocholu,czy od mrozu to jedna smierc.Sa dorosli panstwo nie ma instrumentow do tego by ich przymusic do tego by szli do schronisk.To sa dorosli,pelnoletni ludzie zdolni decydowac o sobie,wiec musza ponosic konsekwencje decyzji ktore podejmuja.Niedawno dziennikarze jednej z gazet wybrali sie ze Straza Miejska w objazd po siedliskach bezdomnych rozwozac goraca cherbate.Podczas objazdu spotykali roznych ludzi,niektorzy mili,niektorzy nie.Roznie,niektorzy znaja straznikow i codziennie na nich czekaja,inni sa nowi a widok Straznikow reaguja lekiem,niepewnoscia.Nie wiedza co ich czeka.Gdy widza ze chodzi o pomoc staja sie spokojniejsi.Z niektorymi dalo sie porozmawiac,nikt nie chcial jechac do schroniska.Z roznych powodow,czasami z przyzwyczajenia-bo 30 lat na ulicy powoduje ze czlowieka nic nie ruszy,niektorzy z ''milosci'' tak w takich miejscach tez czasami nawiaqzuja sie bliskie ludzkie kontakty.Bez wzgledu na powody jest im dobrze tak jak jest.Nauczyli sie egzystowac w srodowisku ktore sobie obrali.Dlatego obwinianie Tuska o wszystko jest glupota.
s
szulc
cyt.:świnie będą rządzić a uczciwi ludzie na nich pracować.Wydaje się że tą sytuacje mamy w Polsce.
G
Gość
Trzeba to głośno przypomnieć! Kopacz dostała awans za rozłożenie służby zdrowia na łopatki, bo jest wierną przyjaciółką premiera! Co się kryje za jej "reformą" to się chorzy dowiedzą wkrótce. Na razie trwa konsumpcja zeszłorocznych leków.

Co do emerytalnej: przypomina tu mi się hasełko: Arbait macht frei - skąd to znamy? Pan Tusk je wciela w życie. Tę wysoką emeryturę obejrzysz sobie W NIEBIE, jaką byś miał, gdybyś dożył... I jeszcze jedno: nikt starego dziadka, babci 65 lat nie będzie trzymał, kiedy na rynku pracy będą mieli 30 letniego emigranta. Więc: bez złudzeń...

Dzieci powinno być więcej. Ale tu jest problem: Donek ma zadanie??? zmniejszyć liczebność narodu polskiego. Nie będzie ułatwień dla młodych rodziców. Dochodzę do wniosku: patriotycznym obowiązkiem dziś każdego młodego Polaka i Polki na dziś to mieć dzieci i wychować je na porządnych ludzi.
M
Mr J.
Raczej nie. Doświadczenie pokazuje, że jak się dzieje coś niedobrego, to premier znika. I liczy, że ciemny naród zapomni. Tak pewnie będzie i tym razem. Teraz przed kamery wypchnięci zostaną zaklinacze rzeczywistości.
G
Gość
Mysli pewnie...jak to fajnie bylo,jak bylem maly,a babcia spiewala niemieckie kolendy.Rudy "mysliciel" kombinuje jak tu z rodzina z Polski spier..lic
P
Paligłup
Przekaz dnia nr 2012 / 02 / 10 - 001

Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej dziennikarzy zaczyna się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą głównych mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić. Na szczęście niewielu ludzi jak na razie szuka informacji w internecie. W tej sprawie też coś robimy, ale jak widzicie, nie jest łatwo, bo przedwcześnie sypnęło się z projektem ACTA.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (15,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS.

Platforma tonie, ponieważ nasz elektorat zaczyna się orientować, że myśmy ich z tą zieloną wyspą oszukali. W tej krytycznej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO !!!

Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE posady i WASZE interesy! Wszystkie chwyty dozwolone.

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas lub na Palikota

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze". Wszystkie chwyty dozwolone.

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatku katastralnego, likwidacji szkół oraz wzrostu ludzi zatrudnionych w administracji państwowej. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"!

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia, klapa emerytalna oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PiSu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku.

NASZYM JEDYNYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

RZECZ JASNA, NIE REAGOWAĆ NA UPOZOROWANĄ KRYTYKĘ ZE STRONY RUCHU PALIKOTA!

Pamiętajcie: RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!
s
szalom
"miałeś chamie złoty róg,ostał ci się tylko sznur".Dzisiaj 9-ciu zamarzło na śmierć,wczoraj 8-mu,bo nie było dla nich miski ciepłej zupy,ciepłego kata ,czy trochę węgla do ogrzania swojego kąta.Tak POstępują wieprze którzy szatają nagrodam z kasy państwa idacymi w miliony zł.wśród swoich wieprzy.To będzie zapisane i zapamiętane
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Platforma gorączkowo szuka sposobu na wyjście z kryzysu
a
apolityczny
Polacy musza oszczedzac, a PO robi skok na publiczne pieniedze z podatkow ubogich Polakow, skandal
Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie