PiS sięga po działaczy Porozumienia Centrum. Lipiński: Chcemy odnowić kontakty

Redakcja
Adam Lipiński
Adam Lipiński Piotr Krzyżanowski/Polskapresse
Prawo i Sprawiedliwość chce przyciągnąć do siebie byłych działaczy Porozumienie Centrum. W tym celu partia chce zorganizować kilkanaście spotkań w całym kraju. Według Adama Lipińskiego weźmie w nich udział ok. 2 tys. osób. - Chcemy odnowić kontakty - mówi wiceszef PiS.

Lipiński wyjaśnił, że celem spotkań jest integracja środowisk prawicowych wokół PiS. Chodzi przede wszystkim o byłych członków PC, do którego - zdaniem Lipińskiego - na początku lat 90. należało około 40 tys. osób. - Ci ludzie w większości nie są aktywni politycznie (...) apelujemy do nich, by wrócili do polityki i skupili się wokół PiS - mówił.

Pytany, co PiS może zaoferować byłym działaczom PC, Lipiński odpowiedział, że jeżeli "ktoś chce funkcjonować w życiu politycznym po prawej stronie, to PiS jest atrakcyjną ofertą". - PiS jest pokłosiem PC, nawiązuje do tamtych czasów i inspiracji i jednocześnie pokazuje, że inne projekty partii prawicowych nie wypaliły - tłumaczył.

Porozumienie Centrum powstało w maju 1990 r. z inicjatywy działaczy zgromadzonych wokół Jarosława Kaczyńskiego, który stał na czele ugrupowania do 1997 r. W wyborach parlamentarnych w 1991 r. partia wprowadziła do Sejmu 44 posłów. W kolejnych, we wrześniu 1993 r., PC nie przekroczyło progu wyborczego. W 1997 r. partia wystartowała w wyborach do Sejmu z list Akcji Wyborczej Solidarność i uzyskała 14 mandatów.

W latach 1997-1999 partii przewodniczył Antonii Tokarczuk. Ostatnim liderem ugrupowania był obecny wiceprezes PiS Adam Lipiński. Grupa działaczy związanych z Lipińskim w 2001 r. przystąpiła do założonego przez Jarosława Kaczyńskiego Prawa i Sprawiedliwości. Niedługo po tym PC zakończyło działalność.

mm/PAP

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
al
Ile ugryzie Ziobro, Tyle zabraknie Kaczynskiemu i zaden Jurek nie pomoze. Ale trzeba cos robic, jak jest rwetes w elektoracie(Ziobro). No i tyle mozna powiedziec o sieganiu po bylych czlonkow PC. Najlepszy ,,byly czlonek" to przeciez Dorn, ale jak po niego siegnac? Cala reszta,,bylych czlonkow" to nieboszczyki polityczne. Zastanawiam sie,jak dlugo jeszcze mozna tak grac pod publiczke. Oceniam, ze z calej tzw. klasy politycznej, mam na mysli tych, ktorzy moga sklecic efektownie pare zdan i popletaja je we wszystkich mediach, to okolo 50 poslow(o senatorach calkiem sluch zaginal), cala reszta to mieso armatnie,calkiem bezuzyteczne po kazdym skonczonym glosowaniu. Na dzisiaj najlepszym scenariuszem dla Polski jest, aby ci ludzie nic nie mogli zrobic - absolutnie nic. To by oznaczalo, ze nie beda szkodzic. Kazde ich dzialanie jest nieprofesjonalne, nieskoordynowane z jakim kolwiek planem dlugookresowym, nazwac to mozna biciem piany i nic wiecej.
a
art
BEGER PRZYNAJMNIEJ MÓWIŁA TO CO MYŚLAŁA A NIE PISAŁA TO CO KAŻĄ
b
bond 007
Czyżby nadchodził okres całkowitej marginalizacji dotychczasowych najstarszych członków PiS?
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu PiS sięga po działaczy Porozumienia Centrum. Lipiński: Chcemy odnowić kontakty
m
max wyborca pis
sam się pan przekonasz ze nie da rady okiwać wszystkich czas na reformy i prawdę oraz hierarchię wyzwań i zadań - driblingi w tv się kończą niech pan mi wierzy jescze tak złych nastrojów na prowincji nie było od lat 90 !-pewnie panu jako kibicowi PO to nie na rękę ale cóż KIEDYŚ przychodzi kres błękitnych poranków !
a
al
PC teraz nazywa sie PIS, ktore juz dawno siegnelo do ostatniego, jako-tako zywego czlonka PC. Dalsze sieganie do PC oznaczaloby ozywianie dawno martwych. Jak z tej czarnej dziury wyjsc? Trzeba by placic poslom przynajmniej trzy razy tyle, tak samo ministrom,premierom,prezydentom itd. Dopiero wtedy do polityki weszliby ludzie bardziej kompetentni. Ale to jednoczesnie oznaczaloby wymiecenie wszystkich obecnych na smietnik historii. Oni nigdy sie na to nie zgodza wiec wszystko pozostanie po staremu - beda siegac po ostatniego kolege, ktory jeszcze nie zapil sie na smierc.
O
Obserwator
Pan Lipiński to ogromny mitoman. Porozumienie Centrum - kompletnie nie istnieje, a Pan jest przecież specjalistą od nawracania Berger - ona starczy za całe PC.
Dodaj ogłoszenie