Piotr Steinkeller: przedsiębiorca i przewoźnik

    Piotr Steinkeller: przedsiębiorca i przewoźnik

    Paweł Grabczak

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Piotr Steinkeller, był właścicielem kopalni, hut cynku i potężnego kompleksu przemysłowego w Warszawie. Przez lata święcił triumfy i sukcesy, ale mimo tego nie uchronił majątku przed przejęciem przez pożyczkodawcę. Należał do grona przedsiębiorców, którzy stawiali, jak dziś można powiedzieć, na innowacje. Nie bał się wyzwań i ryzyka. Był przekonany, że Europę czeka rewolucja w transporcie, sam wprowadzał zmiany w tym obszarze na ziemiach polskich. Steinkeller stworzył pierwszą, potężna firmę kurierską. Rozwinął żeglugę na Wiśle otwierając ją na ruch pasażerski. Przekonywał i angażował się w budowę kolei.
    Piotr Steinkeller: przedsiębiorca i przewoźnik
    Przodkowie Piotra Steinkellera przybyli na ziemie polskie z Niemiec. W następstwie ruchów reformacyjnych Steinkellerowie, jak wielu gorliwych katolików, zdecydowali się na emigrację. Mieszkali w Tyrolu, a następnie w Wiedniu, by wreszcie trafić do Krakowa. Dziadek i ojciec Piotra Steinkellera zajmowali się hurtowym handlem towarami kolonialnymi. Jego ojciec prowadził hurtowy skład towarów oraz popularny sklep korzenny i komisowy. Interesy doskonale się rozwijały, a on sam był zaliczany do grona czołowych krakowskich kupców.

    Piotr Steinkeller urodził się w 1799 roku. Miał czworo rodzeństwa. Jako nastolatek musiał pogodzić się, co nie przyszło mu łatwo, ze śmiercią ojca.
    Niedługo później wyjechał do Wiednia, gdzie rozpoczął studia handlowe i odbył praktyki w banku. Do rodzinnego Krakowa powrócił w wieku 19 lat i z marszu przejął zarządzanie rodzinnym przedsiębiorstwem. W podkrakowskim Podgórzu stawia pierwsze kroki jako inwestor. Na rodzinnych gruntach zakłada wytwórnie gipsu i nawozów oraz cegielnie. Mimo młodego wieku Piotr Steinkeller zaskakiwał odważnymi i jak się okazało z czasem trafionymi decyzjami inwestycyjnymi. Postawił na górnictwo. Pod Jaworznem odkupił od Antoniego Pschoma kopalnię węgla kamiennego i jednocześnie stał się współwłaścicielem jednej z hut cynku koło Dąbrowy Górniczej. Oczekując zysków z kolejnych przedsięwzięć nie zapominał o pracownikach. Podpisywał z nimi umowy o prace, co w tamtych czasach było rzadkością, oraz zapewniał im dach nad głową. Założył nawet osiedle mieszkaniowe, które dało początek Niedzieliskom, jednej z dzielnic Jaworzna. Sfinansował również powstanie tuż obok nowych domostw budynku straż pożarnej.

    W roku 1825 Piotr Steinkeller dokonuje sprzedaży swojej firmy pod Jaworznem. Postanawia dalsze inwestycje prowadzić głównie na terenach zaboru rosyjskiego. Przenosi się do Warszawy i zaczyna rozwijać kolejne interesy. Importuje sól z Anglii, otwiera dom handlowy, buduje w Pomiechówku cegielnie. Na warszawskim Solcu tworzy potężny kompleks przemysłowy. Składają się na niego m.in. spichlerze, tartak, olejarnia i młyn parowy. Do tego dzierżawi kopalnie cynku. Część kapitału lokuje w nowo powstałych kopalniach i hutach w Zagłębiu Dąbrowskim.

    „Światowiec w całym słowa tego znaczeniu, postacią przypominał trochę Anglika, lecz temu porównaniu przeczyła jego nadzwyczajna żywość w mowie i ruchach zwłaszcza, gdy nowy jakiś pomysł powstał w jego zawsze pracującym umyśle chciał i usiłował gorączkowo prawie przekonać słuchacza. Zapalał się do swoich projektów, które zawsze miały na celu dobro ogólne, podniesienie handlu, przemysłu i rolnictwa, ułatwienie komunikacji, wyzyskiwanie skarbów naszej ziemi, ukrytych lub zaniedbanych” – tak Piotra Steinkellera opisywała Maria Kietlińska we „Wspomnieniach”.

    Kupców, przedsiębiorców i elity Warszawy zaskakiwał kolejnymi przedsięwzięciami. Pod Londynem wybudował walcownię blachy cynkowej, co w połączeniu z posiadanymi kopalniami na ziemiach polskich pozwoliło mu rozwijać międzynarodowy handel w tym zakresie. Próbował nawet przez moment zmonopolizować ten obszar. W tym samym czasie stworzył sieć kurierską, która łączyła główne miasta Kongresówki. Dyliżanse obsługujące trasy nazwane były potocznie „stienkellerkami”. Produkcja powozów prowadzono w kompleksie na Solcu. Steinkeller równocześnie i z powodzeniem rozwijał żeglugę na Wiśle. Był wręcz prekursorem przewozów pasażerskich po największej rzece na ziemiach polskich. W podkrakowskim w zakładach w Zwierzyńcu założył produkcję barek. To dzięki niemu do Polski trafił pierwszy parostatek, który w 1828 sprowadził z Anglii.

    Widząc potencjał przewozów kurierskich i osobowych Piotr Steinkeller stał się wielkim orędownikiem rozwoju kolei. Był pomysłodawcą i akcjonariuszem powstania spółki, która rozpoczęła budowę kolei warszawsko-wiedeńskiej. Przekonywał, że przyszłością tej trasy jest parowóz chociaż wielu optowało wówczas za uruchomieniem trakcji konnej. Problemów z nową inwestycją nie brakowało na starcie. Toczyły się spory o przebieg trasy, ale przede wszystkich o sfinansowanie budowy linii kolejowej. Realizację tego przedsięwzięcia uniemożliwiało bankructwo austriackiego partnera, a trasę kolejową ostatecznie ukończono bez udziału Steinkellera.

    W latach czterdziestych XIX wieku dobra passa odwraca się od znaczącego i wszechstronnego przedsiębiorcy. Kolejne przedsięwzięcia kończą się klapą. Kopanie ołowiu pod Olkuszem zalewa wodą, którą mimo wielu starań nie udało się wypompować. Huragan niszczy majątek w Żarkach, a tamtejsza fabryka maszyn parowych stopniowo traciła klientów i kontrakty rządowe. Pożar strawił kompleks przemysłowy na warszawskim Solcu. Coraz większym problemem stała się dla Steinkellera spłata zadłużenia. Główny pożyczkodawca czyli Bank Polski przejął jego majątek w Kongresówce tytułem zabezpieczenia długów. Piotr Steinkeller musiał pogodzić się z klęską i pełen goryczy opuszcza Warszawę. Wraca do rodzinnego Krakowa, aby skupić się na zarządzaniu cegielnią i fabryką dachówek, które szczęśliwie pozostawały w jego władaniu. Atak serca pokrzyżował mu te plany. Zmarł w 1854 roku, został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

    Artykuł powstał we współpracy z Fundacją XX. Czartoryskich

    Piotr Steinkeller: przedsiębiorca i przewoźnik

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo