"Piłsudski zmarł na raka, bo nie było Antidotum", czyli reklama obrazoburcza i... absurdalna

Redakcja
mat. promocyjne organizatora imprezy
Stolicę Dolnego Śląska obiegł kontrowersyjny plakat reklamujący studencką imprezę. Na czarnym tle widzimy tam profil Józefa Piłsudskiego i hasło: Piłsudski zmarł na raka, bo nie było Antidotum". A Antidotum to nazwa jednego z wrocławskich klubów. Eksperci mówią o obrazie uczuć patriotycznych - znieważeniu pamięci jednego z ojców polskiej niepodległości. Ale to nie wszystko.

Prof. Jerzy Maroń z Uniwersytetu Wrocławskiego uważa, że zestawienie reklamy imprezy studenckiej ze śmiercią znanej postaci historycznej w przeddzień narodowego święta narusza zasady dobrego smaku. - Bez wątpienia uczucia patriotyczne niektórych osób zostały urażone. Rozumiem, że zamysłem klubu był marketingowy żart, ale są pewne granice - mówi uczony.

To jednak nie wszystko. O miernocie autora tego reklamowego konceptu jeszcze dobitniej świadczy bowiem zawarty w haśle błąd logiczny: antidotum to odtrutka, a nowotwór z zatruciem nie ma wiele wspólnego.

Więcej na stronach "Gazety Wrocławskiej" - kliknij

Czytaj też:Biblię pisali "napruci winem i palący zioła"? Doda nie przyznała się do zarzutu obrazy uczuć religijnych

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim
Trochę Pan(i) chce być za mądry(a) - a na to trzeba czasu. Widocznie więcej niż poświęcił(a) Pan(i) na zdobywanie mądrości do tej pory. Na plakacie ewidentnie jest widoczna idealnie i bardzo pomysłowo stworzona gra słów. Podejrzewam, że Pan(i) by na to sam(a) nie wpadł(a).
O miernocie autora tego artykułu natomiast świadczy więc to, iż nie zaważył, że wyraz antidotum w powszechnym świecie używany jest właśnie w rozumieniu lekarstwa/panaceum. Nie tylko jako odtrutka.
Autor plakatu nie popełnił, żadnego błędu logicznego, a wykorzystał genialnie swoje zdolności do tworzenia takich gier słownych. Co do obrazy uczuć patriotycznych - bardziej skupiłbym się na przykład na tym, iż nasi piłkarze na najważniejszym piłkarskim turnieju w Europie będą grali bez Orła Polskiego "na sercu" w zamian wlepia im się logo prywatnej firmy.
Ten plakat natomiast zachęca do lektury życiorysu Pana Piłsudskiego, gdyż jak podejrzewam 80% młodzieży nie widziała o takim fakcie, jakim jest przyczyna śmierci Marszałka.
Większość młodych ludzi nie interesuje się historią - może przez taki sposób właśnie trzeba do nich docierać. Pozdrawiam
Dodaj ogłoszenie