Pilne spotkanie ws. płatności w rublach. Bruksela instruuje, jak obchodzić własne sankcje?

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
"Komisja przymyka oczy i pokazuje krajom członkowskim jak ulegać żądaniom Rosji jednocześnie unikając sankcji"
"Komisja przymyka oczy i pokazuje krajom członkowskim jak ulegać żądaniom Rosji jednocześnie unikając sankcji" Fot. Flickr/ European Parliament/ CC BY 2.0
Udostępnij:
Nowe wytyczne Komisji Europejskiej w sprawie płatności za gaz w rublach wywołały oburzenie części krajów - ustaliła nieoficjalnie brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Padły oskarżenia o lobbing i korupcję.

Zgodnie z dekretem Władimira Putina, spółki kupujące gaz z Rosji powinny otworzyć konta w Gazprombanku i płacić za gaz w rublach. Polska i Bułgaria, które odmówiły spełnienia tego żądania, zostały odcięte przez Rosję od dostaw błękitnego paliwa.

Pilne spotkanie

– Komisja przymyka oczy i pokazuje krajom członkowskim jak ulegać żądaniom Rosji jednocześnie unikając sankcji – powiedział dziennikarce Polskiego Radia jeden z unijnych dyplomatów.

Komisja przedstawiła swoje wytyczne na zwołanym w trybie pilnym spotkaniu wczoraj wieczorem, na szczeblu ekspertów. Są one wątpliwie prawnie – komentują rozmówcy brukselskiej korespondentki Polskiego Radia. Z ich relacji wynika, że ani razu podczas spotkania Komisja nie powiedziała otwarcie, że nie zgadza się na płatność w rublach co byłoby złamaniem sankcji. Komisja podkreśla, że otwarcie konta w Gazprombanku w euro, czy dolarach nie jest złamaniem sankcji, jeśli spółki płacą za gaz w walutach określonych kontraktach i że takie płatności definitywnie zwalniają je z dalszych zobowiązań. I wystarczy, według Brukseli, że firmy złożą oświadczenie, że wypełniają swoje kontrakty uznając za zrealizowaną płatność w euro lub dolarach.

Kilku unijnych dyplomatów powiedziało brukselskiej korespondentce Polskiego Radia, że część ekspertów wyraziła zdziwienie, a niektórzy oburzenie propozycją Komisji. Posypały się pytania, jak zatem traktować przewalutowanie z kont w euro na konta w rublach. Komisja odpowiadała, że transakcje między kontami przez Gazprombank nie są ani ominięciem ani złamaniem sankcji.

"To jest niepoważne"

– To jest niepoważne – skomentował jeden z dyplomatów. – To pachnie lobbingiem koncernów i korupcją – skomentował inny rozmówca brukselskiej korespondentki Polskiego Radia. Podziela tę opinię jeden z urzędników, który uważa, że z propozycją Komisją wydawały się być wcześniej zapoznane między innymi Francja, co mogłoby być jeszcze zrozumiałe jako prezydencja, ale też Niemcy, Węgry i nie jest wykluczone, że Włochy.

Jeden z dyplomatów powiedział, że podejrzenia budzi sam fakt zorganizowania spotkania w trybie pilnym, z zaskoczenia, w piątek wieczorem. Wyraził też opinię, że Rosjanie powoli wciągają unijne firmy w interesy jak gdyby się nic nie stało. Sprawa będzie miała ciąg dalszy - na posiedzeniu ambasadorów krajów członkowskich w przyszłym tygodniu.

Polskie Radio 24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie