Piłkarz Lecha Poznań, Tymoteusz Puchacz narzekał na stan murawy w Boguchwale. W mediach społecznościowych odpowiedział mu Zbigniew Boniek

Michał Czajka
Michał Czajka
Krzysztof Kapica
Po pucharowym meczu Stal Stalowa Wola - Lech Poznań, który odbył się w Boguchwale na "Izo-Arenie" gracze z Poznania strasznie narzekali na stan murawy. W mediach społecznościowych odniósł się do tego prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek.

Strzelec pierwszego gola, Tymoteusz Puchacz w bardzo ostry sposób wypowiadał się przed kamerami Polsatu Sport na temat murawy na "Izo-Arenie". Zdaniem gracza Lecha był to dramat i był on zdziwiony, jak ten mecz mógł się w ogóle odbyć. - Nie dało się grać w piłkę i tyle mam do powiedzenia - przyznał. Zawodnik z Poznania dodał, że za małolata grał na lepszych boiskach.

Czytaj także

Na Twitterze odpowiedział mu prezes PZPN-u, Zbigniew Boniek, który stwierdził, że czasami widywał gorszą murawę w... Poznaniu.

Totolotek Puchar Polski. Stal Stalowa Wola przegrywa Pucharz...

Zobacz też: Ciekawostki po rundzie jesiennej 3 ligi

Wideo

Materiał oryginalny: Piłkarz Lecha Poznań, Tymoteusz Puchacz narzekał na stan murawy w Boguchwale. W mediach społecznościowych odpowiedział mu Zbigniew Boniek - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

R
Ralf

Wyżelowane gwiazdory z polskiej ekstraklasy mają o sobie wygórowane mniemanie jak widać. Miejsce w świecie (ilość polskich ekip w champions league na przestrzeni ostatnich 20 lat itp.) tej polskiej "elity" mówi samo za siebie o poziomie jaki prezentuje ta ekstraklasa. Lato, Boniek czy Deyna mogli tylko pomarzyć o takich warunkach, pewnie grali na codzień w gorszych niż panują na Izo-Arenie. Ale to byli goście z klasą, nie marudzili, nie gwiazdorzyli, robili swoje.

S
Starty warciarz

A na Narodowym z gminną murawą by grał??? Paniska psiakrew a patrzeć na tę kopaninę już nie można. I co, panie Prezesie ? Jak płacić za bilety na tę "ekstraklasę" ???? Zapytaj pan Rutkowskich!

G
Gość

To Boniek jest śmieszny, Puchacz ma racje

a
awz

zawistne śmieszne pyry tak już mają

Dodaj ogłoszenie