Piłkarskie mistrzostwa świata będzie można oglądać w każdym polskim domu. Wszystkie mecze na ogólnodostępnych kanałach TVP

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Na mistrzostwach Europy we Francji Polacy odpadli w ćwierćfinale. Jak będzie w Rosji?
Na mistrzostwach Europy we Francji Polacy odpadli w ćwierćfinale. Jak będzie w Rosji? Bartek Syta / Polska Press
64 mecze na otwartej antenie oraz kanał TVP Sport poświęcony wyłącznie mistrzostwom w Rosji - tak Telewizja Publiczna pokaże mundial 2018. - Tym turniejem będzie żyła cała Polska - zapowiada Dariusz Szpakowski, który skomentuje m.in. mecze Biało-Czerwonych.

Do meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata pozostało jeszcze 16 dni. We wtorek TVP podczas specjalnej konferencji prasowej ogłosiła, jak chce pokazać rozgrywki. Na jej otwartych antenach TVP 1 i TVP 2 kibice zobaczą na żywo każdy z 64 meczów mundialu. Dotyczy to nawet spotkań w trzeciej kolejce fazy grupowej, kiedy będą one rozgrywane o tej samej porze. Mecze pokażą wówczas i „jedynka” i „dwójka”, a na TVP Sport będzie można śledzić transmisję łączoną.

Sportowy kanał TVP na czas mundialu zmieni się zresztą w poświęcony wyłącznie temu turniejowi. Od rana do nocy na spragnionych futbolu fanów czekały będą analizy, meldunki z Rosji, przed- i pomeczowe studia oraz transmisje ze spotkań. Do tego od 7 czerwca TVP Sport trafi na trzeci multipleks (MUX-3), gdzie zastąpi TVP Rozrywka. Dzięki temu program będzie dostępny w niemal każdym polskim domu.

Do Rosji polecą najbardziej doświadczeni komentatorzy TVP, Dariusz Szpakowski, Jacek Laskowski (na zmianę będą relacjonować mecze reprezentacji Adama Nawałki), Maciej Iwański i Tomasz Jasina. Poza nimi komentować będą Jacek Jońca, Sławomir Kwiatkowski, Hubert Bugaj, Szymon Borczuch i Aleksander Roj.

- Z każdym mundialem emocje są coraz większe, bo to dla człowieka coraz większe wyzwanie. Jak mawiał ś.p. Wojciech Młynarski: Im człowiek ma więcej do stracenia, tym większa trema. Ale mundial zawsze nakręca. A zwłaszcza, kiedy gra nasza reprezentacja. Mistrzostwa z Polakami są zupełnie inne niż bez nich. Cały kraj będzie żył tym turniejem - podkreśla Szpakowski, dla którego to już 11. mistrzostwa świata.

- Jedno marzenie już spełniłem, zostałem „powołany” do drużyny komentatorów. Pozostałe dotyczące tego turnieju mam takie, jak każdy kibic. Jestem niepoprawnym optymista. Przed każdym meczem twierdzę, że wygramy 3:0 i trzymam się tego jak pijany płotu. Jedziemy do Rosji, by spełniać marzenia. Jeśli się nie uda, trudno. Przecież to tylko sport - dodaje Laskowski.

Współkomentatorami będą byli reprezentanci Polski: Marcin Żewłakow, Radosław Gilewicz, Andrzej Juskowiak, Kamil Kosowski i Maciej Żurawski oraz trener Robert Podoliński. W Rosji rolę reportera będzie z kolei pełnił Sebastian Mila. Wiele gwiazd polskiej piłki zobaczymy też w studiach. Ekspertami TVP będą m.in. Jan Tomaszewski, Maciej Szczęsny, Jerzy Dudek, Jacek Krzynówek, Włodzimierz Lubański, Tomasz Frankowski, Grzegorz Rasiak, Jerzy Engel, Paweł Janas, Andrzej Strejlau i Michał Listkiewicz.

- Dziwię się defetystom, którzy przed Euro 2012 twierdzili, że zdobędziemy medal, a teraz wieszczą, że nie wyjdziemy z grupy. Wtedy zajmowaliśmy odległe miejsce w rankingu FIFA, a ja publicznie mówiłem, że wstydzę się tej drużyny. Teraz jesteśmy w czołowej dziesiątce, a ja mam podstawy by wymagać tego, że załapią się do czołowej ósemki. Wierzę, że dojdą nawet dalej. To drużyna, którą szanują na całym świecie. Piłkarze też grają w mocnych klubach i wierzą w swoje umiejętności. To bardzo ważne. W piłkę nożną nie gra się nogami, tylko przede wszystkim głową - uważa Tomaszewski.

- Życie nauczyło mnie, żeby spokojnie podchodzić do oczekiwań wobec wyniku Polaków. Podobają mi się wypowiedzi Łukasza Fabiańskiego i Grzegorza Krychowiaka. Zapytani o cel drużyny mówią, że skupiają się tylko na pierwszym meczu z Senegalem. Tak powinno być, jeśli nie przegramy tego spotkania, szanse na wyjście z grupy znacząco wzrosną. Życzę naszym reprezentantom, by zaczęli ten mundial jak drużyny Kazimierza Górskiego w 1974 i Antoniego Piechniczka w 1982 roku. A później osiągnęli to samo co one, czyli zdobyli medale - dodaje Szpakowski.

Już wkrótce przekonamy się, czy Adam Nawałka nawiąże do wielkich sukcesów swoich poprzedników, a Polskę ogarnie mundialowy szał. Kibiców, którzy nie wybierają się do Rosji, a wolą oglądać mecze w dużym towarzystwie, zainteresują Strefy Kibica, którym licencji na transmisje udziela TVP. Na razie zgłoszono ich ponad 1150. Największa, na 75 tys. widzów, będzie zorganizowana na PGE Narodowym w Warszawie.

Dariusz Szpakowski: W Rosji czekają nas zupełnie inne wyzwania

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ruda swinia

Brawo TVP. Za PO trzeba by było płacić za oglądanie żeby wykarmić złodzieji.

k
kibic z W-wy
Akurat zespół Piechniczka to kiepsko zaczynał i w 1982 i w 1986 r. Cholera wie, czego siespodziewać po tym Senegalu, może być jak z Danią w Kopenhadze, co pewnie śni się Nawałce po nocach, a może jak z Rumunią w Bukareszcie, co pewnie śni się Grosikowi. Trzeba by po[d]słuchać, co tam w trawie u Senegalczyków piszczy.
Dodaj ogłoszenie