PIŁKA NOŻNA. TRANSFERY. Krzysztof Piątek wyceniony przez Genoę na... 60 mln euro?!

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Krzysztof Piątek do niedzielnego meczu z Włochami zagrał w kadrze dwa razy. Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
PIŁKA NOŻNA. TRANSFERY. Szaleństwo transferowe w kontekście Krzysztofa Piątka rozpędziło się na dobre. Z dnia na dzień do grona klubów zainteresowanych kupnem 23-letniego napastnika reprezentacji Polski i Genoi dołączają kolejni wielcy. Włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport" poinformował, że cena za byłego gracza Cracovii, to na dziś 60 mln euro.

Hiszpańskie media w ostatnich dniach przekonywały, że Piątek znalazł się na liście życzeń FC Barcelona. Polak miałby zostać następcą Luisa Suareza, który w styczniu skończy 32 lata. Z kolei na Wyspach Brytyjskich dziennikarze sugerują, że w zimowym okresie transferowym o napastnika Genoi postara się Chelsea. Według innych mediów, chrapkę na "nowego Roberta Lewandowskiego" mają też m.in. Juventus, Napoli, Atletico Madryt czy Bayern Monachium.

Władze klubu z Genui mają być już pogodzone z tym, że nie zatrzymają bramkostrzelnego napastnika. Sukcesem będzie, jeśli dogra sezon do końca, a nie opuści drużynę już zimą. Celem stało się zatem uzyskanie jak największej kwoty za sprzedaż Polaka. Włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport" poinformował, że Genoa chce za niego 60 mln euro. Taką cenę mieli usłyszeć działacze Napoli, gdy zaproponowali za Piątka 25 mln euro.

Były napastnik Cracovii początek tego sezonu ma wybitny. Strzelił przynajmniej jednego gola w każdym ligowym meczu, w którym grał (nie wystąpił tylko w 1. kolejce). W siedmiu spotkaniach zdobył dziewięć bramek. Przed startem Serie A wbił cztery gole drużynie US Lecce w trzeciej rundzie Pucharu Włoch. Strzelecką formę potwierdził też w reprezentacji Polski. O ile miesiąc temu przeciwko Irlandii (grał ostatnie pół godziny) gola nie strzelił, o tyle w czwartek z Portugalią jako pierwszy pokonał bramkarza rywali (mimo to Biało-Czerwoni przegrali 2:3).

W poprzednim sezonie Piątek był piłkarzem Cracovii. W 36 meczach Lotto Ekstraklasy zdobył 21 bramek, zostając trzecim najskuteczniejszym strzelcem rozgrywek. Genoa nieoficjalnie kupiła go za ko. 4,5 mln euro.

Robert Lewandowski: Popełniliśmy dużo błędów indywidualnych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie