Pierwszy mój pomysł, ogłaszamy bankructwo

Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny Fot. Polskapresse
Dobrze jest zacząć mocno. No więc była żona wezwała policję, że się awanturuję. Akurat dziwne, nikomu w życiu nie dałem w cymbał. No i policja przyjechała szybko (dużo szybciej, niż jak kiedyś obrabiali mi dom), no i ta policja ustaliła, że ta pani pobiera kilka tysięcy miesięcznie praktycznie za nic (mam gest po dziadku, też Pawle), ma salon, jadalnię, gabinet, kuchnię z łazienką, dwa garaże, dwa auta, sto drzew i trawnik, który sam właśnie skosiłem, no i jednak lubi to mieć zarazem, a mnie zaszkodzić. Spytacie, czemu o tym piszę?

Ano w każdym pokoleniu musi znaleźć się człowiek, który opisuje, co się dzieje tu i tam. Realia. Żeby po latach można było odnaleźć chociaż nastroje... Prus… No więc ja o życiu piszę prawdziwie. Aha, policja wyśmiała te skargi, dzięki. Kto mnie zna, wie, że mam wady, ale więcej zalet. Tu przychodzi mi na myśl syn, ogólnie biznesmen. Jest w stanie kupić browar i miliard hektolitrów piwa, a mnie broni jednego kufelka - widać w Excelu nie ma opcji "kupujący to warunek!". Condicio sine qua non, jakby błysnął każdy z naszych domorosłych filozofów. My musimy popijać, żeby oni zarobili.

"Często słyszałem: Teraz, kiedy zabili Leppera, zagłosuję na Palikota"

To pewnie chore, ale mam przeświadczenie, że zawsze widzę więcej. Jak to choćby że na Litwie powinno się mówić po litewsku, a w Smoleńsku nie stała się rzecz normalna w świecie. Ha, pewnie krzykniecie: "Ten oszołom jest za PiS!". Rozczaruję Was, jestem za tymi, których w wyborach nie ma wcale, tymi pięćdziesięcioma procentami. No i ja mam pomysł, co moglibyśmy zrobić. Punkt pierwszy: ogłosić bankructwo!

Nie wiem, czemu wszyscy tak współczują Grecji i Grekom. Pamiętajcie: Państwo upada, to równolegle gasną nasze zobowiązania wobec Państwa. Długi, nakazy sądowe, opłaty w autobusach, przedszkolach… I niech mi żaden gość nie mówi, że coś tam jest prywatne i prawo własności (Korwin, oczywizda). Bo wieczorem wszystko nacjonalizujemy, a rano ogłaszamy bankructwo. Zarabiamy bilion dolarów, tyle, ile Państwo ma długów. Jak Jaruzelski. I co nam mogą zrobić, wysłać monity? Po prostu nikt z nas nie płaci rachunków.

Kukiz: Nie będę wybierał miedzy dżumą a cholerą. Oddam nieważny głos

To jest zresztą to, z czym kiedyś szarżowała Platforma, zapożyczając pomysł z USA - nieposłuszeństwo obywatelskie. No więc nie płacimy mandatów na przykład. Ktoś powie: "Budżet runie, nauczyciele nie dostaną wypłat". Otóż dla mnie ważniejsze, że nie dostaną generałowie policji (sąsiad), prokuratorowie (też). A nauczyciele? Moja córka chodzi do gimnazjum i bierze korepetycje! Nie dlatego, że jest tępa (w końcu moja), tylko szkoła nie daje nawet podstaw wiedzy, chyba specjalnie, a ta sama nauczycielka, czego nie uczy rano, doucza wieczorem. Płacę, ale mam świadomość, że jak zbankrutują szkoły, nie padnie nauka, tylko padnie fikcja, dzwonek o ósmej rano, który wzywa na dolce farniente, słodkie nicnierobienie…

No więc w razie bankructwa płacimy tylko za to, czego potrzebujemy. Ja na przykład wczoraj zgubiłem telefon, a w nim rozmowy z dziewczynami. Ja pisuję dla hecy, one trochę mniej, coś takiego, że jestem megaobleśny (to fakt poniekąd), ale za 500 zł gotowe byłyby położyć się do rozmów ("położyć się do rozmów" to mój wynalazek, przyrzekam, bo zwykle się siada).

Maski Jarosława Kaczyńskiego. Miły, starszy pan znów chce pić z czaszki wroga

No więc te niebrzydkie laski chyba zarobią, a brzydkie po nas posprzątają, Życie. Teraz mamy niestety grupę ludzi, wpływowych, którzy zarabiają w Brukseli. Buzek, Kurski, Ziobro, Kowal, Cymański, Wałęsa (to komplement, że w porę wyczuli, gdzie stoją konfitury). Otóż niedawno okazało się, że tych niedojdów, nierobów, nie chcę mnożyć tego na "nie", jest aż 16 tys. w tym europarlamencie! A policzyli ich dopiero, jak był alarm przeciwpożarowy, i… zgasło światło. W windach się nie pomieścili. No więc, jak zbankrutujemy, to mamy ich tam, gdzie czasem mamy brukselkę. Boże, zbankrutujmy przed Grecją, bądźmy raz jeden pierwsi! Banki cię nigdy nie zaatakują. Po pierwsze, jak pewien Francuz donosił Napoleonowi, po pierwsze: banki nie mają armat. Banki mają tylko Kazika z Isabel, przekomiczną parę, jak my wszyscy. Mamy kapitanów, na jakich zasługujemy.
No, ale pędzę po tematach - Maor Melikson chce grać dla biało-czerwonych. A nie mówiłem, że Żydzi znów chcą być Polakami (tylko ja chcę, jako wasz lider, żeby bycie Polakiem drogo kosztowało, najdroższa wiza świata, milion dolarów po kursie najwyższym z ostatniego roku, żeby Żydzi nie zbili kursu i kupili nas hurtowo).

A propos tego - na stacji kolejowej dostrzegłem interesujące graffiti (drugie miejsce zaraz po "Rozum męski kupię"). Otóż bociany przynoszą dzieci i ktoś pyta: Skąd je bierzecie?
Bocian - Z hurtowni.
- A hurtownia gdzie?
- Nie wiem. Chyba z Chin.

No dobra, pochwaliłem córkę, więc cytat z jej wypracowania (sami chcieliście, żeby sprawdzać, co dzieciaki robią w komputerze).
"Nieprzeciętny talent przeciętnej dziewczyny.
Każdy inaczej rozumie »działalność« mieszczanki z Chile. Nie należała do bogatych ludzi, ale na pewno w pewnej dziedzinie była od reszty ludzi bogatsza. Posiadała talent doboru słów. Wiedziała, co wypada powiedzieć, a czego nie wypada i kiedy ewentualnie to zrobić. Pewnie znajdą się osoby, które czytając ten tekst, pomyślą: »A na co komu taki talent? Fajniej byłoby pięknie śpiewać«. Powinniśmy się natomiast zastanowić, jak ważną rolę słowa i ich odpowiedni dobór odgrywają w naszym życiu".

"Często słyszałem: Teraz, kiedy zabili Leppera, zagłosuję na Palikota"

Talent doboru słów. Piękne. Tym żyje internet, tym żyje świat i tym żyję ja. Wiem, co potrafię, a czego nie, i dlaczego Buła (pzdr.) nie jest Bułhakowem. Mam nadzieję, że ktoś doceni inny sposób patrzenia. Na przykład Benedykt XVI (dzięki papieżom znamy jeszcze rzymskie cyfry, ale generalnie lepsze są arabskie 1, 2, 3, dalej się nie męczcie) wstawił się za jakimś mordercą policjanta z Georgii, i Sarandon Zuzia, która wstawia się za zbójami zawodowo. Otóż, gdybym ja był przywódcą Polski, oczywiście kara śmierci zostałaby przywrócona (i tak czy owak będzie, ekonomia). Policzcie, utrzymanie zbója tysiąc miesięcznie, 12 rocznie, 300 za 25 lat! I emerytury dla klawiszy i wychowków. Nie lepiej dać zastrzyk za złoty dwadzieścia? Jak patrzę na świat, to i bardzo wielu ludzi poprosiłoby o taką śmiertelna dawkę, nawet bez konieczności zabijania kogokolwiek… Ja nie, ja namawiam do życia, ale rozumiem każdego, kto po prostu ma już dosyć.

Kukiz: Nie będę wybierał miedzy dżumą a cholerą. Oddam nieważny głos

No więc ja namawiam do ogłoszenia bankructwa, do odstawienia Tuska (wolę dobre pomysły niż kuse garniturki) i namawiam do szukania męża opatrznościowego, w dziejach świata znanego jako mesjasz. Chwilowo go brakuje, nie mamy zwycięskich generałów ani zrozumiałych filozofów, nasi poeci okazali się być zwykłymi partyjniakami (Miłosz, Szymborska - wstyd i tyle), na objawienie religijne liczy tylko ksiądz wyklęty Natanek (czemu Arłukowicz do niego nie jedzie?), a Kaczyński z Tuskiem nadają się tylko do pchania roweru. Palikot ma jedną wadę: nie jest młody, a Polska potrzebuje nowego wejścia w świat kryzysu, nie starego. Zamknięcia banku, a nie ustawienia go na najdroższej ulicy. Czy jest ktoś taki? Kto mas luz i odwagę?

Maski Jarosława Kaczyńskiego. Miły, starszy pan znów chce pić z czaszki wroga

Przypomina mi się sytuacja, jak moje młode przyjaciółki, niebrzydkie, pytają, gdzie można poznać fajnego, niegłupiego faceta. "Masz go przed sobą" - zawsze odpowiadam. I zawsze jest reakcja: "Żartujesz!". No więc piszę to po to, by wskazać, że nasz przyszły mąż opatrznościowy budzi teraz pogardę i lekceważenie, jest bezpartyjny, szary, zwykły. Tylko umysł ma niezwykły. Znacie kogoś takiego, kto wam pomoże? Błagam, nie PO i nie PiS. Właśnie byłem na wieczorze autorskim w Wołominie. PiS rządzi, ma burmistrza, który czci Smoleńsk i papieża, ale w rynku nie można kupić piwa. Za to - mam świadka - da się kupić dragi, to z kolei prezent PO, mała ilość nieszkodliwa. Że małą ilość wolno… Żebyście widzieli, jak wielu smarkaczy na głodzie zbiera się wokół tego POPISOWEGO miasteczka.
Huta szkła zlikwidowana (na jej miejsce zimne kominy i supermarket), fabryka mebli (Stolarka, to ta, która kojarzy się z dwumetrowym "Ptysiem", też supermarket stanął), a partyjne żniwo trwa nawet w klubie o dźwięcznej nazwie Huragan (obok w Kobyłce, jest Wicher, ciekawostka taka). No więc kolega był tam dyrektorem od spraw sportu, ale usłyszał, że wicie, rozumicie, musi być nasz… No więc, ktokolwiek wygra, będzie źle. Prywata, pensje, paroletni spokój, gdy Polakom brakuje przełomu. Tak myślę, naiwnie, że ktoś podjedzie wreszcie pod mój dom, że ktoś namówi mojego syna, żeby został premierem. Boże, nie rozumiem, że faceci obracający miliardami na Zachodzie, młodzi, w Polsce muszą rywalizować z Kempą, Nowakiem, Karnowskim, Pawlakiem, Bieleckim… Przerastając ich o dwie głowy! Dość. Trzeba prawdy i odwagi, trzeba lidera dla tych pięćdziesięciu procent, które nie głosuje i głosować nie będzie. Liczy najpierw, czy starczy na chleb. Potem prosi o złotówkę na nalewkę. Hej, demokraci, ich głos jest tak samo ważny jak prezydenta. Kwestia chwili, kiedy oni znajdą przywództwo. Oby nie z ulicy, oby nie z zagranicy.

"Często słyszałem: Teraz, kiedy zabili Leppera, zagłosuję na Palikota"

Aha, w tym Wołominie zbezczeszczono grób bolszewików. Otóż potrzeba kogoś kto powie, że... słusznie. Nie ma powodu honorować bandytów. Wyobrażacie sobie grób i pomnik Breivika na wysepce Utoya? W głowę się puknijcie!

Dobra, jak o grobach, dobry tekst na finał. Umiera dziecko, a żałobnicy proszą: "Daj mamie pracę, a tatusiowi pieniądze, a wujence zdrowie…".

Kukiz: Nie będę wybierał miedzy dżumą a cholerą. Oddam nieważny głos

Ktoś słucha z boku i mówi: "Jak się ma tyle spraw do załatwienia u Pana Boga, to się idzie samemu, a nie dziecko posyła!".

Maski Jarosława Kaczyńskiego. Miły, starszy pan znów chce pić z czaszki wroga

Aha, dowcip lepszy. Jakaś pani z TV powiedziała, że to skandal, że kibice z zakazem stadionowym na Legii mogą wejść na Euro 2012. Ja jej odpowiedziałem, że Roman Polański też ma zakaz w USA, a do Polski przecież jeździ. Skutek? Zamiast podyskutować, zrezygnowała z programu. Boże, czemu inteligencja skazuje mnie na wieczną samotność?

PS Kiedyś modliłem się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie. Modliłem się o szczęście.
Miesiąc później się ożeniłem.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adamdiridam

Jak zawsze. Klasyk w każdym akapicie.

r
rozbawiony czytelnik

potraktowac powaznie? Człowieku skończyłeś tylko przedszkole? Naucz się pisać. Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że krytycy Pana Pawła nie potrafią rozmawiać merytorycznie. W zasadzie to głupi ludzie. Ba, to prawie debile! Ale tylko prawie nie obrażając debili.

T
Tomek33Kraków

"Condicio sine qua non" - CONDITIO. Wie Pan, czekalem na taki blad. Nie Ma Pan zadnej wiedzy, ale lubi sie Pan popisywac. Zawsze Pan przegra. W kazdej rozmowie z osoba wyksztalcona Pan lezy, i mowie to mimo mojej symaptii dla Pana niezaleznosci. Prosze zaczac czytac ksiazki - na poczatek polecam dowolna Aleksandra Krawczuka. Prosze to potraktowac smiertelnie powaznie.

k
kad

zdrowia panie Pawelku

w
wnuk Kazimierza

a nie condicio ;)
Pozdrawiam

T
Ten

Uwielbiam Pana czytać.Tej sztuki pisania nie uczy sie w szkole,z tym się po prostu rodzi.
Ja na szczęście potrafię czytać i to ze zrozumieniem.Nie rozumiem tylko pisaniny Durczoka czy Paradowskiej.
Pozdrawiam serdecznie.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Pierwszy mój pomysł, ogłaszamy bankructwo

o
ostanie tango w paryżu

Jak oglądam "fakty" w tvn to jak bym oglądał kronikę filmową. PO to PZPR a opozycja i kibole to bikiniarze i klasowi wrogowie narodu - wywrotowcy. Stawiam, że "wałęsą" będzie przywódca kibiców. Tylko błagam nie róbcie już żadnego okrągłego stołu. Nie brać jeńców :) żart. Ciekawe czy moderator dopuści mój wpis. Widzę jaskółki na horyzoncie. Rybiński, Zarzeczny :) to młodzi chłopcy którzy nie chcą ale muszą :). Co by nie mówić z mediów wylewa się cenzura. Im więcej fikcji z TVN, Onecie, TVP, GW tym większa będzie fala rewolucji. Dawni rewolucjoniści seksualni, dawne dzieci kwiaty dziś rządzą światem i dlatego mamy jakiś związki partnerskie, jakieś walkę z wykluczeniami :) a teraz hit!! Uwaga bo to prawda. W Anglii na ichniejszych dowodach osobisty nie będzie już można podawać swojej płci!! W pozycji płeć będzie wpisane X. :):) No boki zrywać albo płakać. Ja chcę być wolnym i chcę wybrać czy wpiszę mężczyzna, kobieta lub małpa. Nie chcę nie mieć wyboru. Jak chcę wpisać mężczyzna to tak chcę a nie żebym musiał mieć X. Dlatego UE umiera i nadciąga nowa rewolucja młodych. Młodzi chcą wolności a nie narzucania im jakiegoś wyboru.

w
wnuk Kazimierza

Aleś Pan napisał. no!

Dodaj ogłoszenie