Pierwsza przygoda zespołu Kroke z muzyką do spektaklu teatralnego

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Zaktualizowano 
„Rejwach” to tytuł nowej płyty krakowskiego zespołu Kroke. Zawiera ona muzykę specjalnie skomponowaną przez jego członków na potrzeby spektaklu pod tym samym tytułem w Teatrze Żydowskim w Warszawie.

Najpierw była książka, w której Mikołaj Grynberg zebrał rozmowy z Żydami, którzy po II wojnie światowej pozostali w Polsce. Nie są to budujące świadectwa: część jego bohaterów neguje swoją tożsamość, część ją ukrywa, a część opowiada nawet antysemickie żarty.

Niemal tuż po ukazaniu się książki w zeszłym roku jej przeniesienia na deski teatru podjął się Andrzej Krakowski. Ten mieszkający na stałe w USA pisarz, scenarzysta i reżyser zaprosił do stworzenia oprawy muzycznej do „Rejwachu” ceniony na scenie etno krakowski zespół Kroke.

- Znamy się z Andrzejem od wielu lat. Tematyka naszych nagrań jest bliska tematyce jego książek i filmów, mamy też wielu przyjaciół wśród polskich Żydów. Mało tego - podróżując po świecie z koncertami poznajemy wiele historii z tym związanych. Dlatego „Rejwach” od razu nas zainteresował - mówi Tomasz Lato z Kroke.

Stworzenie muzyki teatralnej było dla krakowskiej grupy czymś nowym. O ile ma ona już w swym dorobku utwory tworzone na potrzeby filmu, tak zilustrowanie scenicznego przedstawienia stanowiło dla jej członków ciekawe wyzwanie.

- Tym razem mieliśmy do dyspozycji tylko scenariusz spektaklu i rozmowy z Andrzejem. Całe szczęście przygotował on tak szczegółowy opis postaci, że nie mieliśmy problemu z wczuciem się w temat. W efekcie pracowaliśmy nad tą muzyką zaledwie tydzień - stąd powstał surowy i prosty materiał, w czym myślę tkwi jego siła - opowiada Tomasz Lato.

Kroke znane z jest bogatych aranżacji, anektujących wpływy różnych gatunków muzycznych - od etno, przez jazz, po klasykę. Tym razem jednak zespół przygotował bardziej bezpośrednie utwory, co może być sporym zaskoczeniem dla jego słuchaczy. Tym właśnie różni się „Rejwach” od wcześniejszych dokonań formacji.

- Trochę baliśmy się tej prostoty. Gdyby to była nasza regularna płyta, na pewno pracowalibyśmy nad nią dłużej i zabrzmiałaby ona inaczej. Dlatego tym razem nasza muzyka wywołuje inne emocje i tworzy inne wizje niż dotychczas. Znamy jednak już reakcje widzów - i wiemy, że przyjęli ją pozytywnie - twierdzi Tomasz Lato.

„Rejwach” uzupełnia soundtrackową twórczość Kroke, na którą składa się oprawa muzyczna do dokumentu „Kabaret śmierci”. Nagrania zespołu zostały wykorzystane również w takich filmach, jak „Inland Empire” Davida Lyncha i „Polowanie na króliki” Phillipe’a Noyce’a.

- Będziemy wykonywać fragmenty „Rejwachu” poza teatrem podczas naszych koncertów. Na razie gramy tylko dwie kompozycje. Przygotowujemy jednak osobny program z naszymi kompozycjami filmowymi i teatralnymi. Zaprezentujemy go już w listopadzie - począwszy od występu w Dreźnie - mówi Tomasz Lato.

polecane: FLESZ: Historyczny sukces Polki. Mamy Nagrodę Nobla!

Wideo

Materiał oryginalny: Pierwsza przygoda zespołu Kroke z muzyką do spektaklu teatralnego - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie