Paweł Kukiz: Koalicji Polskiej zależy na Polsce, a nie na...

    Paweł Kukiz: Koalicji Polskiej zależy na Polsce, a nie na korycie

    Kacper Rogacin

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu 42 posłów. Dziś klub Kukiz’15 liczy szesnaście osób

    Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu 42 posłów. Dziś klub Kukiz’15 liczy szesnaście osób ©fot. Michał Dyjuk

    Hejt będzie przez sześćdziesiąt dni. Ale ja przeżyłem już tyle, że dam radę. Jestem pewien, że wspólnie z PSL-em wejdziemy do Sejmu - mówi Paweł Kukiz, przewodniczący Kukiz’15.
    Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu 42 posłów. Dziś klub Kukiz’15 liczy szesnaście osób

    Paweł Kukiz wprowadził do Sejmu 42 posłów. Dziś klub Kukiz’15 liczy szesnaście osób ©fot. Michał Dyjuk

    W ostatni czwartek zadzwonił do mnie mój brat i spytał: „Słyszałeś? Kukiz idzie z PSL. A przecież mówił, że to grupa przestępcza…”.
    Nie przeczę. W 2015 roku generalnie wszystkie partie polityczne były dla mnie zorganizowanymi grupami przestępczymi. W tamtej mojej wypowiedzi trafiło akurat na PSL, bo rozmowa kręciła się wokół tej partii. Minęły cztery lata i Prawo i Sprawiedliwość zarzuca PSL-owi różne nieprawidłowości, a jednocześnie nikt z ludowców nie siedzi w więzieniu. Jakie z tego wnioski? Albo PiS przymyka oko na łamanie prawa, albo ja przesadziłem, za co przepraszam.

    Przeprosił pan Władysława Kosiniaka-Kamysza?
    Oczywiście.

    Tuż przed podpisaniem porozumienia?
    Nie, zrobiłem to już dawno temu. W pewnym momencie powiedziałem mu: “Wiesz, ja myślałem, że ty jesteś taki sam, jak wszyscy. A okazało się, że jesteś zupełnie inny”.

    PSL na pewno nie jest partią świętą.
    Jasne, ale jeśli nawet w PSL są nieprawidłowości, to ja mam na papierze wolę ich zlikwidowania przez lidera tej partii. Pakiet antykorupcyjny, pod którym podpis złożył Kosiniak-Kamysz, eliminuje osoby skazane za korupcję z życia publicznego poprzez odebranie im biernego prawa wyborczego i prawa zajmowania stanowisk publicznych. Proszę zauważyć, że inne partie naszego projektu ustawy antykorupcyjnej nie poparły, choć wywiesiliśmy go w Sejmie i każdy poseł mógł się podpisać.
    To nie jest tak, że Kukiz’15 i PSL nagle zapałali do siebie miłością. Poznawaliśmy siebie nawzajem przez cztery lata
    Władysław Kosiniak-Kamysz to jednak nie całe PSL. W tej partii ogromną rolę odgrywają lokalni baronowie.
    Ale przewodniczącym jest Kosiniak-Kamysz i ja wierzę w niego i w jego intencje. Gdybym przez te cztery lata nie nabrał przekonania, że jest to człowiek dobry, przyzwoity, który ma intencję pracy dla Polski, to w życiu nie podpisałbym takiego porozumienia. Ja wiem, że nawet jeśli on u siebie w partii trafi na grupy ludzi, którym to porozumienie się nie podoba i którzy chcieliby wycofania się z naszej współpracy, to Władek stanie murem za postulatami i będzie gotów poświęcić karierę polityczną, żeby dotrzymać umowy. Ja to po prostu wiem.



    Dziś z ciekawości sprawdziłem - odległość pomiędzy Pana gabinetem, a biurem Władysława Kosiniaka-Kamysza w Sejmie, wynosi jedenaście kroków.
    O, widzi pan. Dzięki temu widać, że to nie jest tak, że nagle Kukiz i PSL zapałali do siebie miłością. Właśnie dlatego, że nasze gabinety ze sobą graniczą, to ja miałem przez cztery lata możliwość poznania Władka. I zobaczyłem, że na tle tych wszystkich karierowiczów, to jest facet najbliższy mi ideowo. Że on naprawdę chce coś zrobić, zreformować ustrój. To jest prawda, że patologie dotykają absolutnie wszystkich. I on ma de facto znacznie trudniejsze zadanie, niż ja, bo moim zadaniem było wprowadzenie moich postulatów do programu PSL-u. A Kosiniak-Kamysz musi teraz zmierzyć się ze strukturami.

    Załóżmy, że wchodzicie do Sejmu…
    Ja jestem przekonany, że tak będzie.

    No więc wchodzicie do Sejmu z PSL i od razu się rozłączacie?
    Nie. Tworzymy Koalicję Polską. Kukiz’15 jest najsilniejszym, obok PSL-u, jej filarem. Jest zupełnie nowe otwarcie.

    Z kim z PSL-u chce Pan budować nową partię centrową?
    Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Ula Pasławska... Generalnie w Sejmie ideowców jest bardzo niewielu, a właśnie tych ludzi zaliczam do ideowców. Jest Marek Biernacki, człowiek absolutnie ideowy. Mam też moją grupę posłów i współpracowników, którą przez te lata zdążyłem poznać i przekonać się, że to są ludzie, którym zależy na Polsce, a nie na korycie.
    « 1 2 4

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo