Paweł Kukiz: Gdyby podobało mi się wszystko co robi Winnicki, zapisałbym się do Ruchu Narodowego

Marcin Dobski AIP
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz Grzegorz Jakubowski
Grupie osób podejmującej decyzje w ruchu Kukiz'15 nie podoba się manifestowanie przez Roberta Winnickiego radykalnych poglądów. Ten zapewnia, że zachowania nie zmieni, bo jest w nim konsekwentny od 15 lat. - Gdyby mi się podobało wszystko co robi pan Winnicki, zapisałbym się do Ruchu Narodowego – mówi nam Paweł Kukiz.

Radykalnie prawicowe postulaty Ruchu Narodowego (RN) są znane od lat, nie powinno więc nikogo dziwić, że właśnie w tym tonie wypowiada się poseł Winnicki. Jednak wielu osobom w ruchu Kukiz'15 nie podoba się, że prezes RN organizuje w Sejmie konferencje prasowe pod szyldem narodowców, a nie klubu poselskiego, który reprezentuje. Niesmak wzbudził też jego wpis z zeszłego tygodnia: „Nie zamierzam zapalać świec chanukowych. Powód? Ten sam, dla którego nie obchodzę ramadanu czy hinduskiego święta holi – I przykazanie” – napisał Winnicki na Facebooku, co było odpowiedzią na zaproszenie przez rabina do celebrowania żydowskiego święta.

Jednak znacznie bardziej zdenerwowało ludzi z ruchu zaproszenie do Sejmu neofaszysty z Włoch Roberto Fiore, z partii Forza Nuova, 11 listopada przed Marszem Niepodległości. - Mnie to rozwścieczyło – mówi nam Paweł Kukiz-Szczuciński, jeden z najbliższych doradców Kukiza.

- Kukiz jest artystą, za czym idzie m.in. wrażliwość na działania Ruchu Narodowego: śpiewanie pieśni patriotycznych, narodowe emblematy - to wynika z jego wychowania w duchu patriotyzmu – mówi Kukiz-Szczuciński. - Ta sama wrażliwość nie pozwala mu jednak na uczucia rasistowskie czy antysemickie, bo Paweł jest człowiekiem tolerancyjnym, który w kwestiach socjalnych ma serce po lewej stronie – dodaje doradca lidera ruchu, którego zdaniem ruch powinien politycznie sytuować się w centrum, bez dążenia do skrajności.

Prezes Ruchu Narodowego nie widzi jednak niczego złego w tym co robi, jak twierdzi, jest konsekwentny w swoich działaniach i poglądach od 15 lat. - Uważam że pamięć o bohaterach i historii jest bardzo ważna, celebrowanie ważnych dat dla Polski również, ale tym Polacy nie nakarmią dzieci – słyszymy od Dariusza Pitasia, dyrektora biura poselskiego ruchu. – Nie jestem członkiem RN i trudno mi oceniać działania tej partii, ale moim zdaniem działania narodowościowe to z jednej strony pamięć o historii, ale również dbanie o polskich obywateli - dodaje.

Paweł Kukiz zwraca uwagę, że tożsamość narodowca została osłabiona w chwili wejścia do ruchu Kukiz'15, bo nie wszystkim członkom organizacji narodowych podobała się taka decyzja Winnickiego. - Rozumiem go jako człowieka, ale niektórych rzeczy nie chcę widzieć. Taką skalę radykalizmu dostrzegam u Winnickiego i jeszcze dwóch, trzech osób, a to zaledwie 1/10 klubu – mówi nam lider ruchu, dodając, że nie jest to radykalizm, który słyszymy z ust Mariana Kowalskiego czy Grzegorza Brauna, bo wtedy byłoby to niepokojące.

Kukiz wysyła jednak sygnał, który można odebrać jak ostrzeżenie dla posłów chcących manifestować skrajne poglądy. - Z mojego punktu widzenia nie ma większej różnicy czy mamy w klubie 41 czy 31 posłów – zapewnia nas rockman, który zaznacza, że gdyby mu się podobało wszystko co robi Winnicki to zapisałby się do RN. - Jeżeli chodzi o poglądy ustrojowe to jest dużo punktów stycznych z Ruchem Narodowym. Też chcą silnej pozycji prezydenta, zaczęli również mówić o zmianie ordynacji wyborczej na większościową - dodaje Kukiz.

Ochłodzenie relacji dostrzega Winnicki, który uważa, że istotne było posiedzenie komitetu założycielskiego „Stowarzyszenia na rzecz nowej konstytucji Kukiz'15”. Odbyło się w Sejmie w środę, ale z pominięciem dużej grupy posłów, którzy dowiedzieli się o nim dzień później na spotkaniu klubu. Prezes RN twierdzi, że takie podejście pokazuje dążenie do wyodrębnienia dwóch grup w ruchu Kukiz'15. - Taki sposób działania nie buduje ani atmosfery zaufania, ani nie służy integracji poszczególnych środowisk, tworzących klub, tylko pogłębia podziały – mówi nam Winnicki. - Wiele tematów nie jest podejmowanych i dyskutowanych na spotkaniach klubu czy prezydium, co powoduje duże problemy – dodaje prezes RN i członek prezydium klubu Kukiz'15.

- Ja rozumiem, że Paweł chce mieć swoich doradców, zaplecze. Ja również mam swoje bezpośrednie zaplecze, z tym, że opieram się na ludziach, którzy regularnie, ideowo działają ze mną od pięciu-dziesięciu lat. Nigdy nie powierzyłbym aż takiej władzy ludziom, z którymi blisko współpracuję od pół roku - dziwi się w rozmowie z nami Winnicki.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Winnicki jest bliski wkroczenia na ścieżkę, którą przeszedł niedawno Janusz Sanocki, do niedawna prawa ręka Kukiza, z czasem stopniowo marginalizowana, a obecnie poza klubem poselskim Kukiz'15.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AntyUPA

Z Kresów, a popierał Majdan na którym grasowali banderowcy!

K
Kris

Panowie opanujcie się. Po co tyle nienawiści i złej woli. I co z tego, że Kukiz zamieszkuje Dolny Śląsk, a pochodzi z Kresów. To tylko powód do dumy. Tyle co przeszli ludzie z Kresów żaden mieszkaniec "Szkielecczyzny", ani Wielkopolski, nie ma pojęcia, Liczą się intencje i patriotyzm. Kukiz rzeczywiście dryfował i dojrzewał jak inni artryści, których często cechuje naiwność i idealizm. Sądzę, że przejrzał i wyraża bezinteresownie to co mówi i robi. Szkoda, że nie podziela idei Ruchu Narodowego w pełni. Wszak to przecież artysta a nie polityk. Należy zachować jedność i razem realizować jeden wspólny cel - rozwalić lewacki system. Wrogowie tylko marzą o rozkładzie i osłabieniu każdego nie lewicowego ruchu. Panowie tu wyrażacie poglądy na osłabienie wszystkiego co nie po waszej myśli. To dziecinada i brak wyrobienia politycznego. Polityka to sztuka zdobywania władzy, a więc celu. Do tego potrzeba sojuszników, czasem kompromisów. To jest droga, która może być długa, ale należy widzieć i mieć cel i konsekwentnie go realizować. Natomiast Panowie Winnicki i Bosak, z całym szacunkiem ale niech przynajmniej skończą jakieś szkoły i zdobędą zawód.
W gębie wielu mieliśmy już cwaniaków. Żeby było jasne, to podzielam poglądy obu Panów w całości.

j
jebacTROLLI

ile płacicie gimbom za trollowanie Kukiza?

p
pierdolsie

przygłupem to był twój ojciec, że cię zrobił gimbie

k
krytyk

"Mnie to rozwścieczyło – mówi nam Paweł Kukiz-Szczuciński"

KTO?

x
xyz

a od kiedy Kukiz chce imigrantów no w sumie to kilka razy ten przygłup zmieniał zdanie w tej sprawie, więc może aktualnie popiera

p
piesnalewakow

Wystarczy porównac czas kiedy ukazał się kukizek i kiedy PO zaczęła tonąc ,a wnioski nasuwają się same . Widziałem tego szczwanego komedianta na początku jego ,,objawienia,, w stoczni gdańskiej na spotkaniu tzw ,,oburzonych ,, . Wtedy zrozumiałem że to koń trojański ,wręcz nabrałem pewnosci RN jak najszybciej powinien opuścic to filożydowskie kukizkowe zgromadzenie

o
o/o/o

Bardzo ładnie kuca Pawełek przed parchami i bezpieczniackimi watahami. Nie ma to jak antysystem wykreowany i promowany przez system. A swoją drogą to, że mussolinista Winnicki ma więcej mózgu i honoru niż ten zapijaczony kolega Schetyny i Wojtunika nie stanowi jakiegoś wielkiego zaskoczenia.

D
Deutsch-Oberschlesier

alkoholiku spieprzaj z niemieckiego Śląska do swojej kurnej chaty pod Tarnopolem

K
Kozmur

Czyli dla pana Kukiza-Szczucińskiego szczere wyznanie wiary przez Winnickiego to antysemityzm?

r
rysiek

Operacja Kukiz to majstersztyk

Dodaj ogłoszenie