Paweł Fąfara: Tnij rządzie, wstydu oszczędź

Redakcja
Niższej akcyzy "Polska" będzie domagać się od rządu do skutku. Bo niższe podatki to lepsze podatki

Jako pierwsza gazeta kilkanaście dni temu zaapelowaliśmy do rządu o obniżenie akcyzy na paliwo i opublikowaliśmy serię tekstów pokazujących sensowność tego ruchu. Dziś cena ropy za baryłkę sięga prawie 140 dolarów, a na kolejnych stacjach benzynowych paliwo kosztuje ponad 5 zł.

W dyskusji o obniżce akcyzy wiele jest głosów za, choćby najświeższe, wczorajsze lekkie tak wicepremiera Pawlaka, wiele jest przeciw, ale "Polska" zdecydowanie podtrzymuje - akcyza powinna być niższa.

Z najprostszego, elementarnego powodu - niższy podatek to lepszy podatek. To więcej pieniędzy w kieszeniach tych, którzy sami je zarobili i najlepiej wiedzą, jak je wydać. Wyższy podatek to gorszy podatek. To więcej pieniędzy w kieszeni państwa, które zawsze znajdzie milion sposobów, aby te pieniądze roztrwonić, a potem znów zażądać kolejnej podwyżki podatków na kolejne absurdalne wydatki.

Owszem, zdarzają się kryzysy, gdy szybka obniżka podatków nie jest możliwa. Ale dziś takiej sytuacji nie ma. Chyba że za taki powód uznamy niemoc rządzących do realizacji wyborczych obietnic - obniżania podatków czy likwidowania instytucji, urzędów, przepisów, tych dziur w sicie budżetu, którymi szerokim strumieniem wypływają pieniądze. To ta sama choroba, którą spotykamy na każdym kroku.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jest w obecnym kształcie niepotrzebnym pasożytem, ale zawsze znajdą się rzecznicy jej utrzymania. Struktura i model PZPN demoralizują i rozkładają polską piłkę nożną (gdy piłkarze biegają niemrawo, sprywatyzowani, wolnorynkowi Kubica i Radwańska nie mają kłopotów z wygrywaniem), ale nigdy nie zabraknie tych, którzy w obecnym PZPN-ie dopatrzą się jednak szeregu pozytywów. Namnożyć wątpliwości, postraszyć skutkami.

A przecież jeśli rząd będzie miał trochę mniej pieniędzy, tym lepiej - nie zabraknie na emerytury, jeśli w końcu ministrowie ostro zabiorą się do likwidacji niepotrzebnych garbów w swoich resortach. Po dokładnym przeglądzie jak nic znajdzie się brakujące kilka miliardów.

Podobnie z innymi argumentami - jeśli koncerny paliwowe będą chciały przejąć zysk z obniżki akcyzy, może w końcu wymusi to na rządzie decyzję, czy w Polsce mamy prywatne czy państwowe koncerny paliwowe. Jeśli państwowe, tak jak de facto jest to dzisiaj, państwo powinno wymusić obniżkę na stacjach adekwatną do obniżki akcyzy. Jeśli wolny rynek, państwo powinno stworzyć takie warunki działania biznesu, aby obniżki wymusiła zdrowa konkurencja.

Nie wyleczymy ran, zaklejając je nawet najbardziej zakręconymi plastrami nowej generacji. Rany zaczną znikać, jeśli wyleczymy ich przyczyny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie