Paulina Świst – Karuzela. Prawnicy i policjanci CBŚ jako...

    Paulina Świst – Karuzela. Prawnicy i policjanci CBŚ jako przestępcy

    Zdjęcie autora materiału

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Paulina Świst, 32-letnia adwokatka, w wolnych chwilach zajęła się pisaniem przebojowych i ociekających naturalistycznym seksem kryminałów. „Karuzela” to początek cyklu, w którym adwokaci i policjanci CBŚ zachowują się jak rasowi przestępcy.
    Paulina Świst – pseudonim literacki adwokat urodzonej w 1986 roku w Gliwicach. Absolwentka prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, prowadzi kancelarię

    Paulina Świst – pseudonim literacki adwokat urodzonej w 1986 roku w Gliwicach. Absolwentka prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Pełniła i pełni rolę obrońcy w wielu postępowaniach sądowych: od spraw drobnych kradzieży, aż po procesy zorganizowanej przestępczości. Prywatnie pasjonatka piłki nożnej, Long Island Iced Tea oraz wojennych gier komputerowych. ©Wydawnictwo Akurat

    Oczywiście wytłumaczenie jest zawsze takie samo – poznali się na studiach prawniczych, a przyjaźń jest silniejsza niż poszanowanie prawa. Można się oburzać, ale przecież ukrywająca się pod pseudonimem „Paulina Świst” 32-letnia adwokatka nie pisze ku pokrzepieniu serc wyznających prawo i sprawiedliwość, a ku uciesze obu płci. Bo w jej książkach obydwie mają jednakowe prawa i potrzeby – zysku, luksusu i zwierzęcego niemal seksu. I owa Paulina Świst z lekkością pióra równą lekkości wywodów uczonej gadającej papugi łączy owe wątki. A że podobnie jak papuga wciąż tkwi w klatce układów policyjno-prawniczych to i tematyka oscyluje wokół przestępstw i zdrad małżeńskich.

    „Karuzela” to znany od lat i wprowadzany w życie pomysł z handlem fakturami VAT, zakładaniem fikcyjnych firm i, generalnie, okradaniem państwa. Tu rozpoczyna się od spektakularnego „wjazdu” CBŚ do apartamentu jednego z opływających w luksusie prawników. Będzie areszt, będą krwawe porachunki, odezwą się też echa przeszłości. No i obowiązkowe cytaty z muzyki pop - od rapującego Sokoła po „Like a Virgin” Madonny. Sama historia rozwinie się w kierunku, jakiego w swojej fantazji nie powstydziłby się i Remigiusz Mróz.

    Z Pauliną Świst i jej książkami jest tak, że oficjalnie nikt się nie przyznaje, że je czyta, a sprawy nie ułatwia sama autorka, starająca się zachować incognito. A mimo to sprzedają się podobno na pniu. Magia adwokackich 50 odcieni Greya widać działa.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo