Paulina Nowosielska: Rozgrywająca

Redakcja
Agata Mróz miała z pozoru wszystko, czego kobieta potrzebuje. Popularność, sławę i długie włosy.Te same, które później, tuż przed leczeniem, jej mąż obcinał nożyczkami.

Wspominał potem, że po policzku żony nie pociekła ani jedna łza. Agacie można było zazdrościć. Nie, nie choroby, ale tego, że nauczyła się z nią żyć. Chorowała od 17. roku życia. Śmieszna zbieżność dat, bo niemal w tym samym czasie rozpoczęła się jej siatkarska kariera. Mówiono o niej, że to 191 centymetrów najczystszego siatkarskiego talentu. Rozwijały się jednocześnie. Choroba i kariera.

Rok temu Agata Mróz ostatecznie zeszła z boiska, ale nie dlatego, że choroba zaczęła brać górę. Marzyła o dziecku i bez względu na cenę chciała zrealizować to marzenie. 4 kwietnia cały siatkarski światek świętował razem z nią narodziny córeczki. Była wcześniakiem. Maleńka dziewczynka jest równie dzielna jak jej mama.

Uwinęła się z przyjściem na świat po to, by mama mogła jak najszybciej przejść przeszczep szpiku. Niestety, ten jeden jedyny raz wysoka środkowa naszej reprezentacji przegrała. Zabrakło czasu, by jej osłabiony organizm mógł podjąć walkę. Albo, jak napisali na siatkarskich forach kibice, Agata dostała angaż znacznie lepszy niż ten do złotej kadry Niemczyka. Najskuteczniejsza polska rozgrywająca była potrzebna gdzie indziej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie