Paulina Mikuła: Cały czas uczę się języka polskiego....

    Paulina Mikuła: Cały czas uczę się języka polskiego. Widzowie uczą się ode mnie, a ja od nich

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jeśli nie dbamy o język, mówiąc, co to za różnica „wziąść” czy „wziąć”, to identyczne podejście mamy w stosunku do innych sfer naszego życia - mówi Paulina Mikuła, youtuberka, która prowadzi kanał „Mówiąc inaczej”
    Paulina Mikuła: Nie jestem ekspertką, nie jestem perfekcjonistką

    Paulina Mikuła: Nie jestem ekspertką, nie jestem perfekcjonistką ©Michał Makuch

    Olimpiada czy igrzyska? Taka oto dyskusja rozgorzała przy okazji igrzysk olimpijskich w Rio. Czy obie te nazwy możemy stosować zamiennie?
    Przy okazji tych igrzysk, a trochę igrzysk już w swoim życiu przeżyłam, zwróciłam uwagę, że to słowo „olimpiada” wzbudza kontrowersje. Nie ukrywam, że od razu zajrzałam do słownika i znalazłam cztery znaczenia. Pierwsze - to starogreckie igrzyska sportowe ku czci Zeusa. Drugie - to międzynarodowe zawody sportowe organizowane co cztery lata przez różne państwa. Kolejne - to czteroletni okres pomiędzy starogreckimi igrzyskami, będący jednostką rachuby czasu w starożytnej Grecji. I ostatnie: to konkurs z różnych dziedzin wiedzy organizowany corocznie dla uczniów. Być może kiedyś olimpiada była tym czasem pomiędzy igrzyskami, ale teraz znaczenie zostało przesunięte na same igrzyska. Igrzyska więc możemy nazwać olimpiadą i to znaczenie jest dziś o wiele bardziej popularne niż pierwotne. Wniosek z tego jest taki, że język polski cały czas się zmienia. Zatem wchodząc z kimś w dyskusję na temat tego, co jest poprawne, zawsze powinniśmy najpierw sprawdzić, czy jest tak, jak nam się wydaje, w słowniku. A my tego nie robimy, bo przecież ktoś kiedyś nam tak powiedział i nie bierzemy pod uwagę tego, że zasady mogły się zmienić, że znaczenie mogło się zmienić. Nie odświeżamy tej wiedzy, stąd tak dużo kontrowersji i niepotrzebnych nerwów.

    Życie jednak wyprzedza słowniki, one nie utrzymują tempa tych zmian, podobnie jak eksperci z Rady Języka Polskiego, o których mówi się, że też nie są na bieżąco.
    To prawda, ale przecież mamy do czynienia ze słownikami internetowymi, które są o wiele częściej aktualizowane niż wersje papierowe. Rzeczywiście jest tak, że wdrożenie zmian zajmuje trochę więcej czasu niż rok, ale częściej działają nasze nawyki, to, czego nauczyliśmy się w szkole. Dlatego wciąż to powtarzam: zaglądajmy do najnowszych wersji słowników, aby sprawdzić jak naprawdę jest, zwłaszcza kiedy naokoło wszyscy mówią, że jest inaczej.

    To imponujące, że Polacy tak bardzo zwracają uwagę na czystość języka. Gromimy za błędy, oburzamy się, wyśmiewamy, tym bardziej, jeśli dotyczy to osób publicznych, którym zdarza się popełnić błąd. Myśli Pani, że podobnie jest z innymi narodami, czy to tylko nasza cecha?
    Nie badałam tego, ale ze słyszenia wiem, że na przykład Francuzi nie zwracają uwagi na błędy słyszane w przestrzeni publicznej, co może dziwić, bo są bardzo przywiązani do swojego języka.

    Byli hegemonami, jeśli o to chodzi!
    Nie wiem więc, jak jest w innych krajach, ale prawdą jest, że my lubimy sobie błędy wypominać. Lubimy też dyskredytować innych. Nawet jeśli, dajmy na to, artykuł jest ciekawy i merytorycznie poprawny, a zdarzą się w tekście dwie literówki, to mogą stać się one dla kogoś solą w oku i autor zostanie okrutnie skarcony. Mam inne podejście - proszę swoich widzów, nalegam, aby - jeśli widzą, że popełniłam błąd - napisali swoją uwagę w wiadomości prywatnej, a nie na forum. Zdarza się bowiem, że zwracając mi uwagę, sami popełniają błąd, narażając się na negatywne komentarze. Ale też, po co zwracać komuś uwagę publicznie? Kiedyś było tak, że jeśli komuś nie podobał się dziennikarz, albo występ, to wysyłano listy do redakcji. Teraz można wysłać wiadomość prywatną, bo pisanie na forum buduje właśnie taką nerwową atmosferę.

    Pani akurat, o czym zresztą sama często mówi w wywiadach, nie lubi zwracać ludziom uwagi, bo czują się urażeni. Co może wskazywać na to, że uczucia przedkładamy nad to, że możemy się czegoś nauczyć.
    Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie właśnie dlatego, że nieczęsto zwracam ludziom uwagę na błędy. Jeśli już to robię, to najczęściej w formie żartu i wiem, że ta osoba wie, że ja żartuję. Mimo wszystko zdarza się że widzę w jej oczach niebezpieczny błysk: „Hm, niby żartujemy, ale...”

    ...ale jednak zabolało (śmiech).
    Właśnie. Wszystko zależy od tego w jaki sposób zwrócimy komuś uwagę na błąd. Jeśli to będzie sposób agresywny, nieprzyjemny, jeśli będzie pomniejszało tę osobę, to wiadomo, że zawsze będzie to budziło negatywne emocje. Kiedy jednak powiemy to na zasadzie: „A czy wiesz, że…?” Ważne jest też, aby nie robić tego publicznie. Tyle że my bardzo lubimy zwracać uwagę na błędy publicznie.

    Też trudno przechodzi mi przez gardło poprawianie innych osób, zwłaszcza publicznych, znanych, czasem z dużym dorobkiem naukowym. No, bo jak powiedzieć uznanemu panu profesorowi, że nie mówimy „w każdym bądź razie”, gdyż jest to kontaminacja dwóch związków frazeologicznych - w każdym razie i bądź co bądź?
    Profesor Andrzej Markowski powtarzał nam na wykładach, że jeśli usłyszymy błąd, to użyjmy tego samego słowa, czy zwrotu, ale w poprawnej formie. To delikatna sugestia dla osoby, która ten błąd popełniła. Jeśli więc słyszymy: „w każdym bądź razie”, to dobrze we własnej wypowiedzi umieścić: „w każdym razie”. To działa, a nie jest agresywne.

    Z jakimi błędami najczęściej się Pani ostatnio spotyka?
    „W każdym bądź razie”, o czym pani już wspomniała, jest bardzo częstym błędem. „Bynajmniej” zamiast „przynajmniej” słyszę coraz częściej. To zabawne, bo zanim zaczęłam nagrywać filmy na YouTubie, to go nie słyszałam, nie miałam świadomości, że taki błąd istnieje. I nagle okazało się, że niemal wszyscy tak mówią (śmiech). Cały czas mamy też problem z datami. Żyjemy w „dwutysięcznym szesnastym” zamiast w dwa tysiące szesnastym, no i mamy dwudziesty czwarty sierpnia, a nie sierpień. Dobrze jest zapamiętać, że rozszerzona wersja to „dwudziesty czwarty DZIEŃ sierpnia”, a my na co dzień po prostu rezygnujemy z „dnia” i zostaje „dwudziesty czwarty sierpnia”.
    « 1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lektury

    Mimoza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Polecam art.Szymona Babuchiwskiego Lektury i bzdury w Gosciu Niedzielnym nr 35.Bułhakow nie wypadł z kanonu,jest proponowany na poziomie rozszerzonym.Nim cos ogłosimy wszem wobec zapoznajmy się z tym.

    Zdjęcie autora komentarza
    Gris Got RAŚdeutsche. Dlaczego nie ma jeszcze kanała ju tjub z poprawną śląszczyzną?

    Sandman

    Zgłoś naruszenie treści

    Gorol półkrwi Jorg mógł by robić za eksperta, hehehehehe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacun za wykon

    spokojny

    Zgłoś naruszenie treści

    Szacun za wykon teksta! Ziomalka spoko nawija i mam jasnosc w temacie jezyka rze tszeba wyjsc napszecifko w temacie zabezpieczenia poprafnej polrzczyzny. To pozdro i nara, bo zaraz lece na brifing...rozwiń całość

    Szacun za wykon teksta! Ziomalka spoko nawija i mam jasnosc w temacie jezyka rze tszeba wyjsc napszecifko w temacie zabezpieczenia poprafnej polrzczyzny. To pozdro i nara, bo zaraz lece na brifing na biurze a potem jeszcze dwa iventy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zachęcony artykułem, wyszukałem Paulinę na youtube

    Franek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Warto było, szkoda tylko, że tak późno poznałem tak mądrą i ciekawie mówiącą o polszczyźnie polonistkę. Duży plus dodatni, jestem za, a nawet bardzo za.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @Franek, Times nie jest portalem typu matrimonium

    Timestuber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    A dwa, i nawet na niem. Times musi istnieć jakaś kolejność w pogoni o czyjeś względy!
    Ja byłem pierwszym, i jako ten pierwszy wyszukałem na YouTube. I zapomniałem, pani ma klawe imię, sexy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    „Youtuberka”, Paulina, ma wdzięczny i szczery uśmiech! A do tego jest chyba zaradną,

    jeśli z reklamą wdostała się na audiencję do lady Czupryn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    „Eksperci z Rady Języka Polskiego, o których mówi się, że też nie są na bieżąco.” Nie, nie mówi się, bo faktycznie są wprost za tubylcami. Internetowe słowniki są całkowicie do luftu i tylko o...rozwiń całość

    „Eksperci z Rady Języka Polskiego, o których mówi się, że też nie są na bieżąco.” Nie, nie mówi się, bo faktycznie są wprost za tubylcami. Internetowe słowniki są całkowicie do luftu i tylko o kamień roztrzaskać. Jak mają trudne wyrazy, wtedy odmienią, ale nie we wszystkich przypadkaach. O przykładach użycia w zdaniu, zapomnieć, bo dla nich istne Alpy. Polski, przegadany i nieziemsko skomplikowany, trzeba uprościć, a nie jeszcze wzbogacać. Tym językiem posługuje się nie więcej, jak 120 mln populacji Ziemi. Nasza matka Ziemia ma populację ponad 7,2 miliarda ludzi.
    Acha, do szkół, a najlepiej już do przedszkoli, wprowadzić 4 godz. tygodniowo zachodniogermański i obowiązkowy na maturach. Natomiast filolodzy, polscy, niech się sami pocą i wyginają nad słowiańskim, jeżeli wybrali taki zawód. Cała reszta ma być w swoim rodowym języku komunikatywna i kulturalna, a nie purystyczna. Ot, co!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Paulina Mikuła, youtuberka,

    jo na wartkim piździku (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    a co to takieg w nowopolskim "youtuberka" jest to czasem ta stara-nowa choroba "tuberka" TC


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jótóber mejnstrimowy - zawsze przywiązany do języka.

    Francik Posypa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Youtuberka przemowila: .....Cały czas uczę się języka polskiego....„wziąść” czy „wziąć”, to identyczne podejście mamy w stosunku do innych sfer naszego życia.
    Bo my - wicie - to z postępem idziem!

    Zdjęcie autora komentarza
    haha

    Hans bleib do

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    you-czub
    piękna ojszczyzna polszczyzna

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo