Partyjne ożywienie wiosenne

Janina Paradowska
Janina Paradowska
Janina Paradowska Fot. Polskapresse
Udostępnij:
Leszek Miller nie ukrywał wielkiej radości, że kilkudziesięciu działaczy, a może nawet setka, w jego gdańskim okręgu wyborczym przeszło z Ruchu Palikota do SLD. Może nawet, jak na polityka tak doświadczonego, okazał radość zbyt wielką, bo zawsze warto mieć trochę dystansu do tych, którzy łatwo zmieniają barwy partyjne i po kilku miesiącach już wiedzą, że Palikot ich oszukał, a Miller będzie ostoją i w końcu da kiedyś te upragnione miejsca na listach wyborczych do samorządów, do parlamentu.

Gdyby do Sojuszu zapisała się setka młodych, którzy dotychczas do żadnej partii nie należeli, sukces byłby zdecydowanie większy. Transfery zawsze są cokolwiek podejrzane, zwłaszcza że z kilku regionów dochodziły wieści, że w partii Palikota następują rozłamy, wybierane są po dwa zwalczające się zarządy, a więc że to pospolite ruszenie zaczyna się jakoś nieskładnie, ale jednak składać. Co się nie złoży, idzie do Millera. Tak to już jest, że transferują się głównie ci, którzy gdzieś coś poprzegrywali i szukają sobie miejsca. Nie tylko Sojusz myśli teraz głównie o transferach.

CZYTAJ TEŻ: 30 działaczy Ruchu Palikota przejdzie do SLD? "Poszerza się grono zawiedzionych"

Z wiosną i lewica, i prawica ruszyły do boju. Na razie pojedynkują się głównie ze sobą. Tylko wyborców jakoś od tego nie przybywa

W terenowych strukturach prawicy niepokojów też sporo. W PiS prezes Jarosław Kaczyński tak rozprowadził swoich kandydatów na szefów regionów, że wzbudził sporo niezadowolenia, w tym także publicznie wyrażanego, co w tej partii, nauczonej doświadczeniami, że niepokornych się po prostu wyrzuca, bywa rzadkie. Transferami z PiS żywi się w sporej części Solidarna Polska, już bardziej oficjalnie Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro. Taka jest pełna nazwa nowej partii, podobno ze względów formalnych, ale zasadniczo propagandowych, bo nazwisko lidera jest w tym przypadku bardzo ważne, aż dziw, że po udanym debiucie Ruchu Palikota na ruch Ziobry przyszedł czas dopiero teraz.

Ziobro może jednak na ewentualne sukcesy poczekać, a Miller potrzebuje ich szybko, nawet jeśli są głównie propagandowe czy symboliczne. Ma na głowie wybory powszechne, pierwszy taki eksperyment w polskich partiach, gdzie członkowie, których liczba jest nieznana (szacunki mówią, że może to być 60, a może tylko 30 tysięcy, a więc rozpiętość spora), mają wybrać przewodniczącego w internetowym głosowaniu, które właśnie się rozpoczęło. Można przypuszczać, że takich lub podobnych "sukcesów" będzie więc w najbliższym czasie więcej, bo do końca głosowania trzeba o sobie przypominać, a oficjalne wyniki tych wyborów poznamy dopiero pod koniec kwietnia.

Ma też Miller ciągle nie najlepsze sondaże. Wydawać by się mogło, że skoro na czele partii staje polityk tak sprawdzony w różnych bojach i zastępuje tego, który przegrał, co było do przegrania, to partia powinna pójść w górę, a jakoś nie idzie. "Szklany sufit" 9 do 11 proc. poparcia na razie wydaje się nie do przebicia. Palikotowi też niespecjalnie idzie, ale czasem ten sufit bardziej przebija. Miller zawsze jest pół kroku z tyłu, mimo że gra na całego, porwał się nawet na zbieranie podpisów w sprawie referendum emerytalnego w momencie, kiedy związek Solidarność składał już swoje półtora miliona podpisów w Sejmie. I wreszcie kłopotem Millera jest dość powszechna niewiara, że w ogóle SLD jeszcze się obroni. Dla doświadczonego polityka wszechobecne rozważania, że Janusz Palikot ma zdecydowanie większy potencjał, jeśli idzie o budowę partii z przyszłością, jest atrakcyjniejszy dla wyborców młodszych, a więc tych, którzy już niedługo będą o wyniku wyborów decydować, muszą być wyjątkowo frustrujące. Frustrujące musi być także dość powszechne przekonanie, że ostatecznie zwycięsko z tego starcia wyjdzie właśnie Palikot, oczywiście pod warunkiem, że mu się nie znudzi, że pomyśli nie tylko o happeningach, które zaczynają mieć coraz bardziej umiarkowanie "branie", czyli zacznie zyskiwać to, czego mu najbardziej brakuje - polityczną powagę. Miller powagę ma, ale nawet setka działaczy Palikota, która wzbogaca SLD, tego starcia jeszcze nie rozstrzyga. Z wiosną jednak i lewica, i prawica ruszyły do boju. Na razie pojedynkują się głównie ze sobą, co jest skądinąd stanem normalnym. Tylko wyborców jakoś od tego nie przybywa.

Janina Paradowska

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anek
Mój balast nurkowy klasy A :)
J
Jankiel
Parandowska,Morozowski i Sekielski, dla mnie te nazwiska na trwałe weszły do kanonu śmieszności i służalstwa.
l
lokis
Witam więc Ciebie, drogi rodaku, który żyłeś w przekonaniu, że znajdujesz się na zielonej wyspie sukcesu.
Witam Ciebie, młody człowieku, który wyliczałeś sobie ile to już na emeryturę odłożyłeś.
Witam Ciebie, człowieku starszy, który ciągle miałeś w uszach reklamówki Donalda Tuska w których mówił o trosce o pokolenie rodziców.
Witam Ciebie, samorodny ekonomisto, który uważałeś iż kto jak kto ale "liberałowie" nie będą beztrosko przejadali wszystkiego co zgromadziły pokolenia po to tylko, by mieć władzę, święty spokój. No i tworzyć dziesiątki tysięcy nowych stanowisk by w sieciach zależności korumpować ludzi.
Witam Ciebie, szanowny wyborco, który ze zniecierpliwieniem (bo tak chciałeś być modny) odwracałeś głowę od ostrzeżeń, że jak za Gierka się zadłużamy i trzeba będzie znaleźć miliardy na spłatę tych długów. Właśnie znaleziono. To będą pieniądze tych, którzy emerytury nie dożyją. I z tych naszych kilku lat w których będziemy dodatkowo zasuwali nie pobierając emerytury.
Witam Ciebie, oglądaczu telewizji, który zdziwiony patrzysz jak wielkie media nie są w stanie zadać władzy kilku choćby twardych pytań w sprawie dla Ciebie tak zasadniczej. Sprawdzić dlaczego nie wspomniano o tym słowem w niedawnej kampanii? Dlaczego Bronisław Komorowski zapewniał, że nie ma takiej potrzeby? My wiemy, że one o nic już tej władzy nie pytają. One jej wolę przekazują.
Witam Ciebie, pacjencie, który właśnie dzwonisz do lekarza z pytaniem kiedy Cię przyjmie. Mamy czas, z grypą proponują "za tydzień". Z nowotworem - za kilkanaście miesięcy. Co z pewnością skraca długość twojego życia.
Witam Ciebie, bezrobotny. Uspokajam - zasiłki jeszcze są. Z naciskiem na jeszcze. Pracy nie ma i nie będzie.
Witam Ciebie, który odrzuciłeś wszystkie argumenty, wszelki krytyczny osąd, byle tylko było spokojnie, cicho, bez dyskusji, nasz drogi przywódca był chwalony, a "Wyborcza" i TVN zachwycone.

Właśnie dostałeś rachunek.
K
Korwin
Lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke podkreślał, że idąc do pracy, zawiera się umowę, że otrzyma się w określonym wieku emeryturę. "Jeżeli ktoś się dzisiaj zgodzi, żeby dziś podnieść wiek emerytalny powiedzmy do lat 67, to co będzie za kilka lat, kiedy oni powiedzą, że znów nie ma pieniędzy i znów trzeba podnieść ten wiek" - pytał
n
niezależny
ONI tak mają we krwi.--Cały TVN .
P
POpieramPO
a ja oglądam własciwe programy - czyli program redaktora Lisa, a tam nasz ukochany premier Tusk ujawnił, że jest Gospodarczym Silnikiem Europy i dlatego wiem że my Polcy jesteśmy najbogatsi
s
sznapsel
Mężulka POchłonęło Czarne Morze a żonka dorabia do MSW emeryturki. Prawdziwy głos POlszowo emeryta. Przydałby się jeszcze głosik bibliotekarza z Goeteborga ( brata Adasia ), któremu POlsza co miesiąc POsyła POnad 6 tys PLN emerytury za utrwalanie PRLu. POrównaj to 500PLN emerytury Twojego ojca lub matki za 45 letnią tyrkę w komunie a wypas jaki dają Stefankowi I Sruli Morelowi.
S
SLD
W sejmie nazwał Palikotowców naćpaną hołotą i mial rację.
J
Joanna
A co tu czytać wiadomo co zawsze napisze
O
Olo
Ten sposób uczenia, który jest dzisiaj promowany, będzie nieskuteczny. Ale jeśli chodzi o ludzi na zmywaki na Zachód, to być może on wystarczy.
K
Kolos
Ograniczenie nauczania historii to zabieg postkolonialny, który ma uczynić z Polaków zasób siły roboczej dla Zachodu
M
Miłośnik
Bardzo fajnie Pani wyszła na tym zdjęciu.
Szczególnie poniżej pasa
f
fotograf
Domyślam się że jest to Pani NAJLEPSZE zdjęcie.
f
fotograf
Domyślam się że jest to Pani najlepsze zdjęcie
A
Adenauer
A moze to ty euroentuzjasto żyjesz w innej rzeczywistości?
Dodaj ogłoszenie