Parlament Europejski przyjął rezolucję dot. praworządności w Polsce. Wzywa polski rząd do "poszanowania nadrzędności prawa Unii"

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Maciej Badowski
Maciej Badowski
PE przyjął rezolucję dot. praworządności w Polsce
PE przyjął rezolucję dot. praworządności w Polsce fot. adam jankowski / polska press
Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję ws. praworządności w Polsce. Zdaniem eurodeputowanych w naszym kraju pogarsza się stan demokracji, praw podstawowych i rządów prawa. - Kaczyński coraz mocniej wygumkowuje Polskę z mapy europejskich wartości- skomentowała Magdalena Adamowicz.

Za rezolucją głosowało 513 europosłów, 148 było przeciw, a 33 wstrzymało się od głosu.

Dzień wcześniej eurodeputowani odrzucili ponad 100 poprawek do projektu autorstwa m.in. frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów oraz grupy Tożsamość i Demokracja. Przyjęto z kolei 12 poprawek doprecyzowujących projekt autorstwa innych grup.
Zgodnie z przyjętym dokumentem, w naszym kraju dochodzi do ciągłego pogarszania się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych.

W dokumencie czytamy, że obawy PE dotyczą: funkcjonowania systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochrony praw podstawowych, w tym praw osób należących do mniejszości.

Wezwano w nim Radę Europejską i Komisję Europejską do powstrzymania się „od wąskiej interpretacji zasady praworządności” oraz zaapelowano, aby wykorzystać w pełni możliwości procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu UE. Chodzi m.in. o odebranie unijnych funduszy.

W rezolucji pojawia się apel do rządu polskiego o przestrzeganie „wszystkich postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach, Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w międzynarodowych normach odnoszących się do praw człowieka, a także o podjęcie bezpośredniego dialogu z Komisją".

Autorzy dokumentu wzywają też polski rząd do "szybkiego wdrożenia orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz do poszanowania nadrzędności prawa Unii".

- Miejsce na geograficznej mapie Europy to za mało żeby być Europejczykiem. Do tego trzeba być wiernym europejskim wartościom, a mentalność sowieckiego zamordyzmu to wyklucza. Kaczyński coraz mocniej wygumkowuje Polskę z mapy europejskich wartości- napisała europosłanka Magdalena Adamowicz.

- Uprzedzając pytania, wszyscy posłowie SLD i Wiosny zagłosowali za rezolucją- napisał były premier Leszek Miller.

Z kolei europosłanka Sylwia Spurek przyznała, że głosowała "za", ponieważ, jak stwierdziła "ma nadzieję, że ten raport spowoduje, że KE wreszcie zacznie skutecznie działać i skutecznie bronić praworządności, że polski rząd zrozumie, że to, co robi, nie mieści się w europejskich standardach - żadnych standardach".

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JanLi

"Co wolno wojewodzie, to nie tobie kasztelanie". Czyli co wolno we Francji, Hiszpanii i w Niemczech odnośnie sądownictwa, to nie wolno w Polsce. A to ci demokracja.

G
Gość

Zablokować im fundusze europejskie a od razu zaczną szanować prawo!

Rozumu im od tego nie przybędzie ale najlepszy skutek daje zawsze walnięcie po kieszeni.

A
Antoni Adam
17 września, 13:22, Antoni Adam:

Czekam na instrukcje ze sztabu przy Nowogrodzkiej.

Komentarz wkrótce.

Już dostałem, komentarz poniżej.

Dziękuję Nowogrodzkiej - dzięki niej wiem jak żyć, co pisać, co myśleć.

A
Adam Antoni

Hahahaha, dobre :) i tyle sobie lewactwo może, czyli wzywać i na tym koniec :)

Nie ma takiej opcji, aby odebrać Polsce fundusze, poza tym mijają właśnie 32 miesiące od od wszczęcia postępowania na podstawie art. 7 wobec Polski. i co ?? i nic :) :0

A
Antoni Adam

Czekam na instrukcje ze sztabu przy Nowogrodzkiej.

Komentarz wkrótce.

G
Gość

Żadna nowość - trzeba być amebą lub lemingiem PISowskim żeby tego nie widzieć