18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Parabanki i prawdziwe ryzyko

Marcin Markowski
Janusz Wójtowicz/Polskapresse
"Twoje Finanse". Bezpieczeństwo. Odcinek 4. - Bankowy Fundusz Gwarancyjny - strażnik naszych pieniędzy

Ulokowałem pieniądze na 16 proc. rocznie! Za pięć lat podwoję swoje oszczędności - cieszył się niejeden klient Amber Gold.

Głośny upadek gdańskiej firmy pokazał, że wiele osób zupełnie nie odróżnia banków od parabanków i nie potrafi ocenić ryzyka. Kiedy kilka miesięcy temu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził badania sondażowe, okazało się, że aż 54 proc. respondentów wprost przyznało, że zupełnie nie wie, co to jest parabank. Co dziesiąty ankietowany (12 proc.) wybrał błędną odpowiedź, że jest to "bank, który szybko i łatwo udziela pożyczek", a kolejne 7 proc. mylnie sądziło, że jest to "instytucja udzielająca pożyczek i przyjmująca lokaty, kontrolowana przez nadzór bankowy". Tylko mniej więcej co czwarty badany wybrał prawidłową odpowiedź, że "jest to instytucja udzielająca pożyczek i przyjmująca lokaty, niekontrolowana przez żaden nadzór finansowy".

Bank czy nie bank?

Bo zgodnie z polskim prawem nie każdy ma prawo tytułować się bankiem. Nazwa ta zastrzeżona jest jedynie dla tych instytucji, które poddają się w pełni rygorom prawa bankowego. Zgodę na prowadzenie działalności takiej instytucji wydaje Komisja Nadzoru Finansowego, ona też nadzoruje jej działalność.

Zdarza się niekiedy, choć bardzo rzadko, że nawet banki upadają, jednak w Polsce od początku istnienia KNF, czyli od 2008 r., nie upadł żaden. Ale nawet gdyby to się zdarzyło, pieniądze klientów są bezpieczne. Jeśli aktywa upadającej instytucji okażą się niewystarczające do pokrycia roszczeń klientów - wówczas wypłatę oszczędności zapewnia Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Dzięki BFG przeciętny klient banku ma pewność, że w przypadku upadłości instytucji, której powierzył oszczędności, odzyska swoje pieniądze. I to w ciągu 20 dni roboczych, na dodatek wraz z odsetkami. Wprawdzie obowiązuje górny limit wypłacanej kwoty, na szczęście jest stosunkowo wysoki jak na polskie warunki, identyczny jak w krajach całej Unii Europejskiej. BFG zwraca bowiem maksymalnie równowartość 100 tys. euro (ok. 400 tys. zł).

Parabanki: bez gwarancji

Niestety, w parabankach jest inaczej: nie podlegają one przepisom prawa bankowego, nie są kontrolowane przez KNF, ich klienci nie są więc tak chronieni.

Klient parabanku musi się liczyć z tym, że w przypadku upadłości BFG nie zadziała. To, czy odzyskamy zainwestowane pieniądze, będzie zależało tylko od tego, czy majątek firmy wystarczy na pokrycie zobowiązań wobec klientów i innych wierzycieli. Jeśli więc zainwestujemy pieniądze w parabanku - zaryzykujemy cały swój wkład.

KNF co pewien czas ostrzega przed kolejnymi firmami, które - nie mając pozwolenia - prowadzą działalność jak banki: przyjmują wkłady. Ostrzeżenia takie zamieszcza na swoich stronach internetowych. Warto tam zajrzeć, zanim zdecydujemy się na skorzystanie z pozornie atrakcyjnej oferty. Obecnie na liście ostrzeżeń figurują już 34 firmy (szczegóły na stronie: www.knf.gov.pl).

Banki też się chronią

Banki mają też swoje mechanizmy ochronne. Zanim udzielą klientowi kredytu, starannie prześwietlają stan jego finansów, jego kondycję finansową. Sprawdzają m.in. zdolność kredytową: wyliczają, czy będzie w stanie spłacić raty w przypadku kredytu, o jaki wnioskuje. Sprawdzają też tzw. historię kredytową klienta w Biurze Informacji Kredytowej.

BIK gromadzi od banków i SKOK-ów informacje na temat udzielanych przez nie kredytów, pożyczek, limitów odnawialnych, kart kredytowych i innych produktów. Zbiera dane na temat zobowiązań: ich wysokości, okresu, na jaki zostały udzielone, oraz o terminowości spłat. Informacje te są aktualizowane przez banki przynajmniej raz w miesiącu. Banki i SKOK-i przekazują także informacje o złożonych wnioskach kredytowych. Warto o tym wiedzieć i zadbać o dobrą historię kredytową w BIK. Bo pewne jest, że banki lubią tam zaglądać. Cenią swoje bezpieczeństwo.

Kliknij, aby czytać materiały z cyklu Twoje finanse. W komentarzach dziel się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i poradami!

Nie przegap serii Twoje finanse 50+ dla osób w wieku średnim i seniorów

_Cykl publikacji "Twoje Finanse" powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Więcej o ekonomii na stronie **

NBP.pl

**_

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Puławianim

Ja też jestem w SKOK WISŁA super obsługa bez wciskania kitów

m
mirka

wiadomo, że takie zyski jakie one proponują są nierealne. za własną głipote trzeba płacić takie jest życie

P
Paweł

Pani chyba żartuje. Dlaczego państwo, czyli wszyscy podatnicy, mają się zrzucać na opłacenie durnoty tych, którym się wydawało, że zamienią 10 zł w 1000?

J
Józia

że różnej. Gorzej byłoby, gdyby były tej samej, bo to teraz wchodzi w modę.

P
Polak Krakus rodowity

To jest lichwa koczująca na biedzie w Polsce

H
HiMmY

w majestacie prawa funkcjonuja rowniez "kwiatki" typu "payday lenders", gdzie w zastaw wyplaty gostek dostaje rownowartosc w pozyczce oprocentowanej w wysokosci 1% ( dziennie)....hehehe. A wy tu z polskim kapitalistycznym krwiozerstwem wyskakujecie...

e
ergol

Uwaga!!!!!!!!!!!! Getin bank, Idea bank, Open finance, Tax Care to Holding Czarneckiego jak nie chcecie stracić oszczędności życia to nie zostawiajcie tam swoich pieniędzy ci pseudodoradcy to ludzie bez moralności zwykłe hieny ktore dla uzyskania korzyści materialnych czyli
premii dla siebie a prowizji dla banku wciskają lokaty z ubezpieczeniem np Kwartalne zyski, światowe zyski, Stabilne Oszczędzanie, Dziesięciokrotka itp tych nazw jest sporo każdemu klientowi
z tym wyjątkiem że my tracimy kapitał 35%- 50% a jedynym beneficjentem jest bank
Czarnecki doi ludzi na kredytach i lokatach bez podatku Belki bo maja z tego zyski a ty jesteś dojną krową nie ufajcie pseudo-doradcom oni są szkoleni wciskać ludziom kłamstwa to są sprzedawcy oszuści
Wielu ludzi jeszcze nie wie co za wspaniałe lokaty posiadają tylko że one nie dają zysku tylko generują straty

Uwaga na ten bank jak najdalej nie dawajcie się oszukiwać
Krętacze i oszuści w tym banku pracują

E
Ewa

jak takie parabanki maja sie do prawa przeciez to oszustwo i lichwa a panstwo na to pozwala gadanie ze ludzie powinni sie znac a kto z szarych ludzi mial jakas lekcje z prawa w szkole ??z Alpen Gold panstwo powinno wyplacic wszystkim poszkodowanym i pozamykac parabanki tez nazwa para para

P
Paweł

A kto ci każe korzystać z banków? W Stanach ludzie przechodzą do unii kredytowych u nas nazywają się skokami i to jest przeciwwaga dla banków. Sam przeniosłem konto i oszczędności do skoku Chmielewskiego. Nie musimy być niewolnikami systemu który wepchnął nas w kryzys.

z
zaciekawiony

Zresztą gdyby tak nie było to nie słyszelibyśmy o tylu bankructwach kredytobiorców. Drobnych i sumiennych, z dobrą historią, to sprawdzają na dziesiątą stronę. A kombinator zawsze da sobie rade.

Z
Zorientowany

Niby ta kontrola jest, niby każdego prześwietlają, mąż bez zgody żony nie pożyczy nawet 5 złotych. A jak ktoś się postara, nie wiem, może da w łapę, to kredyt dostanie. Ostatnio kolega opowiadał mi w pracy o kuzynie, co się właśnie rozwodzi. Żona nabrała kredytów - na kochanka, kochanek zresztą zniknął z forsą, baba została z kredytem. Ale jakim cudem go dostała, skoro nie miała rozdzielności majątkowej? Jak widać da się.

z
zaciekawiony

Teraz pewnie banki są pod większą kontrolą, ale te nocne przejęcia banków, bankructwa, ogromne zwolnienia całej masy doradców klienta... To pokazało, że kontrola nad bankami niestety bywa fikcyjna albo przynajmniej niepełna.

t
tt

Z parabankami najlepiej w ogóle nie mieć do czynienia. Dla mnie to tak naprawdę elegantsza forma lichwy - bo przecież wiadomo, że tam zdzierają. Tyle że kiedy jest poślizg w spłacie, już nie są eleganccy. No i pobierają "opłaty przygotowawcze" bez gwarancji udzielenia pożyczki, więc jakaś tam część osób z miejsca traci. Jeszcze do przyjecia są skoki, ale to rodzaje spółdzielni - wejście kosztuje, wyjście przeważnie wiąże się ze stratą.

A
Antek

BIK jest mniej ważny od systemu "Bankowy rejestr", o którym mniej osób pamięta. Usunąć wpis z BIKu jest dużo łatwiej niż z rejestru. Na to pierwsze banki dużo łatwiej się godzą.

j
jerzy m.

Jesli juz splacilas wszystkie zobowiazania mozesz wystapic w banku o usuniecie wpisu. trzeba uzyskac kontakt do dzialu/osoby ktora sie tym w banku zajmuje i wystapic z odpowiednim pismem. tyle ze bank nie ma obowiazku usuwania takiego wpisu. to jakby dobra wola. ale warto sprobwac zwlasza jak to tylko poslizg i obylo sie bez windykacji itd.

Dodaj ogłoszenie