Papież przyjął kard. Pella. Czy oczyszczony z zarzutów o molestowanie Australiczyk będzie znów doradzał Franciszkowi (VIDEO)

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
HANDOUT/AFP/East News
Po raz pierwszy od trzech lat papież Franciszek spotkał się z australijskim kardynałem Pellem. Ten ostatni był skazany za molestowanie chłopców, potem został oczyszczony z zarzutów.

Papież Franciszek przyjął w Pałacu Watykańskim australijskiego kardynała George’a Pell’a.

Australijski duchowny był oskarżony o seksualne molestowanie dwóch chłopców. Skazany na sześć lat więzienia spędził za kratami 1 trzynaście miesięcy. Ostatecznie został oczyszczony z zarzutów.

Kardynał Pell przybył do Rzymu pod koniec miesiąca Stolica Apostolska nie ujawniła, o czym rozmawiali dostojnicy kościelni, ale opublikowała krótki film z ich spotkania, wskazując, że papież był zainteresowany nagłośnieniem rehabilitacji kard. Pella.

Witając Australijczyka, Franciszek powiedział: „dziękuję za wasze zeznania”, w wyraźnym nawiązaniu do procesu w Melbourne, w którym Pell stanął w obliczu zarzutów molestowania seksualnego dwóch chłopców z kościelnego chóru.
Następnie usłyszano, jak papież powiedział „ponad rok” - co było odniesieniem do 13 miesięcy spędzonych przez Pella w więzieniu, zanim jego wyrok skazujący za molestowanie seksualne został uchylony przez australijski Sąd Najwyższy w kwietniu.

Było to pierwsze ich spotkanie od czasu uchylenia wyroku skazującego kardynała za wykorzystywanie seksualne.
Pell wrócił do Watykanu po prawie trzech latach nieobecności. Choć uniewinniono go z zarzutu molestowania chłopców, to raport opublikowany w Australii w maju mówi, że wiedział o seksualnym wykorzystywaniu dzieci przez duchownych katolickich już w latach siedemdziesiątych i przeciwdziałał temu.

Kardynał Pell nadal ma sprawę w sądzie cywilnym, którą wytoczył mu ojciec jednego chłopca z chóru, który miał być molestowany przez duchownego, a który zmarł w 2014 roku.

Przed skandalem Pell otrzymał od papieża zadanie uporządkowania finansów Watykanu. Jego powrót następuje w momencie skandalu finansowego, który sprawił, że Franciszek w ubiegłym miesiącu zmusił do rezygnacji kardynała Angelo Becciu.

Ten ostatni jest oskarżany o sprzeniewierzenie watykańskich pieniędzy. Kardynał, który był jedną z najpotężniejszych postaci w hierarchii watykańskiej, zaprzeczył jakimkolwiek zarzutom.

Był on zaangażowany w kontrowersyjną transakcję zakupu nieruchomości w Londynie za 324 mln euro przez Watykan.
Były salon samochodowego Harrods przy Sloane Avenue w Chelsea, chciano przekształcić w luksusowe mieszkania.

Pośrednikom wypłacono miliony euro, a papież nakazał dochodzenie w tej sprawie.

Kardynał Becciu już wcześniej ścierał się z kardynałem Pellem o reformę finansów Watykanu. Ten ostatni chciał wprowadzić większą odpowiedzialność i przejrzystość do często nieprzejrzystych finansów Watykanu.

Ani papież, ani 79-letni kardynał Pell, na co zwrócono uwagę, nie nosili masek na twarzach podczas spotkania.

83-letni Franciszek, który stracił część płuca z powodu choroby w młodości, był krytykowany za to, że nie nosił maseczek podczas zgromadzeń na Placu św. Piotra i innych oficjalnych wydarzeń.

Zbiegło się to z informacją Watykanu, że czterech żołnierzy Gwardii Szwajcarskiej, osobistej ochrony papieża, zachorowało na koronawirusa.

Zakażeni przebywają w izolacji- powiedział rzecznik Watykanu Matteo Bruni.

Gwardia Szwajcarska służy papiestwu od pięciu wieków, po raz pierwszy przybyła do Rzymu, aby chronić papieża Juliusza II w 1506 r. Członkowie tego malutkiego korpusu muszą być Szwajcarami, katolikami, kawalerami i nie mieć więcej niż 30 lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie