Palikot kontra dziennikarze "Wprost". "Trudno sobie wyobrazić większą polityczną prostytutkę"

mm
Janusz Palikot
Janusz Palikot Bartek Syta/Polskapresse
Janusz Palikot nerwowo zareagował na wywiad, jakiego udzieliła tygodnikowi "Wprost" jego była żona Maria Nowińska. Nie chciał się odnosić do zarzutów stawianych mu przez dawną partnerkę, zamiast tego zaatakował dziennikarzy. "Janusz Palikot to cyniczny oszust. Za kalumnie powinien nas przeprosić" - napisali w odpowiedzi Michał Majewski i Paweł Reszka.

W poniedziałek "Wprost" opublikował wywiad z Marią Nowińską. Była żona Janusza Palikota w rozmowie z Michałem Majewskim i Pawłem Reszką opowiedziała o przemianach polityka oraz o finansowych nadużyciach byłego męża. Jej zdaniem lider Ruchu Palikota nie ma żadnych poglądów politycznych i zmienia je w zależności od potrzeb.

- To, co zrobili Majewski i Reszka, już nazwani "hienami roku" przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, to jest podłość - skomentował publikację sam Janusz Palikot w programie "Kropka nad i" w TVN24. Jego zdaniem, dziennikarze wykorzystują "emocje rozwodowe", by ośmieszać matkę jego dzieci. - Niech pani uszanuje, że mamy wspólne dzieci - skwitował, gdy Monika Olejnik próbowała drążyć poruszone w wywiadzie tematy.

"Palikot łże z zemsty"

Na wypowiedzi Palikota w TVN24 błyskawicznie zareagowali dziennikarze "Wprost". "Janusz Palikot to cyniczny oszust. Powiedział, że SDP nadało nam tytuł "hien dziennikarskich". Nigdy czegoś takiego nie było. Mówił, że przegraliśmy z nim wszystkie procesy. Nie przegraliśmy z nim żadnego procesu - co więcej, nawet takiego procesu nie było" - napisali Michał Majewski i Paweł Reszka.

Ich zdaniem, polityk jest świadomy, że rozpowszechnia kłamstwa, ale robi to z zemsty za niewygodny wywiad. Dziennikarze zdradzają, że była żona Palikota powiedziała im, że mąż chciał zakazać jej notarialnie wypowiedzi na swój temat.

"Pamiętamy jak Palikot pokazywał kiedyś w kampanii spot atakujący Tuska hasłem "Skończmy z polityczną prostytucją". To zabawne, bo szczerze mówiąc trudno sobie wyobrazić większą polityczną prostytutkę niż sam Palikot. Właśnie dlatego nie wierzymy, że jest w stanie odwołać swoje palikotowe oszczerstwa" - kończą dziennikarze.

Źródło: wprost.pl/gazeta.pl

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zgaga
Zeszmaceni zurnalisci gotowi sa zrobic najwieksze swinstwo, by przypodobac sie swoim politycznym zleceniodawcom. Takie indywidua to moralni padlinozercy. Posluguja sie metoda pracy z czasow stalinowskich. Kariery na tym nie zrobia, a i szacunku sobie nie zaskarbia, lajdacy.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Palikot kontra dziennikarze "Wprost". "Trudno sobie wyobrazić większą polityczną prostytutkę"
m
mich
chlopaki, jestem z wami!!!:)
s
spokojny
Sprawa jest prosta, hapeningi Palikota służą przede wszystkim jednej sprawie: podnoszeniu własnej popularności. Inaczej o tych ludziach mało kto by wiedział a popularność to pieniądz. W dawnych czasach mówiło się „czas to pieniądz” ale dziś żyjemy w epoce ekonomii uwagi. Jesteś popularny, to dostajesz za to kasę. Np. możesz wystąpić w reklamce proszku do prania. Nieważne kto jesteś, ważne żeś znany i możesz reklamować cokolwiek, choćby „nie dla idiotów”.

A o tym czy jesteś popularny, decydują media a zwłaszcza telewizja. To czego nie pokażą w telewizji nie istnieje. Polityk, którego nie pokażą w telewizji nie żyje (politycznie). Ile może taki aktor teatralny zarobić za zagranie w serialiku typu „G jak głupota” albo w knocie w stylu „Taniec z pajacami”? Nieważne. Bo potem wyskakujesz przed kamerkę z jakimś głupawym hasełkiem „chcesz być łysy jak Fronczewski, zażywaj biosteron do grobowej deski” i kasa murowana.
J
Jan K.
No cóż,pan Palikot nie ma dobrej prasy tak jak nie miał jej Lepper,odbieram tekst jako element nagonki na pana Palikota chociaż nie jestem jego fanem.Kochani,nie dajmy sobie robić wody z mózgu.
q
qaz
cham chama chamem pogania
Dodaj ogłoszenie