Pacjentka o egzotycznym nazwisku dyskryminowana przez służbę zdrowia

Redakcja
FOT. BARTEK KOSINSKI / POLSKAPRESSE
Z arogancją i przejawami dyskryminacji spotkała się łodzianka o egzotycznym nazwisku (jej ojciec jest Egipcjaninem), gdy w ostatni piątek musiała skorzystać z pomocy lekarza w pogotowiu ratunkowym przy ul. Sienkiewicza w Łodzi. - Już ja znam wasze środowisko, najpierw pani wydzwania z pretensjami, a teraz przychodzi i awanturuje się! - powiedział do pacjentki lekarz. - Pani tu przyszła zbierać pieniądze?! - rzuciła pielęgniarka, najwyraźniej biorąc kobietę za Romkę rodem z czarnego stereotypu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zgul

półgłówka, nie umiejącego czytać ze zrozumieniem

J
Jan Kowalski

Bo tez spotykam się z arogancją w szpitalach i OZ. Czyżby mój ojciec był Egipcjaninem?

Dodaj ogłoszenie