reklama

Oto dolnośląski rolnik, który szuka żony [ZDJĘCIA]

Marcin WalkówZaktualizowano 
Grzegorz Bardowski ma 29 lat, skończył wrocławski Uniwersytet Przyrodniczy fot. Facebook
Ma 29 lat, mieszka z rodzicami w 100-hektarowym gospodarstwie. Jest absolwentem wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Pan Grzegorz to jeden z dziesięciorga uczestników drugiej edycji programu „Rolnik szuka żony”. Producenci programu trzymają w tajemnicy i jego nazwisko, i miejscowość z której pochodzi. Boją się bowiem, że przyszła kandydatka na żonę mogłaby na własną rękę znaleźć go wcześniej w rodzinnej miejscowości. Internautom odnalezienie bohatera telewizyjnego show zajęło jednak tylko chwilę - już wiemy że to Grzegorz Bardowski z Uniejowic pod Złotoryją, niedawny kandydat na radnego gminy Zagrodno.

Pilotażowy odcinek drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony" wyemitowano w wielkanocną niedzielę w TVP1. Kolejne dopiero jesienią. Teraz przyszedł czas na pisanie listów i e-maili ze zdjęciami do uczestników. Pięciu rolników, którzy otrzymają ich najwięcej, zadecyduje, kogo zaproszą na spotkanie i do udziału w odcinkach, nagrywanych latem w gospodarstwie. Listy można wysyłać do 20 maja.

Jednym z dziesięciorga uczestników jest 29-letni Grzegorz Bardowski, rolnik z Uniejowic pod Złotoryją. Odnaleźliśmy go dzięki pomocy internautów. Sami producenci programu trzymają w tajemnicy i jego nazwisko, i miejscowość z której pochodzi. Boją się bowiem, by przyszła kandydatka na żonę nie znalazła go wcześniej w rodzinnej miejscowości.

Grzegorz Bardowski rolnik ukończył studia na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Gdy wyjeżdża w pole jednym ze swoich ciągników, w kabinie włącza muzykę lub audiobooki. Ideał jego kobiety to „ciepła tradycjonalistka”. Co ważne, nie powinna to być kobieta po przejściach - rozwiedziona lub z dzieckiem.

Siebie zaś określa jako „silnego, nieco szorstkiego, potrafiącego złowić rybę w strumieniu albo zapolować na lisa, a przy okazji kochającego rodzinę i serwującego obiad własnej roboty”.

Jesienią 2014 Grzegorz Bardowski startował w wyborach samorządowych. Starał się o mandat radnego gminy Zagrodno. Zdobył 33 głosy, o 4 za mało by zostać radnym.

- Trzymam kciuki! To naprawdę ambitny, młody chłopak i bardzo przedsiębiorczy. A przy tym, sam też pracuje w polu. Jestem dumny z naszego mieszkańca! - mówi Stanisław Bachmatiuk, który przez 16 lat był sołtysem Uniejowic. Przyznaje, że udział pana Grzegorza w programie nie był dla mieszkańców tajemnicą, bo jeszcze przed emisją odcinka, do wsi przyjechała ekipa telewizyjna.

Grzegorz Bardowski do programu zgłosił się sam. - W trakcie pierwszej edycji programu trochę w żartach podpuszczaliśmy go, by się zgłosił. A on, nic nikomu nie mówiąc, wysłał zgłoszenie, gdy ruszył nabór. Oby dostał dużo listów - mówią sąsiedzi.

Co ciekawe, w drugiej edycji programu „Rolnik szuka żony” kandydatami mogą być również panowie. Wśród 10 uczestników jest bowiem kobieta. To 36-letnia Anna z województwa łódzkiego.

W pierwszej edycji telewizyjnego show startowało dwóch Dolnoślązaków - 58-letni Stanisław i 33-letni Grzegorz.
Wśród kandydatek na żonę była zaś 30-letnia oławianka, Katarzyna Gucwa. Nie została żoną rolnika, ale do dziś wspomina udział w programie. Nadal chce zamieszkać na wsi, w planach ma też... książkę o przygodach w tym programie.

O TYM PISALIŚMY: 30-letnia oławianka nadal szuka rolnika na męża

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Oto dolnośląski rolnik, który szuka żony [ZDJĘCIA] - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 92

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
BNBHG

A TO NIE JEST PROBLEMEM SAMI PODALISCIE JEGO NAZWISKO KTORE PADA CZESTO W ARTYKULE
WIEC KTO I GDZIE POPELNIL BLAD?!!!!!

j
ja

zaraz was pozwe za publikowanie danych osobowych.

Z
ZŁA

szkoda,że usunął profil, bo miał fajną muzykę, niestety nie zdążyłam przesłuchać w celu utworzenia nowej playlisty na najbliższy tydzien :/ ale 747s-rain kiss mega ..

NAPALONE FRANCE!! TO PRZEZ WAS!!

Z
ZŁA

szkoda,że usunął profil, bo miał fajną muzykę, niestety nie zdążyłam przesłuchać w celu utworzenia nowej playlisty na najbliższy tydzien :/ ale 747s-rain kiss mega ..

NAPALONE FRANCE!! TO PRZEZ WAS!!

w
wrocławianka

Grzegorzu jedno jest pewne, dostaniesz wiele listów od zainteresowanych Pań. Dobrze przecież zdajesz sobie sprawę, że jesteś atrakcyjnych mężczyzną i nawet bez tych hektarów, maszyn itd. i udziału telewizji znalazłbyś sobie równie atrakcyjną, inteligentną dziewczynę. Nie wiem więc po co ci ten program, bo jak to określiłeś ,, ciepłe tradycjonalistki'' raczej nie zdecydują się na występ w telewizji, a zamiast tego dziewczyny którym zależy na znalezieniu dobrze sytuowanego męża i tzw. ,,ustawieniu się do końca życia''. A przecież nie o to chodzi w prawdziwym związku, no chyba że chcesz takie ,, g****** dziewczę" sobie całkowicie podporządkować. Co do kariery po programie, to rolnicy z pierwszej edycji programu wcale nie są przedstawiani w pozytywnych świetle, a takie obnoszenie się ze swoimi uczuciami jak to mam miejsce w przypadku Pawła i Natalii jest wręcz niesmaczne. Życzę ci więc na koniec znalezienia prawdziwej miłości już poza kamerami i całym telewizyjnym show, w której nie będzie się liczyć grubość twojego portfela i liczba twoich hektarów ,ale ty sam nawet gdybyś miał być przysłowiowym ,,biedakiem''.

A
Agata

"Nie znasz - nie oceniaj" to pierwsza zasada w kodeksie każdego człowieka, który odznacza się choćby minimalną przyzwoitością.
Pozdrowienia ;)

M
Marta

Grzegorz, szkoda, że tak daleko mieszkasz...
Marta z NDM (koło Warszawy) :(

d
demeter

Drogi "Grzesiek z rolnik szuka żony" A jaka ta kawa? Bo mam jeszcze jedną wadę: gospodarność. Jeśli kawa będzie sypana to zrobię z niej piling żebyś się nie pokaleczył o moją szorstką skórę :D

G
Gość

Droga "demeter" Jestem ekspertem i się wypowiem - z kolejnych wad musisz jeszcze potrafić zrobić pierogi, a z wody po pierogach zrób mi kawę. Wsyp 8 łyżeczek cukru, a później ją wylej i zrobi jeszcze raz - BO I TAK BĘDZIE ZA GORZKA ! Mam nadzieje ze dałem rade z podniesieniem poprzeczki. Pozdrawiam. PS : Jak mi się to miło czyta :D

d
demeter

Byłabym idealną kandydatką bo spełniam wszystkie kryteria. Niestety mam kilka wad: jestem inteligentna, ambitna, zaradna, rzeczowa, zasadnicza, konkretna, mam własne zdanie i lubię wyzwania. Grzesiu może podniesiesz trochę poprzeczkę?

n
nieznajoma

Witam a do jakiego wieku szuka zony ?????

k
kot

taki Polski ekshibicjonizm

A
Aurora

Rzeczywiście, prawdziwy Mefisto ! Gdyby poziom szczęścia zależał od urody i koloru oczu to ten Pan byłby najszczęśliwszym facetem na planecie Ziemia. Niestety jego wizerunek rolnika zupełnie odbiega od przyjętych standardów, żeby chociaż kulał albo miał w zanadrzu jakąś łzawą historię. Prawdziwy, perfekcyjny czarny charakter tej edycji programu. A będzie jeszcze straszniej bo pewnie okaże się, że w pokoju ma cztery regały pełne ambitnych książek które przeczytał, zna trzy języki obce i wie jakie miasto jest stolicą Madagaskaru. O zgrozo nie wiem jak społeczeństwo to udźwignie. Żyjmy swoim życiem i spróbujmy być bardziej tolerancyjni dla siebie.

:)

A na mnie zrobił On bardzo dobre wrażenie. :) Niestety nie jestem odważna by wystąpić w telewizji, a szkoda. :( No cóż.. życzę powodzenia i Jemu i przyszłym kandydatkom. :)

W
Wrocławianka

Nie znam tego pana, to są moje wnioski i spostrzeżenia po obejrzeniu fragmentu programu. Jak widać trafne.

Dodaj ogłoszenie