Ostatnie pożegnanie księdza Michała Józefczyka w kościele na...

    Ostatnie pożegnanie księdza Michała Józefczyka w kościele na Serbinowie

    KAT

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Prałata Józefczyka żegnał Grzegorz Kiełb, prezydent miasta Ksiądz Michał Józefczyk zmarł w wieku 70 lat. Parafianie, przyjaciele mówią, że odszedł za
    1/22
    przejdź do galerii

    Prałata Józefczyka żegnał Grzegorz Kiełb, prezydent miasta
    Ksiądz Michał Józefczyk zmarł w wieku 70 lat. Parafianie, przyjaciele mówią, że odszedł za szybko, bo miał długą listę planów ©Klaudia Tajs

    Tłumy parafian, mieszkańców i przyjaciół uczestniczyły w czwartek, 23 czerwca, w nabożeństwie pożegnalnym proboszcza Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu.
    Zobacz także: Skatowali i pogrzebali psa żywcem? Oprawcy z zarzutami


    (Dostawca: x-news)

    Setki żegnających prałata ludzi, były dowodem na to, że nie odszedł duchowny kierujący parafią.
    Odszedł przede wszystkim człowiek wyjątkowy, który posługę bożą pełnił z powołania, który nie ma swojego sobowtóra. Czy znajdzie się ktoś taki jak ksiądz Michał Józefczyk, który już od wczesnego poranka, będzie doglądał parafii i wiernych? Czy znajdzie się ktoś taki, jak prałat Józefczyk, który roztoczy opiekę nad tak dużą liczbą potrzebujących i szukających wsparcia? Bezdomnymi, chorymi i głodnymi. Odpowiedź na to pytanie dali uczestnicy wczorajszego nabożeństwa żałobnego, którzy nie kryli, że pożegnali swojego wyjątkowego i niepowtarzalnego pasterza.

    W ostatnim pożegnaniu, mimo lejącego się z nieba żaru uczestniczyły setki wiernych i ponad 300 duchownych. Wystawiono poczty sztandarowe. Byli przedstawicieli władz miasta, radni oraz samorządowcy z powiatu tarnobrzeskiego. Przyszli przedstawiciele wielu innych instytucji. Obecni byli niepełnosprawni i ci najmłodsi, którzy tak chętnie i licznie przychodzili na msze odprawiane przez ich księdza Józefa. Mszę święta w kościele na Serbinowie odprawił biskup diecezji sandomierskiej ksiądz Krzysztof Nitkiewicz. Homilię wygłosił biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej Edward Białogłowski. Biskup Nitkiewicz rozpoczynając nabożeństwo powiedział, że ksiądz Michał szczególną troską otaczał ludzi z peryferii. - Wiek ukończyłeś, wiary ustrzegłeś, na koniec zgotowano ci wieniec chwały - mówił biskup Krzysztof Nitkiewicz. - Te słowa święto Pawła apostoła możemy sparafrazować i odnieść do świętej pamięci księdza Michała Józefczyka. Można by długo wymieniać jego zasługi. Namacalnym dowodem tych zasług są różnorodne dzieła, istniejące w tej parafii. W tych dniach, kiedy opłakiwaliśmy jego odejście do Pana, mówiliśmy co zrobił. Miał różnorodne charyzmaty, ale pewnie największym charyzmatem, była troska o ostatnich, o ludzie z peryferii, o zapomnianych. To im w pierwszej kolejności niósł pociechę. I to oni dzisiaj razem z nami opłakują jego śmierć. Mówiło się wiele w tych dniach, że zmarły będzie orędował za nami u Boga. Myślę, że najlepszym sposobem pielęgnowania pamięci o nim i urzeczywistniania tego, co nazywamy świętych obcowaniem, będzie troska o dzieła, które pozostawił. Te dzieła potrzebują ludzi. I żaden następca, choćby nie wiadomo jak uzdolniony sam sobie nie poradzi, jeśli nie będzie miał charyzmatu świętej pamięci księdza Michała Józefczyka. Podczas pożegnalnego nabożeństwa, prałata pożegnał także prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb, który zwracając się do mieszkańców i uczestników nabożeństwa, nie krył, że żegnamy wielkiego człowieka, wielkiego tarnobrzeżanina. - Wszystko, co powiem nie odda w pełni tego, kim był dla naszej społeczności świętej pamięci ksiądz prałat Michał Józefczyk, wieloletni proboszcz parafii pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy - mówił Grzegorz Kiełb. - Odszedł od nas wybitny duszpasterz, zaangażowany w sposób niebywały w sprawy lokalnej społeczności. Ksiądz Michał był człowiekiem niezwykle twórczym i niestrudzonym w realizacji swojego posłannictwa, niezmordowanym w swojej aktywności i pasji, wynikiem której są dzieła, które po sobie pozostawił.

    Prezydent Kiełb przypomniał, że ksiądz Michał był człowiekiem niezwykle twórczym i niestrudzonym w realizacji swojego posłannictwa, niezmordowanym w swojej aktywności i pasji, wynikiem której są dzieła, które po sobie pozostawił. Zostało to docenione i potwierdzone licznymi odznaczeniami i tytułami. To tytuł Proboszcza III Tysiąclecia, Tarnobrzeżanina XX wieku. Został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi i najwyższym miejskim odznaczeniem Sigillum Civis Virtuti. Jego postawę i poświęcenie dostrzegli najmłodsi przyznając mu Order Kawalera Uśmiechu. - Nie w pełni oddalibyśmy jednak hołd jego życiu, gdybyśmy mówili tylko o jego dokonaniach w sferze materialnej - dodał prezydent. - Wszyscy, którzy go znali bliżej, wiedzą, że ksiądz Michał pozostawił po sobie szczególną spuściznę duchową. Nigdy nie myślał o sobie. Na pierwszym miejscu zawsze stawiał sprawy drugiego człowieka, szczególnie ludzi odrzuconych i opuszczonych. Najbardziej znamienną jego cechą było to, że nie potrafił przejść obojętnie obok osoby potrzebującej pomocy. Nigdy nikogo nie potępiał. Postępował tak, że podnosił godność każdego, a w szczególności ludzi znajdujących się na krawędzi. Dziś zgromadziliśmy się tu tak licznie, bo ten skromny kapłan pokazywał nam swoim życiem, że chory człowiek, stary, bezdomny, człowiek bez pracy, człowiek upadły, to człowiek, w którym mieszka Chrystus.

    Grzegorz Kiełb stwierdził, że śmierć będąc kresem naszych ziemskich zmagań nieuchronnie zawsze kieruje nasze myśli ku refleksji nad sensem naszej ziemskiej wędrówki i odwołał się do słów Świętego Franciszka Salezy. - "Życie to czas, w którym szukamy Boga. Śmierć to czas, w którym Go znajdujemy. Wieczność to czas, w którym Go posiadamy” - cytował prezydent. - Ta myśl skłoniła mnie do refleksji nad życiem naszego przyjaciela. Gdybym chciał odnieść ją do księdza Michała, musiałbym ją w znacznym stopniu zmienić. Żegnając księdza prałata Michała Józefczyka żegnamy człowieka wybitnego, człowieka wielkiego swoimi dziełami, wielkiego swoją pokorą. Człowieka, który swoim życiem i dokonaniami wpisał się na zawsze w historię naszego miasta.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teologiczna pawda

    Władysław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Nie uważam, że cechą dobrego duchownego jest zajmowanie się Bezdomnymi, chorymi i głodnymi.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo