Ostatni dzwonek dla szukających lokum

Joanna Ćwiek-Świdecka
PIOTR KRZYZANOWSKI/POLSKAPRESSE
Do początku roku akademickiego nie pozostało wiele czasu. Studenci rozpoczęli intensywne poszukiwania mieszkań. Najbardziej atrakcyjne oferty znikają niemal na pniu.Proces najmu trwa przeciętnie do tygodnia.

Przed studentami ostatni tydzień najbardziej gorączkowych poszukiwań mieszkań. Znalezienie lokum przed początkiem roku akademickiego może się okazać nie lada wyzwaniem, ponieważ atrakcyjne oferty znikają z rynku bardzo szybko. W tym roku na studentów czeka jednak więcej mieszkań w przystępnej cenie - wynika z raportu opracowanego przez Home Broker.

Do rozpoczęcia roku akademickiego pozostały niecałe trzy tygodnie. To dużo czasu, bo obecnie proces najmu trwa przeciętnie zaledwie sześć dni - wynika ze wstępnych danych Home Broker za bieżący kwartał. Problem jednak w tym, że ostatnie tygodnie września są tradycyjnie najgorętszym okresem na rynku najmu. Pomiędzy najemcami trwa więc wzmożona walka o atrakcyjne oferty. O wzmożonym ruchu na rynku może świadczyć liczba zawartych transakcji. Podczas gdy w lipcu było ich o blisko 25 proc. więcej niż w czerwcu, to wstępne dane za wrzesień pokazują, że ten miesiąc może się zamknąć kolejnym wzrostem, na poziomie 26,8 proc. względem lipca.

Mieszkania na kredyt nie znikną

Pozytywną informacją dla osób szukających dachu nad głową jest to, że przeciętne ceny najmu są obecnie niższe niż przed rokiem. Spadek ten jest jednak niewielki i nieznacznie przekracza 1 proc. w przypadku pięciu największych rynków (Kraków, Poznań, Trójmiasto, Warszawa, Wrocław). Więcej jest też mieszkań do wynajęcia.
- Względem zeszłego roku podaż na rynku wzrosła około 10 proc. - szacuje Robert Kozierski, doradca Home Broker z Warszawy. Jego zdaniem najwięcej przybyło mieszkań tańszych, które najchętniej wybierają studenci. W tym też czynniku można upatrywać niewielkiego spadku poziomu cen, bo wynajmujący raczej niechętnie decydują się na obniżkę dotychczasowych cen.

Jak utrzymać mieszkanie? Oszczędni zapisują się do spółdzielni

Jak jednak wyglądają możliwości nabywcze na rynku najmu w poszczególnych miastach? Przyjmując, że student ma do wydania 500 zł miesięcznie, będzie on skazany w stolicy na akademik, samodzielny pokój poza granicami administracyjnymi miasta lub współdzielenie pokoju ze znajomym. Niewiele lepiej byłoby w Krakowie, gdzie za tę cenę można szukać dachu nad głową w dość skromnej ofercie samodzielnych pokoi. We Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście za te pieniądze uda się już znaleźć samodzielny pokój.

Mniejsze zmartwienie o dach nad głową mają osoby posiadające budżet na poziomie tysiąca złotych miesięcznie. To wystarczy w stolicy na samodzielny pokój w każdej części miasta. Możliwe jest także znalezienie kawalerki o niskim standardzie poza centrum. W pozostałych badanych miastach znalezienie kawalerki za tysiąc złotych miesięcznie będzie łatwiejsze.

Sezon ogórkowy na rynku nieruchomości. Mieszkania czekają

Dobrym rozwiązaniem byłoby też połączenie sił i wynajęcie jednego mieszkania przez kilku znajomych. Warto jednak pamiętać, aby umowę podpisali wszyscy zainteresowani. Właścicielowi daje to większą pewność otrzymania należności, a najemcom pewność, że więcej niż jeden domownik jest odpowiedzialny za stan mieszkania.

Miesięczny budżet na poziomie 2 tys. zł pozwala na wynajęcie w Warszawie mieszkania dwupokojowego w atrakcyjnej lokalizacji, a nawet trzypokojowego na obrzeżach miasta. W pozostałych badanych miastach 2 tys. zł to kwota wystarczająca, aby rozejrzeć się w ofercie mieszkań trzypokojowych. W Trójmieście dotyczy to także mieszkań z widokiem na morze.
Trzeba jednak pamiętać, że oprócz kwot płaconych właścicielowi mieszkania najemcy będą często musieli także ponosić tzw. opłaty licznikowe. Koniecznie należy te pozycje uwzględnić w umowie. Warto też spytać właściciela, na jakim poziomie mogą one generować koszty. Studenci muszą się także liczyć z koniecznością wpłacenia kaucji. Zwyczajowo jest ona odpowiednikiem jednomiesięcznego czynszu.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie