Osoby sparaliżowane dostaną drugie życie

Konrad Godlewski
Sparaliżowany od 30 lat mężczyzna może samymi falami mózgowymi sterować grą fot. HO/ KEIO UNIVERSITY/afp photo
Japońscy inżynierowie wykonali krok ku komputerowi sterowanemu wyłącznie myślą. Jako pierwsi na świecie zademonstrowali, jak sparaliżowany pacjent tylko falami mózgowymi może kierować wędrówką animowanej postaci po wirtualnym świecie popularnej gry sieciowej "Second Life" i komunikować się z napotkanymi tam internautami. Wynalazek już niedługo może umożliwić osobom sparaliżowanym prowadzenie aktywnego życia.

W poniedziałek informacja o sukcesie badaczy z Uniwersytetu Keio została opublikowana w języku angielskim. Pomysł konstruktorów z Tokio przetestowano kilka dni temu na 41-letnim pacjencie. Do głowy mężczyzny (od 30 lat cierpiącego na paraliż) przyczepiono trzy niewielkie elektrody.

Były połączone z przenośnym elektroencefalografem, urządzeniem do odczy- tywania fal mózgowych. To z kolei podłączono do zwykłego komputera. Specjalny program pozwalał zamieniać myśli pacjenta na polecenia dla maszyny.

Wynalazek umożliwił pacjentowi spacer po wirtualnym świecie "Second Life". Wystarczyło, by chory pomyślał o ruchu sparaliżowaną ręką lub nogą, a komputer odbierał to jako komendę. Zwykły zestaw słuchawkowy pozwolił mu na pogawędkę z napotkanymi tam postaciami.

Kierujący zespołem japońskich badaczy prof. Junichi Ushiba uważa, że wykorzystanie interfejsu mózg - komputer zrewolucjonizuje życie ludzi, którzy mają problemy z poruszaniem kończynami.
- Już niedługo będą oni mogli wędrować po wirtualnych supermarketach, by za pomocą fal mózgowych dokonywać zakupów - uważa uczony.

Japoński eksperyment to ukoronowanie badań, które trwają od lat 70., kiedy zaczęto udoskonalać techniki rejestracji fal mózgowych. Dzięki komputeryzacji w połowie lat 90. cała dyscyplina wykonała wielki skok. Pod koniec maja amerykańscy naukowcy skonstruowali układ, który za pomocą myśli umożliwia kierowanie mechaniczną protezą ręki. Z powodzeniem przetestowali go już na małpach.

Japoński eksperyment idzie znacznie dalej. Dzięki niemu już niedługo osoby dotknięte np. stwardnieniem rozsianym czy porażeniem mózgowym będą mogły korzystać z internetu ze swobodą całkowicie zdrowych użytkowników.

Z kolei szybko rozwijające się w internecie wirtualne światy dadzą takim ludziom iluzję normalnego życia, a także pozwolą m.in. zarabiać pieniądze.

Udostępniająca jeden z takich światów amerykańska gra "Second Life" pozwala projektować i prowadzić własny sklep albo biuro wyborcze. Jej autor Philip Rosedale uważa, że to zupełnie nowy i bliższy rzeczywistości sposób korzystania z internetu.

Zamiast tekstu oglądamy trójwymiarowe budynki, ulice, pojazdy i ludzi, a internauta może dowolnie zaprojektować swoje wirtualne alter ego. Dzięki temu chory może zapomnieć o swoich cierpieniach i problemach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie