Oskarżeni o wykorzystywanie seksualne 11-latki z Malawy liczą na złagodzenie surowego wyroku przez sąd II instancji

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Zdjęcie z jednej z rozpraw procesu, który w I instancji odbywał się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie
Zdjęcie z jednej z rozpraw procesu, który w I instancji odbywał się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie Archiwum
Znęcali się nad nią starsi mężczyźni. Wśród nich jej przyrodni brat. Była wykorzystywana seksualnie, molestowana i nagrywana. Tak miał wyglądać pięcioletni dramat 11-letniej wówczas dziewczynki z Malawy. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wymierzył piątce mężczyzn surowe kary - od 8 do 15 lat pozbawienia wolności. Oskarżeni odwołali się do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Wyrok zapadnie w środę 28 kwietnia.

Przypomnijmy. 11-letnia dziewczynka przeżywała piekło na ziemi. Pięciu mężczyzn „obcowało płciowo z dzieckiem”, dotykało w miejsca intymne. Dramat nastolatki filmowali. Grozili, że jeśli komuś powie cokolwiek o tym, co z nią robią, stanie jej się coś złego. Najmłodszy z nich, jej brat, ma obecnie 42 lata, a najstarszy 68 lat.

Na szczęście 11-latka trafiła do rodziny zastępczej w innej podkarpackiej wsi. Wcześniej pomoc społeczna i policjanci orzekli, że rodzina dziewczynki jest „dysfunkcyjna” i trzeba ją z niej zabrać. Dopiero nowi opiekunowie odkryli, że wykorzystywano ją w koszmarny sposób, kiedy mieszkała z biologiczną rodziną i przyrodnim bratem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dramat w podrzeszowskiej Malawie. Zmuszali do seksu nieletnią, filmowali sceny z jej udziałem. Sąd skazał pięciu mężczyzn

Pod koniec 2018 roku Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie oskarżyła ich, że krzywdzili dziecko. Proces ciągnął się ponad rok. Sąd nie miał wątpliwości, co do winy i wszystkich ukarał.

Przyrodni brat ofiary został skazany łącznie na 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania się do niej na „odległość mniejsza niż 100 metrów” przez 15 lat. Ukarano go za za obcowanie płciowe z dziewczynką, molestowania, filmowanie scen intymnych z jej udziałem, ale też znęcanie się nad dzieckiem i groźby. Kolejny skazany ma w więzieniu spędzić 9 lat. Trzech pozostałych usłyszało wyrok - 8 lat pozbawienia wolności.

Każdemu z nich zakazano zbliżać się i kontaktować się z pokrzywdzoną przez 10 lat. Mają też zapłacić pieniądze tytułem zadośćuczynienia nastolatce. Wyrok nie był prawomocny.

- Od wszystkich oskarżonych, na rzecz pokrzywdzonej, solidarnie zarządzono kwotę 100 tys. zł. tytułem zadośćuczynienia - podaje sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego.

Prawnicy skazanych złożyli apelację

Z tym wyrokiem sądu mężczyźni się nie zgadzają. Ich prawnicy wnieśli o apelację od wyroku Sądu Okręgowego do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Sąd nad sprawą pochylił się w poniedziałek.

- Sąd odwoławczy rozpoznał wiele wniosków dowodowych i procesowych złożonych przez poszczególnych obrońców. Rozpoznał także apelacje wszystkich oskarżonych. Jeden z oskarżonych miał dwóch obrońców. Inni po jednym. Każdy składał apelację. Wysłuchał stanowiska prokuratora oraz pełnomocnika pokrzywdzonej małoletniej - informuje Zygmunt Dudziński, sędzia Sądu Apelacyjnego, który przewodniczył składowi sędziowskiemu.

Rozprawa przedłużyła się do ponad 5 godzin. Rozpoczęła się o 11.30, a skończyła wieczorem. Z uwagi na zawiłość sprawy sąd dał sobie kilka dni na ponowne przeanalizowanie materiału dowodowego. Dlatego wyrok nie zapadł od razu w poniedziałek.

- Z uwagi na późną porę, aby dokładnie przeanalizować materiał dowodowy, uznając, że sprawa jest bardzo zawiła, sąd odroczył wydanie wyroku - tłumaczy sędzia Zygmunt Dudziński.

Wyrok w środę

Sprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami - sąd wyłączył jej jawność ze względu na drastyczność.

- Chodziło o ważny interes prywatny, czyli dobro małoletniej pokrzywdzonej - wyjaśnia tę decyzję Zygmunt Dudziński.

Do czasu ogłoszenia wyroku, komentować sprawy nie zamierza adwokat jednego z oskarżonych, mec. Aleksander Bentkowski.

Czy Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podtrzyma decyzję sądu pierwszej instancji, dowiemy się w środę, 28 kwietnia.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Materiał oryginalny: Oskarżeni o wykorzystywanie seksualne 11-latki z Malawy liczą na złagodzenie surowego wyroku przez sąd II instancji - Nowiny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sssccsac

Dożywocie w ciemnej celi. Codziennie pałą w łeb dla odmiany.

Nie ma sprawiedliwszej kary.

Dodaj ogłoszenie