18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Oscary 2012 jak rosyjska ruletka - wygrać mogą fuksy [GALERIA]

Redakcja
Walka o najważniejsze statuetki przemysłu filmowego zaskoczy cały świat. Tegoroczna ceremonia rozdania Oscarów zmienia swoją formułę. Organizatorzy ograniczają liczbę nadawanych reklam i zmieniają zasady głosowania, dzięki czemu szansę na nominację mogą dostać nawet bardzo skromnie zrealizowane filmy. Czy rok 2012 odmieni wizerunek nagród Akademii, które krytycy niejednokrotnie nazywali zbyt przewidywalnymi i nieinteresującymi?

Oscary z założenia mają promować to, co świat filmu ma najlepsze do zaoferowania kinomaniakom. Jednak prestiżowe statuetki od kilku lat uznawane są za zbyt przewidywalne i nudne. Powodzeniem nie cieszyły się emitowane na żywo ceremonie rozdania nagród. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że bardzo często to nie wartość artystyczna, a lobbing producentów i znajomości decydowały o liczbie nagród dla danej produkcji. Jednak ten rok może być dużym zaskoczeniem dla wszystkich sceptyków krytykujących hollywoodzkie wyróżnienia.

Czytaj również: "W ciemności" Agnieszki Holland - jakie szanse na Oscara?

Przede wszystkim zmienione zostały metody głosowania członków Akademii Filmowej. Szansę na nominacje mają nawet tytuły, które na pierwszym miejscu umieści zaledwie 250 z 6 tysięcy członków akademii. Nominacje mogą więc otrzymać filmy bardzo skromne, niekoniecznie forsowane przez wpływowych producentów. Dzięki temu ceremonia może okazać się triumfem czarnych koni, a nie kasowych superprodukcji.

Czytaj również: Nowy film Spielberga "Czas wojny" od piątku w kinach

Uregulowano również kwestię promowania filmów przed ceremonią . Od ogłoszenia nominacji do dnia rozdania statuetek nie będzie można urządzać pokazów, którym towarzyszą przyjęcia z poczęstunkiem. Twórcy filmu nie będą mogli uczestniczyć w więcej niż dwóch wydarzeniach promocyjnych.
- Robimy dosłownie wszystko, co tylko w naszej mocy, by to filmy znów przyciągnęły największą uwagę - powiedział Ric Robertson, dyrektor operacyjny akademii. Pewne jest jednak, że uwagę mediów skupią również gwiazdy, które jak co roku zaprezentują się na czerwonym dywanie. Ich udziału w ceremonii nowe przepisy akademii nie ograniczyły.

Tegoroczna ceremonia może się okazać przełomowa również dla Polski. Szansę na nominację ma 11 polskich animacji, a najlepszym filmem nieanglojęzycznym może zostać "W ciemności" Agnieszki Holland. Film chwalą najważniejsze zagraniczne tytuły z "New York Times" i "Wall Street Journal" na czele.
Które filmy ostatecznie okażą się w tym roku najbardziej wartościowe? Listę pretendentów do Oscara poznamy 24 stycznia. Uroczystość rozdania statuetek odbędzie się 26 lutego. Galę po raz dziewiąty poprowadzi Billy Crystal.

Źródło: "Polska" (dodatek "Focus") / Filmweb

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie