Opłata reprograficzna. "W rezultacie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie w Polsce inkasuje się w ramach opłat niecałe 1,7 mln euro"

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Opłata reprograficzna. "W rezultacie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie w Polsce inkasuje się w ramach opłat niecałe 1,7 mln euro"
Opłata reprograficzna. "W rezultacie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie w Polsce inkasuje się w ramach opłat niecałe 1,7 mln euro" Fot. Marcin KróLak / Polskapress
Ministerstwo Kultury przygotowało projekt Ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego. Największe dyskusje budzi wpisanie smartfonów do opłaty reprograficznej. W przestrzeni publicznej błędnie na to mówi się "podatek od smartfonów". - To czego w Polsce brak, to aktualna lista urządzeń i nośników, od których opłaty powinny być pobierane - ocenia Sylwia Biaduń, Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

W ustawie o uprawnieniach artysty zawodowego, która ma nadrobić wieloletnie zaniedbania w dziedzinie kultury, wspierając najmniej zarabiających artystów poprzez ułatwienie im dostępu do świadczeń społecznych i zdrowotnych zasadnicze znaczenie ma źródło finansowania tego projektu. Nie chodzi bowiem o subsydiowanie artystów z budżetu państwa lecz o przekazanie na ten cel części wpływów z tzw. opłaty reprograficznej. Czym ona jest?

Z pewnością niczym nowym. W Polsce opłaty obowiązują od lat, podobnie jak w większości krajów UE. U nas kwestia ta została uregulowana w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych wraz z rozporządzeniami ministra kultury z 2003 roku. Takie rozwiązanie przewiduje też prawo wspólnotowe (dyrektywa 2001/29/WE o prawie autorskim w społeczeństwie informacyjnym). To czego w Polsce brak, to aktualna lista urządzeń i nośników, od których opłaty powinny być pobierane. W tej chwili wciąż mamy na niej m.in. magnetowidy, kasety VHS, płyty CD i DVD. Ustawa o uprawnieniach artysty zawodowego przewiduje objęcie opłatami także: tabletów, laptopów, telewizorów smart, które - podobnie jak smartfony - objęte są opłatami w większości krajów europejskich. Sens regulacji jest bowiem taki, że system powinien dotyczyć wszystkich urządzeń umożliwiających korzystanie z utworów w ramach tzw. dozwolonego użytku prywatnego.

Dozwolony użytek prywatny zaś to taka forma korzystania z utworów, która nie wymaga uzyskania zgody uprawnionych i nie generuje dla nich odpowiednich przychodów. W ramach dozwolonego użytku na skalę masową korzysta się z muzyki, filmów, zdjęć, książek - za darmo. To pozbawia tych, którzy przyczynili się do ich powstania odpowiedniego wynagrodzenia i zmniejsza popyt na komercyjną ofertę. Dlatego wiele lat temu wymyślono system rekompensaty. Opłata reprograficzna inaczej zwana opłatą z tytułu czystych nośników jest właśnie taką rekompensatą.

Nie ma w obecnie procedowanym rozwiązaniu nic rewolucyjnego. System rekompensaty musi zgodnie prawodawstwem unijnym funkcjonować wszędzie tam, gdzie przewidziana została instytucja dozwolonego użytku. W Polsce ten system wymaga jedynie dostosowania do obecnych form korzystania z utworów poprzez uwzględnienie odpowiednich urządzeń, dzięki którym to następuje. W rezultacie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie w Polsce inkasuje się w ramach opłat niecałe 1,7 mln euro, podczas gdy w Niemczech ponad 330 mln Euro, we Francji 277 mln Euro, we Włoszech 127 mln i tak dalej. Biorąc wpływy z opłat per capita nasz kraj spada jeszcze niżej – jest to niecałe 0,05 Euro, podczas, gdy średnia unijna to 2,35.

Specyfiką polskiego rozwiązania ma stać się to, że część kwot z tych opłat przekazana zostanie na fundusz wsparcia artystów zawodowych a tym samym na dopłaty do ubezpieczeń dla najmniej zarabiających spośród nich. Pozostała część trafi do bezpośrednich uprawnionych tj. autorów, producentów, wykonawców, wydawców. Tak jak to było do tej pory. Z tą różnicą, że teraz faktycznie znajdą się w końcu środki z opłat do podziału.

Sylwia Biaduń, zastępca dyrektora, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych

Zapraszam do nadsyłania opinii i stanowisk na adres: [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie