Oleg Zakirow na tropie katyńskiej tajemnicy

    Oleg Zakirow na tropie katyńskiej tajemnicy

    Bożydar Brakoniecki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kim jest Oleg Zakirow? Człowiekiem, o którym wciąż wiemy zadecydowanie za mało. A przecież to właśnie on pod koniec lat 80., jeszcze jako major radzieckiej policji politycznej, na własną rękę badał sprawę mordu na polskich oficerach w Katyniu. Zatem bohater? Jak najbardziej. Jego wstrząsająca książka "Obcy element. Dramatyczne losy oficera KGB w walce o wyjaśnienie zbrodni katyńskiej" trafiła właśnie do księgarń (wydawcą jest poznańska oficyna Rebis).
    A warto po nią sięgnąć przede wszystkim dlatego, by zdać sobie sprawę, jak wiele ryzykował jej autor, 58-letni dziś Uzbek z małej mieściny o nazwie Andiżan, który nie wahał się ryzykować życia w obronie prawdy (kilkakrotnie otarł się o zemstę tajnych służb). Tom wspomnień powstał kilka lat temu w Polsce, gdzie Zakirow osiedlił się pod koniec lat 90. po karnym usunięciu ze służby w organach (zdiagnozowano u niego niepoczytalność), potem z KPZR i karkołomnej ucieczce z Rosji. Obecnie Oleg Zakirow posiada obywatelstwo polskie, a w jego CV jest napisane, że w 2005 r. prezydent RP Aleksander Kwaśniewski odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski.

    Ale tak naprawdę "Obcy element" to narracja niejako podwójna.
    Z jednej strony poznajemy kulisy śledztwa, które Zakirow prowadzi wśród świadków i sprawców zbrodni (wstrząsające wyznania katów, którzy nurzali się w spirytusie, aby nie pamiętać swych czynów), a z drugiej tragedię autora i jego rodziny. Bo oto okazuje się, że Rzeczpospolita o Zakirowie nie pamięta. Orderem, nawet najbardziej wypasionym, się nie najesz, a mieszkający w Łodzi bohater płaci nędzą za swoje wcześniejsze postępowanie. W wywiadzie udzielonym ostatnio "Rzeczpospolitej" powiedział: - Na początku odmawiałem przyjęcia (orderu - przyp. red.), ale w końcu dałem się namówić. No cóż, powiedziałem wówczas, przypnę go sobie do ubrania i jak będę żebrał, może dostanę więcej pieniędzy.

    Zakirow jest człowiekiem dumnym. Uważał, że to, co zrobił dla pamięci pomordowanych Polaków, nie wymaga po latach żadnych rekompensat. Co więcej, przez cały czas tajemnego śledztwa towarzyszyło mu przekonanie, że zabici oficerowie wołają o prawdę. A zatem powodem, który popchnął go do konspiracji, było moralne przekonanie o jej słuszności. To zresztą doskonały dowód na poparcie tezy, że nie można kategorycznie klasyfikować Rosjan jako wrogów Polski. Czy ktoś pamięta choćby zmarłego cztery lata temu Giennadija Żaworonkowa, dziennikarza, który już w 1989 r. opublikował w "Moskowskich Nowostiach" głośny tekst "O czym milczy Las Katyński"? To właśnie w tym tekście po raz pierwszy wspomniał nazwisko Olega Zakirowa i opisał jego śledztwo.

    Słowem, losy autora "Obcego elementu" mogą z powodzeniem posłużyć jako przyczynek do współczesnych stosunków polsko-rosyjskich. Miejscami wyjątkowo gorzkich, o czym można się przekonać, czytając o bezduszności polskich urzędników i oficjeli. "Czymże się dla mnie zakończyły moje błądzenia, poszukiwania i przeżycia? Najwspanialszą z łask: łaską wiary. I dlatego wszystkim moim nieprzyjaciołom po chrześcijańsku wybaczam. Najwyższy nam sędzia. Mam nadzieję, że przynajmniej dla Niego nie okażę się obcym elementem" - pisze Zakirow w zakończeniu swojej książki. Znakomita lektura, ale gorzka niczym piołun.

    Oleg Zakirow, "Obcy element. Dramatyczne losy oficera KGB w walce o wyjaśnienie zbrodni katyńskiej", wyd. Rebis, Poznań 2010, cena: 37,90 zł

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mzqRBDqyEb

    WZqPZKbBCMCCyJpvPvW (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 23

    bwx9iy hvwwizcjdqbo, [u**********jkakmqfjszfn.com/]jkakmqfjszfn[/url], [link=http://lrfyrjcsweeu.com/]lrfyrjcsweeu[/link], http://kcdfpcaxhemg.com/

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo