Olbrycht kontra Kloc: proces wyborczy przed wyborami do europarlamentu. Posłanka z PiS ma przeprosić europosła z PO

RedakcjaZaktualizowano 
Europoseł Jan Olbrycht
Europoseł Jan Olbrycht Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
14 maja zapadł wyrok w I instancji w procesie wyborczym przed wyborami do europarlamentu.

Jan Olbrycht, europoseł PO, poinformował o swoim zwycięstwie na Twitterze:

Przypomnijmy, że pozwał posłankę Izabelię Kloc z PiS, która w rozmowie na antenie Radia Piekary z dziennikarzem Dziennika Zachodniego powiedziała: „Olbrycht powiedział w Brukseli, że trzeba Polskę karać”, komentując sprawę przyszłego powiązania funduszy unijnych z praworządnością.

PISALIŚMY O TYM:
Olbrycht kontra Kloc: będzie pierwszy proces wyborczy przed wyborami do europarlamentu?
Kloc o Olbrychcie: „Chce, by karać Polskę w Unii”

Nie przegapcie

- Pani poseł mówi nieprawdę. Nigdy nie zachęcałem do karania Polski - powiedział potem europoseł Jan Olbrycht i zwrócił się do prawników o przygotowanie pozwu w trybie wyborczym.

Pozew trafił do sądu. Sprawa rozpatrzona została w trybie wyborczym. Właśnie zapadł wyrok w pierwszej instancji w Sądzie Okręgowym w Katowicach.

Dziś, 15 maja, posłanka Izabela Kloc przysłała oświadczenie. Oto ono:

Oświadczenie
Pan Jan Olbrycht domagał się przed Sądem Okręgowym w Katowicach w trybie wyborczym przeprosin za udzielony przeze mnie wywiad dla Radia Piekary, a konkretnie za fragment dotyczący powiązania wypłaty środków unijnych z przestrzeganiem praworządności. Pragnę wskazać, że wywiad radiowy, w dodatku realizowany na żywo, rządzi się swoimi prawami. Dziennikarze przerywają wątki, wchodzą w słowa, swoimi pytaniami wymuszają nieraz odpowiedzi. Generalnie nie powinno się oceniać dynamicznego wywiadu radiowego po analizie słów wyrwanych z kontekstu. Tymczasem Jan Olbrycht usłyszał w mojej wypowiedzi tylko to, co chciał usłyszeć. Poszło o zdanie, iż jest on za karaniem Polski utratą funduszy unijnych, jeżeli nie będzie przestrzegać unijnych zasad praworządności. Należy przy tym podkreślić, że z moich ust nie padło dosłowne stwierdzenie, za które zostałam pozwana w trybie wyborczym. W połowie wątku bowiem wtrącił się dziennikarz rozbijając moją wypowiedź, a to otwiera szerokie pole do interpretacji na temat: „co autor chciał powiedzieć”. Nie mam jednak wątpliwości, że powodem tego pozwu nie była forma wywiadu, ale jego treść. Dotknęłam bowiem sprawy, która w mojej ocenie kładzie się cieniem na politycznym sumieniu Platformy Obywatelskiej. Pragnę przypomnieć, że w styczniu tego roku Parlament Europejski poparł zmiany prawne, które zakładają powiązanie budżetu unijnego ze stanem praworządności w kraju członkowskim. Głosowanie podzieliło polskich europosłów. Deputowani PO głosowali „za”, europosłowie PiS byli przeciw. Zmiany dałyby instytucjom europejskim możliwość wstrzymania wypłat pieniędzy unijnych, bądź blokowania całych programów, jeśli w danym państwie w ich ocenie łamane byłoby prawo. Zabranie pieniędzy jest karą. Jan Olbrycht należy do PO. Ile jest więc fałszu w zdaniu, za które zostałam pozwana?
Szkoda, że środowisko polityczne pana Jana Olbrychta zapomniało już albo nie chce pamiętać, że zgodnie z Traktatem Lizbońskim, wymiar sprawiedliwości podobnie jak polityka energetyczna, są wewnętrzną sprawą państw członkowskich. Nadawanie instytucjom unijnym kompetencji do oceny krajowych systemów prawnych jest jedną z przyczyn obecnego kryzysu Unii Europejskiej, ponieważ wzmacnianie brukselskiej administracji kosztem podmiotowości państw narodowych nie cementuje, lecz rozbija Wspólnotę. Gdyby europosłowie PO głosowali w tej sprawie zgodnie z faktycznym interesem Polski, zachowaliby twarz i honor. Postąpili jednak inaczej i teraz muszą uciekać się do rozstrzygnięć sądu z każdym, kto przypomni im te wstydliwe chwile w Parlamencie Europejskim.
Jan Olbrycht domagał się w postępowaniu sądowym całego zestawu kar, w tym finansowych. Sąd odrzucił większość jego wniosków i nakazał mi przeprosiny i sprostowanie wypowiedzi w Radio Piekary. Podjęłam zatem decyzję, iż nie będę się od tej decyzji sądu odwoływać. Wykonam wolę Sądu, ale nie dlatego, że czuję się winna. Jest kampania wyborcza. Czas, który musiałabym poświęcić na batalie sądowe lepiej spożytkuje na spotykania z wyborcami i rzeczowe rozmowy o sprawach ważnych dla Polski, między innymi o tym, dlaczego niektórzy polscy politycy nie bronią w Parlamencie Europejskim naszych, narodowych interesów. Jest jeszcze jeden, czysto organizacyjny powód, dla którego zrezygnowałam z prawa do zażalenia. W dniu, kiedy miałaby się odbyć rozprawa odwoławcza, zaplanowano posiedzenie Podkomisji do Spraw Polityki Energetycznej Unii Europejskiej, której jestem przewodniczącą. Będziemy przyjmować dezyderat do Rządu w sprawie przyspieszenia programu wsparcia dla regionów górniczych, w tym przede wszystkim dla Śląska. Wybór, gdzie powinnam być tego dnia, w Sądzie z Janem Olbrychtem czy w Sejmie, jest dla mnie oczywisty.
Uzupełnienie!
KE zaproponowała rozporządzenie mające na celu ochronę budżetu UE przed negatywnymi skutkami „uogólnionych braków w dziedzinie przestrzegania praworządności”. Projekt kry-tycznie oceniły Służby Prawne Rady (CLS). CLS podkreśla, że przyjęcie rozporządzenia w zaproponowanym kształcie mogłoby prowadzić to sprzeczności z Traktatami, w szczególno-ści do ominięcia art. 7 Traktatu o UE, bez zachowania jego wymagań (np. co do większości potrzebnej do uruchomienia). Według CLS poprawny mechanizm warunkowości musiałby być ograniczony do przypadków bezpośrednio związanych z właściwym wydatkowaniem środków z budżetu UE.
Izabela Kloc, poseł ziemi śląskiej, przewodnicząca Komisji do Spraw Unii Europejskiej Sejmu

Zobaczcie koniecznie

Zaskakująca wystawa STOP SMOG w Katowicach

Europejski Kongres Gospodarczy EEC Katowice

Wideo

Materiał oryginalny: Olbrycht kontra Kloc: proces wyborczy przed wyborami do europarlamentu. Posłanka z PiS ma przeprosić europosła z PO - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
katowiczanin od pokoleń

Olbrycht jesteś człowiekiem bez HONORU!. Widzieliśmy co PO "wyprawiała" w Brukseli. Dziwię się , że TERAZ przed wyborami... pełno ciebie w mediach , a potem przez 4 lata CISZA, tylko co najwyżej informacja ,że najlepszym europosłem został itd. zresztą co taki europoseł może ... jak rządzi KE i Rada Europejska. UE w dzisiejszym kształcie to SYF!!!. Kiedyś EWG - to było coś. Dlaczego teraz ( ostatnio też ) nie kandydujesz z Cieszyna tylko pełno ciebie w Katowicach. Ale ci sie ta Polska udała , tyle kadencji w w Europarlamencie i emerytura będzie. Pamiętam jak Polska miała przewodnictwo w UE , było to pod rządami PO. KATASTROFA!.

G
Gość

Aleksandra Jelonek z Ślonzokow Razem startuje z listy Kukiz 15 i jest popierana przez Związek Ludności Narodowości Śląskiej

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3