Ogrodniczuk: W przeciągu kilku lat zaczniemy rozmawiać ze swoim komputerem

Sylwia SaramonowiczZaktualizowano 
- Internet nie zabija języków narodowych - mówi dr Maciej Ogrodniczuk, adiunkt w Zespole Inżynierii Lingwistycznej IPI PAN, ośrodka specjalizującego się w badaniach nad sztuczną inteligencją, w rozmowie z Sylwią Saramonowicz

Jak digitalizacja informacji, wiedzy i codziennej komunikacji wpływa na język? Czy nasz język zmieni się lub nawet zaniknie?
Mogłoby się wydawać, że w globalnym świecie jeden język - angielski - zdominuje pozostałe i doprowadzi do wyginięcia takich języków jak polski. Dzieje się jednak inaczej - dziewczyna z Ipanemy, celnik w Dorohusku i inżynier w Katmandu mogą po angielsku rozmawiać ze znajomymi na Facebooku, ale są jednocześnie członkami odseparowanych od siebie społeczności internetowych, korzystających z forów, czatów i Wikipedii we własnych językach. Okazuje się, że ludzie wciąż wolą używać języków narodowych.

Czy jest tak w przypadku wszystkich języków?
Oczywiście nie - spośród 6 tys. języków na świecie większość może nie przetrwać w społeczeństwie cyfrowym i jest skazanych na wymarcie w nadchodzących dziesięcioleciach. Duża część z pozostałych nadal będzie odgrywać pewną rolę w życiu codziennym, ale nie w kontaktach biznesowych i nauce. Dobrym wskaźnikiem cyfrowej żywotności języka jest jego obecność w Wikipedii, internetowej encyklopedii tworzonej przez ochotników. Tylko dla około stu języków istnieje aktywna społeczność internetowa biorąca udział w tworzeniu treści; kolejna setka języków znajduje się na granicy cyfrowego przeżycia.

Jak zatem na tym tle wypada polszczyzna, czy jej pozycja jest niezagrożona?
Pozycja języka polskiego, którym mówi ponad 40 mln osób, jest bardzo silna. Ale dziś status języka zależy nie tylko od liczby mówiących nim osób czy dostępnych w nim książek, programów komputerowych, filmów i stacji telewizyjnych, lecz także od obecności języka w cyfrowej przestrzeni. Na szczęście tutaj również polszczyzna jest w dosyć dobrej sytuacji. Polska Wikipedia jest w światowej czołówce pod względem wielkości i aktywności użytkowników, a domena.pl, mająca ponad 2 mln zarejestrowanych poddomen, jest jedną z największych na świecie domen krajowych. Istnieje żywa społeczność cyfrowa, która chce posługiwać się językiem polskim we wszystkich dziedzinach życia.

Jak technologia komputerowa może pomóc w posługiwaniu się językiem?
Technologie językowe już dziś pomagają nam w codziennych czynnościach - korzystamy z nich przy wyszukiwaniu i tłumaczeniu stron internetowych, posługując się korektorem pisowni i funkcją sprawdzania gramatyki w edytorach tekstów, sterując samochodowym systemem audio czy telefonem komórkowym przy użyciu poleceń głosowych lub postępując zgodnie z instrukcjami programu do nawigacji w urządzeniu przenośnym. Niektórzy słyszeli może o systemie Watson firmy IBM, który w zeszłym roku zdołał pokonać dwóch amerykańskich mistrzów w teleturnieju "Jeopardy", a władający językiem angielskim używają być może Siri, oprogramowania firmy Apple, które potrafi reagować na polecenia głosowe i odpowiadać na pytania - jeszcze nie zadane po polsku, ale to tylko kwestia czasu.
A nad czym obecnie pracują polscy naukowcy zajmujący się przetwarzaniem języka? Czy mamy tu jakieś spektakularne sukcesy?
W ciągu ostatnich lat powstały w Polsce narzędzia językowe o jakości porównywalnej z istniejącymi dla "większych" języków. Biorąc pod uwagę trudności związane ze stosunkowo swobodnym szykiem zdania w polszczyźnie, jest to spore osiągnięcie. Prowadzone obecnie prace dotyczą zaawansowanych tematów, takich jak analiza poprawności gramatycznej tekstu, badanie struktury wypowiedzi, streszczanie tekstu poprzez ekstrakcję jego istotnych fragmentów czy badanie ładunku emocjonalnego treści.

Czyli możemy mówić tu zatem o następnej generacji techniki?
Tak, zdecydowanie. Wszystko wskazuje na to, że już w ciągu kilku lat będziemy mogli mówić do programów komputerowych, a także do maszyn i urządzeń, w tym także do długo oczekiwanych robotów usługowych, które wkrótce zagoszczą w naszych domach i miejscach pracy. Gdziekolwiek będziemy potrzebować informacji, po prostu o nie poprosimy, a kiedy będziemy potrzebować pomocy, głośno jej zażądamy. Technologia przetwarzania języka pomoże nam w usunięciu bariery komunikacyjnej między ludźmi a techniką.

I pytanie, które być może zainteresuje ludzi biznesu, czy możliwe jest zamawianie programów językowych "na życzenie", usprawniających dany sektor gospodarki lub jej wybraną dziedzinę? Co na przykład zaproponowałby Pan nam, dziennikarzom, co mogłoby nam ułatwić naszą pracę i codzienny dostęp do informacji?
W Instytucie Podstaw Informatyki PAN jesteśmy właśnie w trakcie tworzenia centrum kompetencyjnego, które będzie świadczyć usługi konsultacyjne w dziedzinie przetwarzania języka polskiego, także dla klientów biznesowych. W pracy dziennikarza na pewno mógłby być pomocny system do automatycznej klasyfikacji informacji agencyjnych czy system redakcyjny wyposażony w narzędzia lingwistyczne do tłumaczenia i streszczania tekstów, wyszukiwania dokumentów podobnych lub ekstrakcji poruszanych w tekście tematów.

Konkluzje?
Następna generacja techniki, po komputerach osobistych, sieci, miniaturyzacji, multimediach, urządzeniach przenośnych i przetwarzaniu "w chmurze", to oprogramowanie rozumiejące nie tylko wypowiedziane lub zapisane litery i dźwięki, ale całe słowa i zdania, a także znacznie lepiej służące użytkownikom, gdyż mówiące ich językiem i go znające. Czy język polski skorzysta z tej rewolucji, zależy w dużym stopniu od wsparcia badań naukowych i współpracy nauki z biznesem.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Ogrodniczuk: W przeciągu kilku lat zaczniemy rozmawiać ze swoim komputerem - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
z
zainteresowany

wie ktoś jak nazywają się te fotele na zdj?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3