OECD: Polska dobrze sobie radzi w kryzysie. Ale potrzebuje dalszych reform

Marta Rakowska
Maciej Jeziorek/Polskapresse
Ekonomiści Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w najnowszym raporcie prognozują, że wzrost PKB Polski spowolni w tym roku do 3,0 proc., z 4,3 proc. w ubiegłym roku, w przyszłym wyniesie zaś 2,7 proc. Dokument zaleca nam dalsze reformy strukturalne, w tym emerytalne, i konsolidację finansów publicznych.

Mimo prognoz spowolnienia naszej gospodarki wcale nie jest z nią tak źle. OECD podkreśla w raporcie, że od 2007 r. Polska osiągała najlepsze wyniki pod względem realnego wzrostu PKB wśród wszystkich członków tej organizacji.

Czytaj też: Polska gospodarka odpycha kryzys

Na tle europejskiego kryzysu i towarzyszących mu niepewności Polska jest stabilnym, niemal wzorcowym krajem - podkreślał na konferencji prasowej sekretarz generalny OECD Angel Gurria. Przypomniał też, że od 2005 r. Polska podwoiła tempo doganiania UE, jeśli chodzi o dochód na głowę mieszkańca. - Jest kilka przyczyn tego, że Polska tak dobrze sobie radzi w czasach kryzysu. Polskie banki nie były wystawione na znaczące ryzyko, nie złapały kryzysowego wirusa, a zadłużenie zagraniczne jest niższe niż w innych państwach. Drugą sprawą jest silne wsparcie dla inwestycji publicznych, również dzięki funduszom z UE, trzecią - elastyczna polityka kursowa, kolejną - stosowanie właściwych bodźców makroekonomicznych w połączeniu z dobrą polityką monetarną i fiskalną w 2011 r. - wyliczał Gurria.

Czytaj też: Komisja Europejska: Wzrost PKB Polski w 2012 roku wyniesie 2,5 proc.

Problemem, na jaki wskazują eksperci OECD, będzie w najbliższych latach bezrobocie, które pozostanie na poziomie powyżej 10 proc. Pocieszające są prognozy inflacyjne. OECD przewiduje spadek inflacji z 4,2 proc. w 2011 roku do 3,3 proc. w tym roku i 2,5 proc. w 2013 r. Co zalecają naszym władzom eksperci OECD? W raporcie podano, że polski rząd powinien szybko wskazać nowe działania, aby ograniczyć deficyt sektora finansów publicznych do mniej więcej 2 proc. PKB w przyszłym roku. Organizacja podkreśla też, że żeby podtrzymać silny wzrost gospodarczy w nadchodzących latach, musimy kontynuować reformy. Dalsza konsolidacja finansów publicznych wymaga likwidacji przywilejów, zwolnień, ulg podatkowych - wskazywał Gurria. Chodzi o reformę KRUS, eliminację przywilejów emerytalnych dla niektórych zawodów czy wyrównanie i podniesienie wieku emerytalnego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
max wyborca pis
tylko łapankę kasy z gdzie popadnie i to jeszcze w najgorszym stylu !
s
siurak
Na reformy, to nie ma co za bardzo liczyć, bo politycy, to małe dziewczynki i siusiumajtki. Inwestować musimy w przyszłość sami za pomocą funduszy oferowanych w TFI, które inwestują w małe i średnie spółki krajowe będące podstawą naszej gospodarki.
Dodaj ogłoszenie