Odwieczna wojna o kobiety

Konrad Godlewski
Nasi praprzodkowie najczęściej walczyli między sobą o pożywienie i kobiety
Krótsze od kobiecego życie współczesnych mężczyzn to pamiątka po zamierzchłych czasach, kiedy nasi przodkowie toczyli wojny o partnerki - uważają naukowcy.

Ponieważ walczono na śmierć i życie, dobór naturalny rozwinął u mężczyzn większą masę ciała i siłę. Ale w ewolucji nie ma nic za darmo.

Masowy grób odkryty w latach 80. w południowoniemieckim Talheim wyglądał jak dzieło współczesnej masakry. Czaszki i kości 34 ofiar nosiły ślady uderzeń kamiennego topora i strzał, które wbiły się w plecy uciekających. Archeolodzy od początku nie mieli wątpliwości, że to ślad po jakiejś archaicznej wojnie sprzed 7 tys. lat. Ale o co walczono?

Wszystko wskazuje na to, że o kobiety. Po dokładnym zbadaniu szczątków z Talheim naukowcy z uniwersytetu w Durham ustalili, że wśród zmasakrowanych szczątków brakuje kości kobiet. Najwyraźniej nie podzieliły one losu swych ojców, mężów i dzieci.

- Wygląda na to, że to pozyskanie kobiet z tej społeczności było głównym celem ataku - mówi antropolog Alex Bentley z Uniwersytetu Durham. Zdaniem Bentleya i jego kolegów, którzy artykuł o swoim odkryciu opublikowali w piśmie "Antiquity", wojny o kobiety mogły być w dziejach człowieka dużo częstsze, niż dotychczas przypuszczano. Podobnie uważają brytyjscy i indyjscy biolodzy, którzy zbadali zależność między długością życia a wielkością haremów, nad jakimi panują samce różnych gatunków, m.in. jeleni szlachetnych, lwów, piesków preriowych, gęsi, mangust, dzikich psów, borsuków czy wreszcie pawianów.

W artykule opublikowanym w piśmie "Proceedings of the Royal Society Biological Sciences" przedstawiają oni wyliczenia, według których samce różnych gatunków żyją tym krócej, im większe są należące do nich haremy.

Co więcej, uczeni stawiają tezę, że występująca współcześnie statystyczna różnica w długości życia kobiet i mężczyzn ma tę samą przyczynę. Różnica w długości życia występuje w społeczeństwach na całym niemal świecie i wynosi średnio pięć lat na korzyść kobiet.

Przez większość ludzkiej ewolucji mężczyźni również toczyli zażarte walki o kobiety, a najdzielniejsi wojownicy i wodzowie posiadali liczne haremy. - W społeczeństwie poligamicznym samce muszą bronić swoich samic przed konkurentami - tłumaczy prof. Tim Clutton-Brock z Uniwersytetu Cambridge. - W rezultacie okres, w którym mogą one spłodzić potomstwo, staje się krótszy.

Gdy współzawodnictwo o samice staje się zaciekłe, predyspozycje do długowieczności liczą się mniej niż zdolności do walki. Samce zwierząt żyją krócej, ale są większe i bardziej umięśnione niż samice. Podobnie jest u ludzi. Mężczyźni są średnio o 10 proc. masywniejsi niż kobiety, co jest kolejnym dowodem wojowniczej przeszłości ludzi.

Analizując skład chemiczny kości z grobu w Talheim, naukowcy odkryli także szczątki kobiet, które pochodziły spoza okolicy. Według przypuszczeń zabili je ich dawni partnerzy jako zhańbione po uprowadzeniu przez grupę mężczyzn, na której wzięli odwet. Na nowe partnerki zwycięzcy wzięli sobie żony wrogów.

Jeśli tak było, to motorem tej zbrodni była ta sama kultura, która wraz z rozwojem cywilizacji doprowadziła do powstania panującej dziś monogamii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie