Odstrzał dzików 2019. Paweł Kukiz: Strzelanie do prośnych...

    Odstrzał dzików 2019. Paweł Kukiz: Strzelanie do prośnych loch to bandytka. To tak, jak Bandera i jego UPA robili kiedyś z Polakami

    Zdjęcie autora materiału
    Kacper Rogacin

    Aktualizacja:

    Polska

    Odstrzał dzików 2019. Paweł Kukiz: Strzelanie do prośnych loch to bandytka. To tak, jak Bandera i jego UPA robili kiedyś z Polakami

    ©Fot. Michał Dyjuk / Polska Press

    - Rozumiem, że można regulować populację, bo na tym polega gospodarka leśna. Ale przekraczanie pewnych etycznych barier to dla mnie bandytka. To tak, jak Bandera kiedyś robił i jego UPA z Polakami - tak Paweł Kukiz skomentował w Polsat News sprawę odstrzału dzików w Polsce, z powodu epidemii afrykańskiego pomoru świń.
    Odstrzał dzików 2019. Paweł Kukiz: Strzelanie do prośnych loch to bandytka. To tak, jak Bandera i jego UPA robili kiedyś z Polakami

    ©Fot. Michał Dyjuk / Polska Press

    - Jestem członkiem Polskiego Związku Łowieckiego. Zapisałem się do PZŁ-u przede wszystkim z tego względu, by móc pomoc w prowadzeniu gospodarki leśnej. Nigdy nie strzeliłem sarny, dzika, itd., co jest być może też pewnego rodzaju dewiacją u myśliwego. Ale nie strzeliłem nigdy tej zwierzyny - wyjaśnił Kukiz.

    ZOBACZ TEŻ | "TO MYŚLIWI ROZNOSZĄ ASF". PROTEST PRZECIWKO ODSTRZAŁOWI DZIKÓW PRZED SEJMEM [ZDJĘCIA]



    - Rozumiem, że można regulować populację, bo na tym polega gospodarka leśna. Ale przekraczanie pewnych etycznych barier to dla mnie bandytka. Bandytka. Dziki mają akurat tzw. huczkę, czyli ruje w okolicach listopada. Wtedy się zaczyna, ciąża trwa około 3 miesięcy. W tej chwili będzie strzelanie do loch, które są prośne. Jeżeli przekroczy się takie granice… Może troszeczkę nadużyję, ale jeżeli przekroczy się taką barierę etyczną, to potem równie dobrze można dać taki pomysł, byśmy redukowali CO2 poprzez wymordowanie województwa zachodniopomorskiego i nie wiem, śląskiego - powiedział przewodniczący Kukiz'15 w Polsat News.

    - Sam fakt strzelania do prośnych loch jest bandytką. To tak, jak Bandera kiedyś robił i jego UPA z Polakami - dodał Paweł Kukiz.





    POLECAMY:


    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (33)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obrona nienarodzonych dzików

    Ale nienarodzone dzieci zabić (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Dzikobójstwo prośnych loch zdaniem lewactwa to skandal, ale dzieciobójstwo nienarodzonych dzieci to narmalna sprawa. Powiem szczerze, jestem za tym aby poprostu likwidować ludzi na śmierć w imię...rozwiń całość

    Dzikobójstwo prośnych loch zdaniem lewactwa to skandal, ale dzieciobójstwo nienarodzonych dzieci to narmalna sprawa. Powiem szczerze, jestem za tym aby poprostu likwidować ludzi na śmierć w imię prawa którzy głoszą takie poglądy, prawo trzeba zmienić. Prosiak ważniejszy od człowieka.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mistrz w gorszej formie.

    konkretny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kukiz tak na trzeźwo?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    owszem, na trzeźwo

    Olek Kwach (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    ale PO lekach na "filipińskiego wirusa"

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .........

    oooo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Byłem wyborcą Kukiza, za co obecnie bardzo przepraszam. Głosuje teraz na PIS, nie ma innej opcji. Dla kogoś dla kogo zwierze jest ważniejsze od człowieka, nie ma miejsca w naszym społeczeństwie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ma rację

    lucyper (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    a co z mięsem???


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    banderowcy zjedzą

    Belzebub (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    był okres kanibalizmu na Ukrainie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziki

    Jb. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Dlaczego nie strzelają do wilków co jest ich więcej niż dzików Dzik to towar deficytowy bez hormonów a mordowanie ciezarnych loch to bandyckie prawo jestem przeciw takiemu czynowi odstrzały niech...rozwiń całość

    Dlaczego nie strzelają do wilków co jest ich więcej niż dzików Dzik to towar deficytowy bez hormonów a mordowanie ciezarnych loch to bandyckie prawo jestem przeciw takiemu czynowi odstrzały niech będą w innych miesiącach kiedy lochy odchowają młodezwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wilki a dziki

    K. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Wilków jest może 2000 szt., dzików ponad 200 000 i wyrządzają ogromne szkody w rolnictwie. Czemu tak nie broniliście masowo wybijanych świń pod pretekstem ASF, jak teraz bronione są dziki?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kukiz - Bandera bylby z ciebie dumny

    .,., (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

    no to Kukiz bedzie honorowym gosciem na obchodach urodzin Bandery

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A JAK gadają myśliwi, że strzał do loch to be.

    pUNICKI (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Jeżeli uważasz tak jak refrenista TO NIE STRZLAJ DO LOCH I BĘDZIESZ GIT A NIE TREFNEY. sZKOPY WYBILI 850 TYS DZIKÓW I TAM ZA łABĄ NIKT TEGO NIE KRYTYKUJE. zA TO MIŁOŚNICY SZKOPÓW W pOLSCE CO JAKIŚ...rozwiń całość

    Jeżeli uważasz tak jak refrenista TO NIE STRZLAJ DO LOCH I BĘDZIESZ GIT A NIE TREFNEY. sZKOPY WYBILI 850 TYS DZIKÓW I TAM ZA łABĄ NIKT TEGO NIE KRYTYKUJE. zA TO MIŁOŚNICY SZKOPÓW W pOLSCE CO JAKIŚ CZAS ROZDZIERAJĄ SZATY JAK rEJTAN. a TO WYCINKA CHORYCH DRZEW. w pOLSCE SCHLECHT W bAWARII GUT. wYSTRZELANIE DZIKÓW ( AUTENTYCZNAE) U SZKOPÓW GUT A pOLSCE SCHLECHT ITP.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kukiz zawiodłeś Polaków

    Cbn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    Kukizowi też juz palma do łba strzeliła, aby dziki porównywać do ludzi. To już jest debilizm, ale czego możemy oczekiwać po ćpunie i alkoholiku, pieniądze do głowy mu już uderzyły, a głosowałem na...rozwiń całość

    Kukizowi też juz palma do łba strzeliła, aby dziki porównywać do ludzi. To już jest debilizm, ale czego możemy oczekiwać po ćpunie i alkoholiku, pieniądze do głowy mu już uderzyły, a głosowałem na Ciebie, bo liczyłem na zmiany, a ty taki sam typ co Ci z PO Nowoczesej, dla których zwierzę jest ważniejsze od człowieka. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale ty jesteś zje..ny

    Niezdziwiony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    jak w tytule tłumoku bez szkoły

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To tak, jak Bandera i jego UPA robili kiedyś z Polakami.

    Tak to widać ! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    To prawda, jak w tytule ! lecz odniesienie takich faktów do bieżacych faktów epidemii ASF w Polsce może być stosowane jedynie przez takich arogantów jak p. Kukiz. To osobowość podobna do Owsiaka i...rozwiń całość

    To prawda, jak w tytule ! lecz odniesienie takich faktów do bieżacych faktów epidemii ASF w Polsce może być stosowane jedynie przez takich arogantów jak p. Kukiz. To osobowość podobna do Owsiaka i innych "marszałków" z buławą "w plecaku" (litr koniaku !).zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jj

    jjj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

    Jasiu, a ty wiesz gdzie możesz Pana Owsiaka pocałować?tylko ryja wcześniej umyj


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie ma czegośc takiego

    odPOwiadam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    jak "Pan Owsiak". A jak uważasz że jest, to mu obciagnij druta.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łatwiejszy dostęp do pokarmu sprawia, że dziki szybciej się mnożą

    solo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Łatwiejszy dostęp do pokarmu sprawia, że dziki szybciej się mnożą
    Z Małego Rocznika Statystycznego wynika, że w roku 1995 r. było w Polsce 81 tys. dzików, w 2005 - 174 tys.; a w 2017 - 215 tys....rozwiń całość

    Łatwiejszy dostęp do pokarmu sprawia, że dziki szybciej się mnożą
    Z Małego Rocznika Statystycznego wynika, że w roku 1995 r. było w Polsce 81 tys. dzików, w 2005 - 174 tys.; a w 2017 - 215 tys. dzików. Według ujętych tam szacunków odstrzał dzików w sezonie 1995/96 wynosił 76 tys., w 2005/2006 - 138 tys., a w 2016/2017 - 301 tys.
    Dyrektor Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży prof. Rafał Kowalczyk pytany, dlaczego populacja dzika w Polsce rośnie, odpowiedział: Czynniki, które kiedyś limitowały populację dzika - niższa dostępność pokarmu czy surowe zimy - w tej chwili nie działają tak jak kiedyś. Mamy łagodne zimy, a brak silnych mrozów i wysokiej pokrywa śniegu, zwiększa przeżywalność dzików. Po drugie zwiększa się baza pokarmowa dla tych zwierząt - mówi naukowiec. Wyjaśnia, że w ciągu ostatnich 30 lat w Polsce obszar upraw kukurydzy zwiększył się kilkunastokrotnie. - Pola kukurydzy oferują dzikom pokarm i osłonę. A kukurydza uprawiana na ziarno dostępna jest na polach nawet w grudniu czy styczniu - opowiada biolog.
    Uprawy kukurydzy to nie wszystko, dziki są dokarmiane przez myśliwych, którzy wykładają im duże ilości karmy na nęciskach.
    To wszystko zaś powoduje - mówi prof. Kowalczyk - że dziki szybciej rosną i szybciej dojrzewają. - W przypadku dzika jest graniczna masa ciała, którą musi osiągnąć samica, by móc się rozmnażać. Ze względu na wysoką dostępność pokarmu samice mogą wcześniej niż zwykle przystępować do rozrodu. A w dodatku ich mioty mogą być większe - wyjaśnia.
    Dyrektor IBS PAN potwierdza, że dzik obecnie może mieć nawet dwa mioty w roku. - Kiedyś wśród dzików zauważalna była większa sezonowość rozrodu. Okres huczki, czyli rui, przypadał na listopad-grudzień. Teraz rozród jest bardzo rozregulowany. Młode dziki mogą się pojawić właściwie w każdym miesiącu roku - opowiada.
    Pytany, czy można mówić o jakichś limitach liczebności dzików w środowisku, naukowiec odpowiada: „To, czy dzików jest za dużo, to pojęcie relatywne. Myśliwi obliczają pojemności środowiska, a w ekologii takich wartości się nie używa". Wyjaśnia, że można najwyżej mówić o poziomie liczebności populacji, który jest społecznie akceptowalny. Ma to związek np. z tym, czy zwierzęta powodują szkody, wchodzą w niepożądane interakcje z człowiekiem czy przenoszą choroby.
    Według szacunkowych danych GUS w 2017 r. szacowana populacja dzika wynosiła 215 tys. dzików, a odstrzał 301 tys. Pytany, jak to możliwe, że odstrzał dzików może być większy niż stan populacji, prof. Kowalczyk wyjaśnia, że przyrost populacji dzika w ciągu roku może być bardzo duży i wynosić nawet ponad 200 proc., co wynika z dużego potencjału rozrodczego populacji dzików (locha może mieć w jednym miocie nawet 10 młodych). - Odstrzał na poziomie 100-150 proc. populacji nie musi powodować, że populacja się zmniejszy - podkreśla. Poza tym liczebność populacji dzików podawana w różnych źródłach łowieckich czy statystycznych jest tylko przybliżonym szacunkiem. Jest więc możliwe, że odstrzał jest znacznie wyższy niż stan populacji.
    Biolog wyjaśnia, że jeśli odstrzał dzików jest duży, dziki są w stanie na to zareagować: może pojawić się tzw. rozród kompensacyjny. - Ponieważ w związku ze zmniejszeniem się populacji w środowisku jest więcej pokarmu i wolne nisze środowiskowe, to więcej samic przystępuje do rozrodu i może mieć większe mioty - wyjaśnia naukowiec. Zaznacza jednak, że dziki są w stanie kompensować ubytki w populacji tylko do pewnego stopnia. - Jeśli odstrzał będzie bardzo wysoki - populacja zacznie jednak spadać a nawet zostać wytrzebiona - podsumowuje naukowiec.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    Victoria's Secret 2018.

    Victoria's Secret 2018. "Aniołki" w seksownej bieliźnie na wybiegu [ZDJĘCIA]

    Biologiczna Bzdura Roku. Kto zdobędzie tytuł? Zobacz kandydatów!

    Biologiczna Bzdura Roku. Kto zdobędzie tytuł? Zobacz kandydatów!

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny

    Nie chciał jej rolnik, który szuka żony. Zobaczcie ZDJĘCIA wysportowanej Pauliny