Oceny, wagary i tematy lekcji w gigabajtach

    Oceny, wagary i tematy lekcji w gigabajtach

    Magdalena Kula

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Elektroniczne dzienniki w szkołach na równych prawach z tradycyjnymi papierowymi - zdecydowało Ministerstwo Edukacji. Projekt rozporządzenia jest już gotowy.
    - Wreszcie można zrezygnować ze stosów tekturowych dzienników, których przechowywanie było dla wielu szkół poważnym problemem - chwali pomysł Marek Pleśniar, szef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (należą do niego 3 tys. dyrektorów szkół).

    Problem archiwizowania dzienników doskwiera szkołom, bo prawo nakazuje przechowywać je przez 5-6 lat, a arkusze ocen aż przez pół wieku.

    Elektroniczny dziennik to nie tylko zwykła baza danych z ocenami uczniów, listą obecności i tematami zajęć.

    - Nauczyciele błyskawicznie mogą przygotować zestawienie ocen z ostatniego okresu na radę pedagogiczną, wyliczyć średnią ocen na koniec roku, pogrupować uczniów pod względem ich osiągnięć, system drukuje też świadectwa na koniec roku - wylicza Marcin Iwaniec, właściciel firmy 4proweb.net z Wrocławia, która od trzech lat produkuje elektroniczne dzienniki, czyli programy komputerowe.

    Do takiej szkolnej bazy wgląd mają też rodzice. - Za dostęp płacą 20 zł na rok. Ponad dwustu rodziców na około pół tysiąca uczniów już się zdecydowało, zainteresowani są kolejni - mówi Barbara Stodolska, wicedyrektor Gimnazjum im. Szarych Szeregów w Lidzbarku. Tuż po zakończeniu lekcji, zasiadając przed prywatnym komputerem i logując się do systemu, rodzic może sprawdzić, czy pociecha nie wybrała się na wagary albo nie zarobiła jedynki za nieodrobione zadanie domowe.

    W Lidzbarku pomysł zrezygnowania z papierowych dzienników bardzo się spodobał. - Nie zrobimy tego od razu, ale gdy tylko będzie taka prawna możliwość, zaczniemy przygotowania - mówi wicedyrektor.

    Do tej pory elektroniczne dzienniki prowadziło tylko około dwustu szkół. Chętnych nie było wielu, bo zgodnie z prawem nauczyciele poza elektronicznym musieli wypełniać też dziennik papierowy. Pracy mieli więc dwa razy więcej.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    SPROSTOWANIE

    Marcin Iwaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

    Informacji udzielił Marcin Iwaniec z firmy 4proweb.net z Wrocławia (www.4proweb.net).
    Nie pobieramy żadnych opłat od rodziców! Informacja ta dotyczy produktów konkurencji, o której tu nie...rozwiń całość

    Informacji udzielił Marcin Iwaniec z firmy 4proweb.net z Wrocławia (www.4proweb.net).
    Nie pobieramy żadnych opłat od rodziców! Informacja ta dotyczy produktów konkurencji, o której tu nie wspomniano.
    Zarówno moja osoba, jak i nazwa mojej firmy została podana nie prawidłowo.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo