Obniżka podatków i "turbodoładowanie". Czym zaskoczy wyborców program PO?

Redakcja
Nad programem PO pracują m.in. Radosław Sikorski i zespół Michała Boniego
Nad programem PO pracują m.in. Radosław Sikorski i zespół Michała Boniego Marcin Obara/Polskapresse
O nowym programie Platformy wiadomo tylko jedno: że będzie zaprezentowany 10 września. Tego dnia w Warszawie odbędzie się konwencja partii. Wszyscy sztabowcy nad nim pracujący nabierają jednak wody w usta i odmawiają jakichkolwiek komentarzy. Nie znaczy to jednak, że nic o tym programie nie wiadomo.

- Pracują nad nim Radosław Sikorski, zespół Michała Boniego oraz think tank Instytut Obywatelski - mówi w rozmowie z "Polską" Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka PO zaangażowana w kampanię. Z naszych ustaleń wynika, że liderem całego przedsięwzięcia jest minister spraw zagranicznych. To w jego biurze trwają kluczowe prace, do których materiały dostarczają inni współpracownicy. Tacy jak Instytut Obywatelski, który otrzymał precyzyjne zamówienie na opracowanie serii analiz i dostarczył je do gmachu przy al. Szucha już kilkanaście dni temu.

CZYTAJ TEŻ: Rachunki za gaz czy prąd biją nas po kieszeni przez dodatkowe koszty

- Nie należy się spodziewać po naszym programie rewolucji. Przecież rządzimy już cztery lata, więc trudno oczekiwać niespodzianek - twierdzi Kidawa-Błońska. Dodaje jednak, że w przedstawionym dokumencie będzie położony nacisk także na to, co Platforma zamierza zaproponować podczas swojej następnej kadencji rządów.

Można się domyślać, że autorem tych koncepcji będzie Michał Boni. Szef doradców premiera właśnie kończy prace nad Długookresową Strategią Rozwoju Kraju "Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności". Jest ona rozwinięciem myśli o trzeciej fali nowoczesności, którą kilka miesięcy temu rzucił Donald Tusk w artykule dla "Gazety Wyborczej". Premier w nim zasygnalizował, że transformacja kraju już się zakończyła i teraz nadchodzi czas budowania nowych przewag konkurencyjnych Polski.

CZYTAJ TEŻ: Program wyborczy PSL: wzrost gospodarczy, stabilizacja finansów

Te przewagi konkurencyjne mają być budowane w oparciu o dwa filary (Boni określa je jako "turbodoładowanie"). Pierwszym ma być rewolucja cyfrowa kraju, która zakłada m.in. informatyzację polskiej administracji. Drugim filarem ma być natomiast polska ambicja, czyli wysokie oczekiwania Polaków wobec własnego standardu życia. Ma być także położony mocny akcent na naukę. Według planów Boniego nakłady na badania wzrosną do 3 proc. w 2030 r. Pojawią się narzędzia ją stymulujące jak brokerzy technologii, czyli osoby, które będą szukały komercyjnych zastosowań pomysłów naukowców. Rozpoczną oni działalność najpóźniej w 2014 r.

CZYTAJ TEŻ: 'Co ja jutro włożę do garnka Za Kaczyńskiego żyło się lepiej'. PiS uderzy gospodarką

Pomysły na przyszłą kadencję zgłasza też Jacek Rostowski. Minister finansów podzielił się nimi na portalach Twitter i Facebook. Zapowiedział na nich m.in. powrót do 22-procentowej stawki VAT oraz obniżenie wyższej (wynoszącej 32 proc.) stawki podatku od osób fizycznych. Zaznaczył jednak wyraźnie, że będzie to możliwe dopiero wtedy, gdy nad Polską przestanie krążyć widmo kryzysu.
PO wykrystalizowała także koncepcję reformy emerytur służb mundurowych. Ma ona dotyczyć tylko osób dopiero wchodzących do tych służb. Prawa do emerytury otrzymywałyby po 25 latach pracy i po ukończeniu 55. roku życia.

Agaton Koziński

Weź udział w akcji Chcemy Taniego Paliwa - podpisz petycję do rządu

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GrzegorzZ

Niemcy i Francuzi jeszcze chcą jak najwięcej odzyskać pieniędzy z greckich obligacji, ale nie łudźmy się, że się im to uda. Oni już także wpisali je sobie w straty.

G
GrzegorzZ

Dotowana?
Czy USA są bogate bo mają bogate wioski?! Czy Chiny są potęgą bo mają bogate wioski?!

G
GrzegorzZ

Nie kompromitujcie się pisząc takie bzdety!
PO podwyższyło podatek o jeden procent to fakt, ale też zmniejszyło go na żywność z 7% na 5%.
Bądźcie obiektywni i choć trochę rzetelni.

G
GrzegorzZ

Długi ma każdy kraj. Każdy kraj rozwija się na kredyt. USA mają 900 bilionów dolarów długu!!! Większość u ... Chińczyków, którzy mają ich ostatnio wiceprezydent USA spędził w Chinach 6 dni!! Zgadnijcie o czym rozmawiał. Chińczycy mają już takiego pietra, że ich dolary zamrożone w amerykańskich obligacjach stracą na wartości (gdy Ameryka je po prostu dodrukuje) wzmacniają Euro kupując hiszpańskie, portugalskie i włoskie obligacje.
Nie dajcie sobie wcisnąć kitu, że Polska jest na skraju bankructwa! Grecja ma praktycznie zerowy wzrost, greccy przedsiębiorcy nagminnie nie płacą podatków, a ludzie przechodzą na emerytury znacznie wcześniej niż my. Rząd tam ma straszne trudności we wprowadzaniu reform.
Naszym krajem interesują się amerykańskie fundusze emerytalne szukające bezpiecznych aktywów. Dysponują one miliardami dolarów!!

G
GrzegorzZ

Żadne podnoszenie podatków. Żadne nowe przepisy. Nie po to platforma zniosła ponad 200 zaświadczeń zastępując je oświadczeniami, by później na nowo komplikować nam życie. Rostowski co tydzień mówi, że zmiana w podatkach nie da tyle co kontrola nad wydatkami. O kilkanaście procent zwiększyła się ściągalność podatków. Jest zapisana reguła wydatkowa, która utrzyma w ryzach przyszłe budżety bez względu na to kto będzie rządził.

G
GrzegorzZ

Ja swojej rodzinnej miejscowości nie poznaję. Tak się tam pozmieniało. Rowerów już nikt nie kradnie bo wszyscy mają... samochody.
Bieda?? Dziś praktycznie każdy dzieciak ma komputer! Nie jest ważne czy używany czy nie. Rozejrzyjcie się dookoła! Gdzie Wy macie oczy! Jaka bieda!!

S
SER$

PO co? Bo poprzednio PO tez opowiadała bajki. I wszyscy daliśmy się na nie nabrać na ich "liberalizm". Najbardziej młodzi ludzie, których TUSK okradł z ich przyszłych emerytur z OFE.

A teraz opowiada bajki, aby nie mówić jak jest dziś i jak będzie w następnej kadencji.
A co nas czeka?

Czeka nas następna fala podwyżek VAT do maximum.
Czeka nas następna fala podwyżek PIT aż do bólu.
Czeka nas następna fala podwyżek akcyzy, mandatów, podatków lokalnych, opłat drogowych.
Czeka nas następna kradzież składek emerytalnych do OFE i likwidacja OFE.

Dlaczego? Bo w PO panuje impotencja intelektualna. Wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz.
Oni potrafią tylko podnosić podatki.

Rząd Suchockiej i Bielecki podnieśli podatek PIT do 45% i zamrozili progi podatkowe na lata.
Rząd Tuska i Bielecki podnieśli podatek VAT do 25%, zamrozili znowu progi podatkowe PIT na lata, podnieśli akcyzę i ukradli składki emerytalne do OFE.
Rząd TUSKa i Bielecki zlikwidował korzystne dopłaty do kredytów hipotecznych "Rodzina na swoim" dla ludzi młodych.

To Miller z SLD przywrócił poprzednie niższe stawki PIT i wprowadził podatek liniowy 19% dla wybranych.
To Gilowska z PIS obniżyła podatek PIT do 32%, dała ulgi na dzieci, becikowe i wiele innych ulg.

Pijani policjanci, wojskowi i żony górników mają prawa nabyte. Nie płacą składek emerytalnych, mają 100% płatne chorobowe i mogą łączyć wcześniejsze uprzywilejowane emerytury z rentami nawet 3 grupy.

Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można okradać z przyszłych emerytur bez problemu. Młodzi ludzie są głupi i mają daleko do emerytury. Jak przyjdzie ich czas, to już dawno nie będzie rządu TUSKA i PO. Niech ich problem.

Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic się nie stało.
Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sondaży. Bay bay samodzielne rządzeni

S
SER$

Tyle, że Unia im nie dała. Te używane samochody sprowadzane do Polski wbrew polskiemu rządowi to nadrabianie zaległości po komunie. W krajach zachodnich jest podobna proporcja używanych do nowych jak teraz w Polsce. Tylko, że my nie mamy swoich starych samochodów, bo nie było ich za komuny. Zostały właśnie zaimportowane i wyrównało się - jest jak na zachodzie.

To nie dzięki polskiemu rządowi. To wbrew ich planom i usiłowaniom.
To obok dofinansowania najlepsza rzecz jaka nas spotkała od Uni.

S
SER$

Czeka nas następna fala podwyżek VAT do maximum.
Czeka nas następna fala podwyżek PIT aż do bólu.
Czeka nas następna fala podwyżek akcyzy, mandatów, podatków lokalnych.
Czeka nas następna kradzież składek emerytalnych do OFE i likwidacja OFE.

Dlaczego? Bo w PO panuje impotencja intelektualna. Wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz.
Oni potrafią tylko podnosić podatki.

Rząd Suchockiej i Bielecki podnieśli podatek PIT do 45% i zamrozili progi podatkowe na lata.
Rząd Tuska i Bielecki podnieśli podatek VAT do 25%, zamrozili znowu progi podatkowe PIT na lata, podnieśli akcyzę i ukradli składki emerytalne do OFE.

To Miller z SLD przywrócił poprzednie stawki PIT i wprowadził podatek liniowy dla wybranych.
To Gilowska z PIS obniżyła podatek PIT do 32%, dała ulgi na dzieci, becikowe i wiele innych.

Pijani policjanci, wojskowi i żony górników mają prawa nabyte. Nie płacą składek emerytalnych, mają 100% płatne chorobowe i mogą łączyć wcześniejsze uprzywilejowane emerytury z rentami nawet 3 grupy.

Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych. Ich można okradać z przyszłych emerytur bez problemu. Młodzi ludzie są głupi i mają daleko do emerytury. Jak przyjdzie ich czas, to już dawno nie będzie rządu TUSKA i PO. Niech ich problem.

Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic się nie stało.
Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sondaży. Bay bay samodzielne rządzenie.

M
MAX- WYBORCA PIS

A Z TYMI SAMOCHODAMI TO BYM NIE PRZESADZAŁ ZNAM WIELE WIOSEK GDZIE NIE WIDAĆ OD UPADKU KOMUNY NOWYCH DACHÓW I BUDYNKÓW A JESZCZE ROZBABRAJĄ TO CO NIEMIEC WYBUDOWAŁ !!
BOGATA WIEŚ TO BOGATA POLSKA

s
szoferek1

Jeszcze nie tak dawno to na całą wieś były DWA rowery,teraz na każdym podwórku są po dwa samochody, TO MA BYĆ BIEDA???

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Obniżka podatków i "turbodoładowanie". Czym zaskoczy wyborców program PO?

P
Piotr
Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.

"Witaj w Niebie synu. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy tu pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić."

"Jak to co - wpuśćcie mnie, jestem z PO" - mówi poseł.

"Cóż, chciałbym, ale nie robimy wyjątków gdyż mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność."

"Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba" - mówi poseł.

"Wybacz, ale mamy swoje zasady."

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego partyjni przyjaciele oraz inni politycy, którzy z nim robili różne przekręty. Wszyscy są z PO i są szczęśliwi, świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem.

Jest także Rudy Szatan, jakże znajomy, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi, tryska humorem opowiadając dowcipy i różne inne bajki. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo. I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

"Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los."

Poseł myśli chwilkę i odpowiada. "Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle."

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Rudy Szatan i klepie go po ramieniu.

"Nie rozumiem!" - mówi poseł. "Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, ubóstwa i niedoli, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!"

Rudy Szatan spogląda na posła, uśmiecha się szyderczo i mówi:

"Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Jest już po wyborach?"
P
Piotr
Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.

"Witaj w Niebie synu. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy tu pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić."

"Jak to co - wpuśćcie mnie, jestem z PO" - mówi poseł.

"Cóż, chciałbym, ale nie robimy wyjątków gdyż mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność."

"Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba" - mówi poseł.

"Wybacz, ale mamy swoje zasady."

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego partyjni przyjaciele oraz inni politycy, którzy z nim robili różne przekręty. Wszyscy są z PO i są szczęśliwi, świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem.

Jest także Rudy Szatan, jakże znajomy, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi, tryska humorem opowiadając dowcipy i różne inne bajki. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo. I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

"Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los."

Poseł myśli chwilkę i odpowiada. "Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle."

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Rudy Szatan i klepie go po ramieniu.

"Nie rozumiem!" - mówi poseł. "Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, ubóstwa i niedoli, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!"

Rudy Szatan spogląda na posła, uśmiecha się szyderczo i mówi:

"Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Jest już po wyborach?"
M
MAREK

PEWNIE - TAKIE RADY TO GREKOM UDZIELAJ -ZROBISZ KARIERĘ !!!!!

Dodaj ogłoszenie