Obiad posłów PiS w Smoleńsku po katastrofie? "Trzy dania, galaretka"

Redakcja
Marek Migalski Bartek Syta/Polskapresse
"Co robiło stu posłów PiS w Smoleńsku, 10 kwietnia 2010 roku, w trzy godziny po tragedii?" - pyta na swoim blogu Marek Migalski. I natychmiast udziela odpowiedzi: "jedli obiad". "Głównym zaganiającym do autobusów i zachęcającym do jak najszybszego wyjazdu ze Smoleńska, był Antoni Macierewicz" - ujawnia Migalski. A Jan Filip Libicki zdradza menu.

Europoseł dziwi się, że posłowie, po tym jak już pomodlili się za zmarłych, natychmiast udali się do restauracji. Jego zdaniem, parlamentarzyści, posiadający paszporty dyplomatyczne, powinni w tym czasie na miejscu katastrofy i wypełniać swoje obowiązki.

Marek Migalski tłumaczy, że nie potępia posłów PiS za to że jedli obiad ale, że "robili to ZAMIAST tego, by być na miejscu katastrofy". "Oni byli tam w pracy, a nie na wczasach i powinni byli, w tej tragicznej sytuacji, nadal pracować dla Rzeczpospolitej, a nie pozwalać sobie na oddawaniu się rozpaczy" - pisze europoseł.

Temat smoleńskiego obiadu rozwija na swoim blogu Jan Filip Libicki, który twierdzi, że rozmawiał z uczestników wyprawy do Smoleńska. "Miejscem owej nieszczęsnej, sławnej już biesiady była najprawdopodobniej smoleńska restauracja Szafran. Obiad składał się z 3 dań, a na deser podano coś, co w swym składzie posiadało truskawkową galaretkę. Między stołami licznie uwijali się kelnerzy, a panującą atmosferę rozmówca mój określił - jeśli go dobrze rozumiem - jako smętną, ale nie dramatyczną" - ujawnia senator PO.

Libicki twierdzi, że większość polityków PiS traktowała wówczas wyjazd do Katynia, jako "okazję do zapunktowania u prezesa". "Trudno się więc dziwić, że smoleński dramat nie rozpalił ich do czerwoności. Że mogli spokojnie zjeść obiad, o czym z reguły nie myślą Ci, którzy niespodziewanie dowiadują się, że kilka godzin temu stracili przyjaciół" - podsumowuje senator.

Źródło: Blog Marka Migalskiego/Blog Jana Filipa Libickiego

Wideo

Komentarze 62

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emerytka
Pewnie ze ta dwójka M cos wspólnego z tą katastrofą, dlatego wokół tego tematu wciąż draza by nie wyszło na jaw ich bestialską intryga
a
aficio
Dokładnie , dokładnie , dokładnie !!!!!!!!!!!!! Tu jest sedno sprawy . Lec zadzwonił z samolotu do brata i poinformował jakie są warunki . Ten kazał mu lądować z jakiegoś tam powodu . Resztę znamy . Dlaczego nie poznaliśmy treści rozmowy z tel satelitarnego ?
h
ha,,ns
macierewicz to świnia i bydle .
G
Grachna
Kim trzeba być ,żeby w takiej sytuacji myśleć o żarciu?
O
Olaf
A może to pis i Macierewicz mają duzo wspólnego z tą tragedią ? bo kto tak najbardziej skorzystał na śmierci L.Kaczyńskiego? oczwyiście, że pis a dlaczego? bo L.Kaczyński nigdy nie pozwoliłby na zniszczenie TK i łamanie prawa a już na pewno nie zaprzysięgał by w nocy trzech nie legalnie wybranych sędziów,,, L.Kaczyński szanował prawo i TK wielokrotnie pozytywnie się wypowiadał a TK. Całą tę wizytę wówczas przygotowała kancelaria Prezydenta L.Kaczyńskiego i dlaczego jego brat nie poleciał razem z nim ?
g
gosia
Glodni
b
browie
Migalski mówi prawdę Antek już tyle głupot nagadał że przynosi tylko wstyd Polsce.
i
indyk
trzeba mieć kamienny żołądek aby w takiej chwili myśleć o jedzeniu i dać radę cokolwiek przełknąć
t
tu134
Zrobili sobie stypę, coś dziwnego u pisiorów? Już Was pisiory dopadli?
t
tu134
Zrobili sobie stypę, coś dziwnego u pisiorów?
E
EMR
A ty chciałbyś ciągle o osmiorniczkach!
S
Syla
Jedli obiad w trzy godziny po katastrofie zamiast być na miejscu katastrofy - to po co tam pojechali???
Dno i wodorosty..
s
stary
Napewno?Ale chyba nie z tych bo pióro jakieś cienkie , jakby kacze.
p
pilny obserwator
a co z setą?, była czy nie.
A
Antek
Macierewicz podła menda
Dodaj ogłoszenie