O. Rydzyk ratunkiem dla prawicy? PiS i SP usilnie zabiegają o jego wsparcie

Redakcja
Ogólnopolskie marsze ojca Tadeusza Rydzyka pokazują, że to on jest siłą i to on przesądzi o tym, kto w Polsce będzie prawicą
Ogólnopolskie marsze ojca Tadeusza Rydzyka pokazują, że to on jest siłą i to on przesądzi o tym, kto w Polsce będzie prawicą Fot.Grzegorz Gałasiński
Ojciec Tadeusz Rydzyk znalazł się teraz w idealnej sytuacji. O jego względy starają się dwie prawicowe formacje - pisze Anita Czupryn.

Ojciec Tadeusz Rydzyk mobilizuje swoich zwolenników, aby wychodzili na ulice i protestowali przeciwko dyskryminacji TV Trwam, której Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie przyznała miejsca na cyfrowej platformie. Marsze, nazwane przez redemptorystę "w obronie wolności mediów" odbywają się w całej Polsce. Na demonstrację w Krakowie przyszło 10 tys. ludzi. W Warszawie, według szacunków Radia Maryja, mogło być nawet 25 tys. Podobne protesty odbyły się w Łodzi, Szczecinie, zapowiadane są kolejne: w Białymstoku, Lublinie.

Można się też spodziewać, że 24 marca na Jasną Górę, gdzie media koncernu ojca Rydzyka mają zostać zawierzone Królowej Polski, przybędą tłumy. A wśród nich z pewnością nie zabraknie polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, którzy usilnie zabiegają o względy i wsparcie ojca Tadeusza Rydzyka. I nic dziwnego, bo na marsze ojca Rydzyka przychodzi więcej ludzi niż na manifestacje organizowane przez PiS. A to pokazuje, jak wielką siłę stanowi ojciec Rydzyk. I to on jest dziś głównym rozgrywającym po prawej stronie politycznej sceny.

- To ojciec Tadeusz Rydzyk przesądzi o tym, kto w Polsce będzie prawicą - mówi były polityk PiS. I dodaje: - Jeśli redemptorysta poprze Zbigniewa Ziobrę, w PiS zapanuje przerażenie. Nie jest tajemnicą, że wielu polityków w partii Jarosława Kaczyńskiego swoje mandaty zawdzięcza głosom słuchaczy Radia Maryja. Jedno wskazanie ojca Rydzyka na antenie, aby ludzie głosowali na ziobrystów, oznacza ich koniec - dodaje poseł.

Czytaj także: "Kaczyński miał złożyć deklarację w TV Trwam. Chcą go wysadzić z siodła"

Ale na razie redemptorysta nie zdradza, na kogo postawi w następnych wyborach - na Jarosława Kaczyńskiego czy Zbigniewa Ziobrę. Kiedy Ziobrę, Tadeusza Cymańskiego i Jacka Kurskiego wyrzucono z PiS, unikał jednoznacznej odpowiedzi, wybierając salomonowy komentarz i mówiąc: -Tu nie należy wykluczać działania Złego. On wszystko będzie robił, żeby nas wyprowadzić w pole, diabeł zawsze dzielił.

Dyrektor Radia Maryja i TV Trwam swoją rolę widzi więc w łączeniu i mediacjach, ale robi to, wybierając ulubiony sposób: trzymając PiS i Solidarną Polskę w szachu, ale za to sprawiedliwie dzieląc między nimi komplementy i podziękowania. Jak po demonstracji w Warszawie, kiedy na antenie TV Trwam dziękował zarówno obecnemu senatorowi PiS Stanisławowi Kogutowi, jak również parlamentarzystom z klubu Zbigniewa Ziobry: - I wy w tym wszystkim trwacie. Panie senatorze, naprawdę wielkie dzięki. Wytrzymajcie. Pan Jezus pomoże. Tyle dobrych ludzi tam jest, i w PiS-ie, i w Solidarnej Polsce. Ja nie mówię, że wszyscy. Aniołowie są w niebie. Oni błędy mają różne, jak każdy z nas, ale dobrze jak chodzimy do spowiedzi i pracujemy nad sobą. Bez tych ludzi to już tylko zgasić światło i zamknąć drzwi - mówił.

Na razie w tej walce o względy ojca Rydzyka bardziej widoczni są politycy PiS i to oni wiodą prym przed ziobrystami, z samym Jarosławem Kaczyńskim na czele. Kilka dni temu bowiem prezes PiS gościł na antenie TV Trwam. Prowadzącym rozmowę był ojciec Rydzyk.

Czytaj także: Solidarna Polska chce, by prokurator generalny i UOKiK zbadali decyzję ws. TV Trwam

- Czy naprawdę opozycja nie może zrobić czegoś więcej, aby zatrzymać tę eksterminację narodu polskiego? - pytał prezesa ojciec Rydzyk. A Jarosław Kaczyński podkreślał, że prawdziwa władza, taka, która jest w stanie dobrze rządzić, musi odwoływać się do wartości chrześcijańskich.

Kolejnym wsparciem ojca Rydzyka miała być kontrola NIK w sprawie udzielenia przez KRRiT koncesji na nadawanie na cyfrowych multipleksach, której to koncesji TV Trwam nie dostała. Kontroli domagali się posłowie PiS. Zgłosili w tej sprawie projekt uchwały. Następnie apelowali do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, by nie zwlekała z przeprowadzeniem drugiego czytania projektu uchwały. Posłanka PiS Elżbieta Kruk grzmiała w ostatnią środę na posiedzeniu połączonych komisji - kultury i środków przekazu: - Polacy mają poczucie, że muszą stanąć murem za Radiem Maryja i Telewizją Trwam, bo jest to walka o Polskę!

Elżbieta Kruk przypomniała też, że pod protestem w sprawie decyzji KRRiT zebrano 1,8 mln podpisów. A inne media nazwała "mediami bolszewickiego reżimu". Na posiedzeniu obecny był ojciec Tadeusz Rydzyk.
Ale posłowie Solidarnej Polski nie odpuszczają w prześciganiu się z PiS we wdzięczeniu się do ojca Rydzyka. Oni wystąpili do prezesa NIK Jacka Jezierskiego z kolejnym wnioskiem o kontrolę w KRRiT, głośno mówiąc, że proces koncesyjny został przeprowadzony z rażącym naruszeniem prawa i jest przejawem dyskryminacji katolickiej telewizji. I nic to, że Sejmie większość posłów odrzuciła pierwszy wniosek PiS i kontroli NIK w KRRiT nie będzie. Liczy się pozyskanie wdzięczności ojca Rydzyka.

Jednak mimo tak wysokiej aktywności polityków PiS i ich działań na rzecz medialnego koncernu ojca Rydzyka, wciąż nie jest przesądzone, kto wygra ten wyścig o przychylność redemptorysty. A ojciec Rydzyk ma czas, bo do wyborów parlamentarnych jeszcze trzy lata. Zdaje sobie jednak sprawę, że koncern medialny, jaki zbudował, to przedsięwzięcie biznesowe, a jako takie, potrzebuje przyjaznego otoczenia politycznego. I tu rodzi się pytanie: - Kto będzie w stanie mu takie przyjazne otoczenie stworzyć? Rydzyk z pewnością postawi na partię, która będzie się liczyć w sejmowych układankach i poprze jego interesy. Tu większe szanse może mieć Zbigniew Ziobro. I to z kilku powodów.

Czytaj także: Niesiołowski: PiS próbuje na Kościele dorwać się do władzy

Po pierwsze, jest z pewnością obiecującym politykiem już choćby dlatego, że jest młodszy od Jarosława Kaczyńskiego o prawie 20 lat. Jeśli ojciec Rydzyk myśli o przyszłości swojego koncernu, to prawdopodobnym wydaje się, że spogląda raczej w stronę przyszłościowego polityka. To nic, że dziś sondaże dla Solidarnej Polski są żałośnie niskie. Ale Jarosław Kaczyński w żadnej przyszłej koalicji z pewnością nie będzie brany pod uwagę, zresztą on sam to wyklucza.

Na dodatek robi się coraz głośniej, i to w samym PiS, o kiepskiej kondycji prezesa. Nawet już działacze z regionów zauważyli w Jarosławie Kaczyńskim widoczną zmianę. Otóż 17 marca rozpoczną się wybory szefów okręgów PiS. Kandydatury zwykle zatwierdzał osobiście Jarosław Kaczyński. Tym razem zrezygnował z tego. Postanowił, że nie będzie decydował o nowych nominacjach, ale skonsultuje je z komitetem politycznym. - Nie ma jeszcze decyzji Jarosława Kaczyńskiego. Na pewno komitet polityczny zajmie się okręgami, gdzie zgłosił się więcej niż jeden kandydat - informował szef komitetu wykonawczego PiS Joachim Brudziński. Tak brzmi stanowisko oficjalne.

Czytaj także: Sąd zlecił egzekucję grzywny od o. Rydzyka za nielegalną zbiórkę pieniędzy

Ale jest też nieoficjalne, o którym mówią działacze z terenu. A ono wskazuje na to, że Jarosław Kaczyński sprawia ostatnio wrażenie człowieka pogrążonego w letargu. Zawsze był zainteresowany tym, co się dzieje w strukturach w terenie, wręcz pasjonował się regionalnymi rozgrywkami, ale kiedy dziś przyjeżdżają do niego działacze, nie interesuje go, co tam się dzieje. Zdaniem niektórych, Jarosława Kaczyńskiego emocjonalnie zjada katastrofa smoleńska. Przypominają słowa, które prezes PiS powiedział do Adama Bielana, w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku, po tym, jak ujrzał ciało swojego brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego: "Moje życie się skończyło".

- Wyraźnie widać, że prezesowi brak napędu. Mówi też o tym jego decyzja o rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich - stwierdza jeden z polityków prawicy i dodaje: - Z pewnością nie przybiła go wieść o wniosku o postawienie jego i Zbigniewa Ziobro do Trybunału Stanu.

Zresztą sami politycy PO po cichu mówią, że ten wniosek to tylko próba wyjścia z inicjatywą do mediów, które niebezpiecznie skupione są na rządzie, reformie emerytalnej, wpadkach ministrów, dysputach na temat tego, czy Donald Tusk się chwieje, czy przeciwnie, więc trzeba odwrócić ich uwagę. Więc jeśli nawet taki wniosek zostanie sporządzony, to nie zostanie przegłosowany.
Apatię prezesa, którą odczuwają w PiS, mogą odczuć i wyborcy. A może już odczuli? Na ostatnim, środowym wielkim marszu PiS organizowanym przeciwko reformie emerytalnej, o jaką zabiega Platforma Obywatelska, tłumów nie było. "Demonstracja wielkości Manify to chyba porażka, zwłaszcza biorąc pod uwagę wagę tematu. PiS jest jednak bardzo słaby" - skomentowała na Twitterze znana blogerka Kataryna.

W tej sytuacji politycy PiS apelują do byłych członków, którzy z partii odeszli, o powrót. Próbują rozmawiać z Ludwikiem Dornem, Markiem Jurkiem. Paweł Kowal z PJN zauważa w tym szansę dla swojej partii. Na razie delikatnie sugeruje, że jego formacja powinna się dogadać z PiS i wystartować do parlamentu ze wspólnych list wyborczych. W tym PJN upatruje ratunku przed zniknięciem w politycznym niebycie. No, a dla polityków PiS i Solidarnej Polski takim ratunkiem byłby ojciec Rydzyk.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JAGA
PANIE DWORAK POPIERAM PANA MULTIPLEKS NIE DLA OSZOMOW RYDZEGO ZLODZIEJA WSCIELE MOCHERY KACZEGO CHLEWA
M
Mirek
Ja i większość moich znajomych nie mamy problemu bo poparcia ani pieniędzy na takich dziadów jak Rydzyk czy Kaczyński łożyć nie będziemy lepiej wydać to na zwierzęta przynajmniej mamy ich wdzięczność.
D
Donald
To, że nam się nie udało z Zieloną Wyspą jest wyłącznie winą partii Jarosława Kaczyńskiego!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, autostradowej, stadionowej, receptowej, szkolnej, emeryturowej, TV cyfrowej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV Rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.

PS To nieprawda, że w Polsce są loże masońskie, mafie lub inne tajne stowarzyszenia!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.
G
Gość
Umizgiwanie sie przez J. Kaczyńskiego do tego ściągacza okupu na wykupienie Stoczni Gdańskiej - którego do dzisiaj nie zwrócił emerytom naszego kochanego ojczulka - jest światowym skandalem w stosunku do osobnika, który tak wspaniale wyrażał sie o jego Bratowej - mojej I-szej Damy Pani Marii Kaczyśckiej, ze jest cz .............. . Przedłożenie spraw wpływów politycznych ponad godność osobistą i rodzinną świadczy, że osobnik J. Kaczyński załuguje na najwyższą pogardę.
c
cezar
Czekają nas wkrótce prawdziwe spektakularne widowiska, kiedy to część PO wyruszy na prawdziwą wojnę z kościołem i wartościami chrześcijańskimi, podczas gdy inna grupa posłów rządzącej partii będzie prezentować takie wielkie przywiązanie do Kościoła, że na ich tle niczym będzie akcja z branym po ćwierć wieku małżeństwa, kościelnym ślubem przez Tuska w kampanii wyborczej 2005 roku, pod tytułem „Rudy się żeni”, podsunięta mu chyba przez zespół „Big cyc” i jego pamiętny przebój.

Paradoksem, ale nie zaskoczeniem jest to, że Kaczyńskiego i Ziobrę przed Trybunałem Stanu po 22 latach od tak zwanego odzyskania niepodległości będą być może stawiali pupile Czempińskiego, Dukaczewskiego i Urbana, z cynicznie uśmiechającym się towarzyszem Millerem, tym samym, który wkraczał ze swoją komuszą bandą w „wolna Polskę” za pieniądze Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego pochodzące ze środków KGB.

Oto III RP, z której dumna jest cała masa pożytecznych idiotów, których to duma uruchamiana jest z pulpitów sterowniczych zainstalowanych na Czerskiej i Wiertniczej
M
MAKS
o tym, co się w Polsce rzeczywiście dzieje.

Mówię to jako człowiek niewierzący.

Dlatego Dworak (czyli Tusk) robi wszystko, żeby Polacy nie mogli odbierać Telewizji TRWAM razem z innymi stacjami na przyszłym multipleksie cyfrowym, który wkrótce będzie jedynym naziemnym sposobem odbierania telewizji!

Dziś to nowe Radio Wolna Europa dla Polaków, zastraszonych komandosami z ABW i manipulowanych "zaprzyjaźnionymi" mediami PO (określenie Andrzeja Wajdy). Nawet TVP i Polskie Radio są dziś tak samo wiarygodne, jak za czasów Gierka, czyli są tubami mafii PO-PSL-SLD.

Pod rządami PO prawdziwą dyskusję uznaje się za nieważną i przyznaje priorytet własnym racjom przekazywanym przez media. Do społeczeństwa docierają w efekcie fałszywe informacje o tym, co dzieje się w Polsce. Źle informowane społeczeństwo nie może podejmować racjonalnych decyzji, a władza niekontrolowana patologizuje się.

Obecne władze nie traktują wszystkich obywateli jednakowo, czyli dzieli się nas na osoby pierwszej i drugiej kategorii w dostępie do rynku pracy, życia politycznego i publicznego oraz możliwości swobodnego komunikowania się i przekazywania wartości. Nie żałuje się natomiast pieniędzy na wspieranie pism i środowisk lewicowych, lewackich i liberalnych. Przypomina się sytuacja ze stanu wojennego.

Oba zbrodnicze systemy totalitarne XX wieku zwalczały wolność słowa. Hitlerowcy w całej okupowanej Europie, w tym także w Polsce, zwalczali nadawane z Londynu Radio BBC. Komuniści i bezpieka w PRL zwalczali równie bezwzględnie Radio Wolna Europa. Od tamtych totalitarnych czasów żadne radio nie było zwalczane tak brutalnie i tak bezwzględnie, jak Radio Maryja i związana z nim Telewizja Trwam.

Z mediów publicznych wyrzucono niemal wszystkich niewygodnych dziennikarzy, ograniczono możliwość rozwoju telewizji w internecie, zakazano wyborczych spotów i billboardów. Rząd chciałby zlikwidować Radio Maryja. Niezwykłe jest to, że władze wkurzyło stwierdzenie o jej totaliarnych metodach. Tymczasem, to właśnie działania w sprawie mediów ekipy Tuska spełniają klasyczną definicję państwa totalitarnego.

Gdyby nie było Radia Maryja już byśmy uwierzyli, że własnej historii powinniśmy się wstydzić, że była ona pasmem draństwa i że to nie Niemcy, ale Polacy wymordowali Żydów, w Jedwabnem i gdzie indziej, a na Wołyniu wymordowaliśmy się sami. I że Niemcy z Wrocławia i Szczecina zostali wypędzeni, a Polacy z Polacy z Wilna i Lwowa byli szczęściarzami powracającymi do ojczyzny.

Bez Radia Maryja mielibyśmy głowy tak wyprane, jak pewien znany polityk lewicy, który kilka dni temu w przypadkowej rozmowie próbował mnie przekonać, ze Gross napisał w swojej książce za mało, bo naprawdę to większość Polaków za okupacji szmalcowała.

Bez Radia Maryja Unii Europejskiej trzeba by się tylko kłaniać i nie żądać od niej niczego, żeby się wobec niej nie wstydzić. Bo Polska to jest taki mały kraj i jak małe dziecko powinna się wstydzić. Bez Radia Maryja problemy polskiej wsi znalibyśmy wyłącznie z serialu "Ranczo".

Bez Radia Maryja już byśmy wszyscy wierzyli, że katastrofę smoleńską spowodowali pasażerowie a nie KGB. To, co zostało ujawnione na temat katastrofy, zawdzięczamy dziennikarzom, i to nielicznych mediów, takich jak "Nasz Dziennik", czasami "Rzeczpospolita" albo swego czasu niektórych dziennikarzy Telewizji Trwam czy telewizji publicznej, którzy byli bezlitośnie eliminowani z tego głównego nurtu.

W ostatnim czasie daje się zauważyć ograniczanie wolności słowa w Polsce oraz likwidację niezależnych mediów.

Z TVP zostały wyeliminowane m.in. takie programy jak: „Misja specjalna” Anity Gargas”, „Pod prasą” Tomasza Sakiewicza, „Bronisław Wildstein przedstawia”, „Antysalon” Rafała Ziemkiewicza, „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego. Ponadto z mediów publicznych zostali usunięci m.in. Joanna Lichocka, Jacek Karnowski, Jacek Sobala, Katarzyna Hejke, Grzegorz Górny, Tomasz Terlikowski, Grzegorz Braun, Robert Kaczmarek, Dariusz Karłowicz. Tzw. nieznani sprawcy pobili dziennikarza Pawła Mitera.

Dziennik „Rzeczpospolita” został sprzedany w niejasnych okolicznościach i traci swój niezależny charakter. Cenzurowany jest nawet Internet. Media głównego nurtu mimo pozornej różnorodności w opisywaniu rzeczywistości zależne są od jednego ośrodka decyzyjnego.

Opublikowany został najnowszy raport dotyczący wolności prasy, zwany Reporters Without Borders press freedom index 2011-2012. Indeks ten określa kraje, w których prasa ma największą wolność słowa.

Na pierwszym miejscu w tym roku znalazła się Finlandia tuż za nią Norwegia, Estonia, Holandia i Austria. Na siódmym miejscu tuż za Islandią jest Luksemburg i Szwajcaria.

Polska zajęła w tym rankingu *** 24 *** miejsce.
G
Gość
Sytuacja dzisiejsza przypomina czasy komuny.
Rozgłośnia toruńska Radia Wolna Europa!

Chcesz zobaczyć, co sie zdarzyło naprawdę - oglądaj TV TRWAM. Dziennik o 21.20, potem Polski Punkt Widzenia. Znakomite programy.
P
Pielgrzym
Mnie ciekawi jak zachowa się D.T. co do wyznawców Judaizmu i Islamu.Jak by robiła taki cyrk jak z K.K to by nik Go nie przyjął na salony.A na salonach miałby ładkę anty syjonisty,Żydożercy itd,nie wspomnę o wyznawcach Islamu bo Ci mogliby zafundować ekspres do Raju.Każdy ma prawo do Wolności Słowa i Wyznania.A taki germanofil tylko się ośmiesza.Ale powiedziano ,,nosisz dzban dopóty ucha nie urwiesz".Puł.Kadafi był równy bogom w Libii dziś Kamela mocz mu na grób daje.
D
Dno
tego nie da się czytać. Autora tekstu należy natychmiast zwolnić, chba, że na zamówienie pisane. To jest bełkot. Gimnazjaliści lepiej piszą.
p
pablo55
nie ma prawicy , lewicy itd. Są ludzie porządni i złodzieje .
p
pablo55
Najpierw parobek, sorry, Dworak i salon coś tam bredzą że Tadziowych mediów nie słucha ani ogląda. A Times głosi że jest odwrotnie. To nie uzgodniliście 107% dla fuhrera - matoła ?
g
gucio
Rydzyk to oszołom i szatan w sutannie. Jego kościołek nie ma nic wspólnego z Kościołem, a w piekle już szykują dla niego Madejowe łoże.
O
OAKTOM
KIEPSKI TEKST
z
zdziwiony
W ten sposób państwo tuska wyszło na pozycję lidera w kontrolowaniu obywateli. Dlaczego dziennikarze i ałłtorytety nie wyrażają swojego niezadowolenia?
3
klozetowa Babciu, jak każdy PO-wski leming!
Dodaj ogłoszenie