O młodych wilczkach. A u mnie? Nawet udanie

Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny Fot. Polskapresse
Zatrzymali Gromosława. Wieść gruchnęła gromko, z samego ranka, płosząc grube ryby. Co może wiedzieć? Co powiedzieć? Zeznać? No, moim zdaniem nic. Kompletnie nic.

Pana C. poznałem lata temu na Balu "Przeglądu Sportowego". Wchodziłem, gdy jeden z organizatorów wręczył mu, chyba C. szefował wtedy UOP i znanym był Bondem, bukiet z 50 róż! Przepiękny, elegancki, ale nie dla wojaka, w dodatku na balu solo. Generał więc błyskawicznie się rozejrzał i... wręczył kwiaty najbliższej kobiecie. Traf chciał, mojej partnerce, przecudnej tenisistce Legii, do dziś spikerce TVP, pozdro! I wtedy, z tymi różami, naprawdę była moja, na balu i po balu. A zachowanie tego mężczyzny, przystojnego, błyskotliwego, mogło zaimponować każdemu. On nie szukał splendorów dla siebie, tak był wychowany.

CZYTAJ TEŻ FELIETONY ADAMA BUŁY W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Tak, wszyscy latami byliśmy pod wrażeniem tego generała, gdyż składnie wyrażał myśli, urzekał zachowaniem, nie chował się przed mediami, kłaniał - mimo szarży - zawsze pierwszy. No i teraz ktoś kompletnie anonimowy postanowił zamknąć go do ciupy, na chwilę. Po co? Ano najwidoczniej wszedł komuś w szkodę, tak to się zawsze odbywa. Z PiS czy bez PiS, z Rosjanami czy bez...

Pamiętam z dzieciństwa Dołęgę-Mostowicza i Dyzmę, serial na tej podstawie narobił niestety myślowego bałaganu, gdyż sprowadził historię całą do grepsów, w sam raz dla lumpenproletariatu, jaki tworzymy. Ale jest tam wątków mądrych dosyć, tylko że zapomnianych. Na przykład Dyzma kręci z Niną, a tu w tle pojawia się jakiś przystojny Skandynaw (napisałbym, że Olaf, Norweg, ale nie chce mi się nawet guglować, a nie pamiętam). No i ktoś doradza Nikosiowi, jakiś policjant - przymknie się teraz tego faceta na kilka godzin, wypuści, ale roześle pogłoski, że to szpieg, a ludzie wszystko kupią… I tak się dzieje - przystojny Olaf wychodzi spod zakluczenia, idzie do dobrych znajomych, a tam słychać od pokojówki: - Państwa nie ma w domu...

CZYTAJ TEŻ: Zarzeczny: Co się teraz dzieje z polskimi dziewczynami

Cały wywiad świata to poziom czytaczy gazet, zwanych białym wywiadem, który kojarzy różne informacje i kontakty

Nie wiem, kto ile zarobił na prywatyzacji Polski, domyślam się, że miliony ludzi miliony złotych, jak w Rosji miliony - miliony rubli (patrząc na wielkość i fakty - nawet miliardy), na odbudowie NRD podobnie, ale to chyba Wilde wymyślił zdanie: Oprę się wszystkiemu z wyjątkiem pokusy. Jak ktoś był na rynku, na styku sprzedającego z kupującym, zawsze brał w tym udział i prowizję, zależną od okazji. Aha, kolega handlował kiedyś autami i jak trzydziesty trzeci klient przyszedł i powiedział, że szuka okazji, ten odparł: Proszę pana, okazji to szukam ja, żeby zarobić na aucie dla pana i pańskiej małżonki. A pan dostaje dobrą cenę! No więc generał był na prywatyzacyjnym styku i tyle. Okazja. Pewnie zarobił i zarabia, nieprzypadkowo widuję go w komfortowych biurowcach, zawsze się odkłania, a ja zawsze mówię: panie generale. Byłby chyba idiotą, gdyby ze swoich talentów nie korzystał. No, ale wtedy przecież nie byłby generałem.

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW PAWŁA ZARZECZNEGO W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Z tymi asami wywiadu mam jednak kłopot, ba, my wszyscy mamy. Rosjanie wymyślili Suworowa (jakieś podsłuchiwanie przez szybę czy ściągawki zostawione w jeziorze), prawdopodobnie chcieli pokazać Zachodowi potęgę KGB, technologiczną. To samo u Brytyjczyków z Jamesem 007 - i Putin, i Bond najmocniejsze mają jednak tylko spodnie, postaciami są fikcyjnymi, jak strzelające długopisy, na użytek gawiedzi, w dowolnej chwili do wymiany. Amerykański wywiad najlepiej wypada w Hollywood, dość dalekim od realiów, wystarczy mi przypomnieć sobie, że apartamenty na Beverly Hills niewiele różnią się od psiej budy, a tamtejsi lokatorzy od tych zwierzęcych lokatorów - ślina, apetyt, popęd i małe mózgi… Jak to skrótowo przedstawiono w jakimś filmie - nie potrafiliby dostarczyć ci butelki mleka. No, więc każdy kraj wymyśla swoich superbohaterów, gdy tak naprawdę mają ich już tylko Żydzi. Cały wywiad świata to poziom czytaczy gazet, zwanych białym wywiadem, który kojarzy różne informacje i kontakty. Czyli nie fizycy (oglądałem ostatniego Bonda, megażenua), ale analitycy. I w tym Gromosław C. był znakomity. Ale wszedł komuś w drogę. I ja wiem komu. Pokoleniu.
Otóż to, co nam zagraża (ba, pośród jakiegoś miliarda innych zagrożeń), to młode wilki. Tak nazywam ludzi, którzy pną się do celu po trupach. Tacy są dziś młodzi prokuratorzy, adwokaci, sędziowie, dziennikarze, którzy zrobią każde świństwo. Obrażą na głos, a przeproszą po cichu. To są czasem pierwotniaki, no, ale jednokomórkowce trwają najsilniej. Młody kolega, też wilczek uczący się dopiero donosów, wyraził żal, że prostacy niszczą autorytety (w Polsce tak było z Wałęsą, Kaczyńskimi etc., czas na Tuska). Odpowiadam, że Rzymianie, największa znana nam cywilizacja, padała pod zalewami Hunów i Wandali (Wandalów?). Ludzie wyszli z lasu, dzicz, i zabrali cudze domy, pałace, klejnoty, kobiety, spokój, a resztę obrócili w niewolników… I minąć musiały wieki nędzy, żeby te elity odtwarzać. Tych, którzy zamiast podpalać, rodzą dzieci, hodują pszenicę i kury, dzieci uczą pacierza. No więc czas Hunów już nastąpił. Czas bolszewików i jakobinów. Jednokomórkowców. Bezmózgowców.

CZYTAJ TEŻ FELIETONY ADAMA BUŁY W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Ja widzę to nawet dziś. Od rana w radiu czczenie Fredka Mercury'ego (to także mój idol, kocham "Love of my life" - live z Buenos Aires, tam tłum nieznający angielskiego odpierdzielił dwie zwrotki nadzwyczaj rytmicznie, a Fredek ledwo zaintonował, boskie!). I w tle, że to gej, nosiciel HIV, mający kochanków i kochanki, ale świetny na scenie. Czy ktoś poza mną zauważył, jak wiele milionów on uszczęśliwił, ale jak wiele tysięcy skrzywdził? Czy może jak Simon Mol, ten kameruński poeta, co pozarażał nasze córki, dziewczyny, żony? No, ale radio nasze protestuje tylko przeciw temu, że jakieś dziecko z Małopolski deklamowało wiersz upamiętniający Lecha Kaczyńskiego. A dla mnie to lekcja polskości. Bo co do Leszka - też go nie lubiłem, seplenił, ale to on stworzył grupę z Litwinów, Gruzinów, Ukraińców, Słowaków, Czechów, Węgrów, Polaków - zastanówcie się (choć na wiele nie liczę z tym zastanawianiem się, naprawdę) - może i on wszedł komuś w drogę? Ja jestem pewien, absolutnie, że tak. I dlatego Polska ma przydział wyłącznie na mydlanych bohaterów. Ale spokojnie - zabijesz jednego, narodzi się nowy, Miłosz, to tak ogólnie, lecz mądrzy zrozumieją. Jest w szkolnej lekturze.

No dobra, pan Gromosław podobno prywatyzował STOEN. Też chciałem, ponieważ moje macki tkwią wszędzie, zatrudniłem tam małżonkę - była tak piękna, że niemal bez żadnego okresu próbnego zatrudnili ją jako asystentkę prezesa. Namawiałem, że to praca bezpieczna, spokojna, pełny socjal, a za chwilę będzie prywatyzacja i dostanie akcje albo gwarancję zatrudnienia, a może jedno i drugie. Ona - jak to kobieta - wybrała jednak socjal w moim domu, więc się zwolniła stamtąd, dokąd dziś poszłaby na kolanach. I STOEN-u nie sprywatyzowałem, choć naprawdę chciałem! No, ale młodzi późno dosyć zaczynają myśleć albo wcale, a ich najbardziej bojowe grupy niestety nie skupiają się na walce idei, tylko na wyścigu do coraz wyższych pięter biurowca. Patrzę na to ze smutkiem, bo w ten sposób niszczy się społeczna, narodowa, jak chcecie - naturalna tkanka. My kolejnymi seriami aresztowań nie zrobimy postępu. Ooo, profesor Balcerowicz wyznał, że przez zamknięcie Gromosława i jego dawnego współpracownika nie przestrzega się kardynalnego od czasów rzymskich domniemania niewinności. Ha, Hunowie też go nie przestrzegali, co się dziwić! Ale czy "Starucha" tak samo bronicie jak Gromosława? Przecież ten rzekomo pobity przez niego "Koziołek" odwoła wszystko w sądzie niebawem, moje informacje na to wskazują. I wy też wtedy odwołacie? Przeprosicie? Nie, wy zamkniecie następnego, ciesząc się, wilczki, że nie padło na was.

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW PAWŁA ZARZECZNEGO W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Do czasu.

Ale uśmiejecie się na koniec a propos polskich wewnętrznych wojen. Rysunek z FB. Grunwald 1410. Pełno pozabijanych polskich rycerzy tonących we krwi. I stoi trzech Krzyżaków, i mówią: - Spóźniliśmy się.

Aha, a jak by ktoś był ciekaw, co u mnie - stosunkowo udanie.

Paweł Zarzeczny

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kurdupel z domu zagłady
jak by czasem niepostrzeżenie wyjechał z kraju - to dla odpowiednich służb adres:
19707 Turnberry Way, Aventura, FL 33180 – apartament 23-E – [apartament zakupiony przez Barbarę i Gromosława Czempińskich 1 maja 2007 roku za 450 tys $]
po sąsiedzku z Mirosławem Drzewieckim
19707 Turnberry Way, Aventura, FL 33180 – apartament 20-C – [apartament zakupiony 29 listopada 2007 roku za 350 tys $
p
prawda
Dam wiarę tym doniesieniom o PZPN, gdy zostanie powtórzone śledztwo w sprawie afery PO = afery hazardowej!
Dlaczego wszystkie media kochające rząd ,nie waliły w aferzystów z PO gdy wybuchła afera hazardowa! Agora,iti = tn/tvn24,Euro Zet, RMF robiły wszystko aby zacierać aferę Platformy-aferę hazardową.
Przy aferze hazardowej,czyli ludzi Tuska tez były nagrania , które media celowo zbagatelizowały! Dominika Wielowieyska w swych wywodach w TOK FM czy GW ,broniła oszustów z PO jak własną rodzinę. Drzewicki,Rosół , Schetyna, Kapica czy Cichocki to minimum oszastów z PO . Przez ludzi Tuska, mafia hazardowa spod znaku Sobiesiaka okradali i okradają państwo na miliardy złotych. Dlaczego żadne medium z gazetą wyborcza na czele ,nie domagało się powtórnego śledztwa w aferze PO-aferze hazardowej.
Widowo ,że śledztwo afery PO-afery hazardowej ukręcał zastępca prokuratora generalnego Edward Zalewski z Wrocławia(wierny człowiek Schetyny).Edward Zalewski był wiceministrem w rządzie Tuska. Zalewski ma opinię w prokuratorii generalnej , jest człowiekiem od obsadzania stanowisk w prokuraturach. Nich media walczą z korupcją równą zaciekłością w przypadku PZPN co w sprawach korupcji Platformy Obywatelskiej i rządu Donalda Tuska.
p
paw
Afera PZPN to afera zastępcza, za aferę człowiek,który budował PO czyli Gromosława Czempińskiego.
Afery obecne są bardzo na rękę rządowi Tuska PO PSL. Dziś w tym chaosie medialnym, łatwiej ukryć to jak straszne działania przygotował rząd dla swych najuboższych obywateli .
Rząd Tuska PO PSL, całe obciążenia kryzysu zrzuca na najuboższych.Bogatych jak zwykle Tusk oszczędza przed kosztami działań jego rządu
R
Robert
Od 20 ponad lat widzimy dziwną nadreprezentatywność ludzi związanych trochę zbyt intensywnie z dawnymi służbami,w ważnych miejscach ,elitach,mediach.To już teraz jedynie przykre,że Polska jest także przez takie relatywizowanie ewidentnie złych postaw inna niż w skromnych nadziejach do 89 roku.
Jestem Panu wdzięczny za wspomnienie o Lechu Kaczyńskim,o którym pamięć jest niszczona,pomijana.Zadziwiającą rzeczą jest to że Gabriel Narutowicz,który był parę dni prezydentem, nie zdążył niczym się zasłużyć,jedynie tragiczna śmierć go nobilitowała,ma ulice w każdym pewnie mieście.Nawet jego następca Wojciechowski (przecież obalony przez tę straszną niby sanację)nie jest tak popularny.Ale wszystko wróci do normy,tylko przestanie działać hipnoza marnych rządów.
J
JAKI3
panie redaktorku!! chyba sie pan niewyspal jak mozna pisac ze czempion wszedl komus w droge to go sypneli; tzn; ze jakby nie narazil sie nikomu to dalej moglby kasowac kesz na kontach szwajcarskich a to biedulek; narazie jest niewinny ale jesli sie okaze ze jest winny TO KIM JEST GROMOSLAW CZ????
Dodaj ogłoszenie